|
GŁOSOWANIE WS. POPRAWEK DO KARTY OPM - CZĘŚĆ 3
|
|
25.07.2010, 21:05
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: GŁOSOWANIE WS. POPRAWEK DO KARTY OPM - CZĘŚĆ 3
Wasza Królewska Mość,
Ekscelencjo von Rutelheld Proszę wybaczyć Ekscelencji Premierowi, a także i ja proszę o wybaczenie. Ja - dlatego, że nie przywiązywałem do tej sprawy należnej atencji. Wiedziałem, że poprzedni Cesarski i Królewski Rząd się nią należycie zainteresuje. Cesarski i Królewski Rząd zmienił się w czasie, kiedy kwestia była dyskutowana, przewodniczącym delegacji został Jego Ekscelencja Szlachetny Baron Szucs. Mam w zwyczaju przychylać się do zdania Cesarskiego i Królewskiego Rządu, chyba że uważam je za niewłaściwe. Także tym razem jestem gotów poprzeć argumentację Ekscelencji Premiera, choć dziękuję, że Wasza Królewska Mość zechciał podjąć merytoryczną dyskusję. Jeżeli zaś chodzi o kwestie merytoryczne - o to w końcu chodzi, to uważam jednak, że przepis o dążeniu do pokojowych rozwiązań jest dobrym pomysłem, i to nie tylko ze względu na to, w jakim zakresie będzie on obowiązywał. Jest doskonałym wskazaniem tego, co uważamy za dobre i słuszne. Jest, owszem, czymś w stylu niewiele mówiącej klauzuli generalnej, ale jednak - jest. Jeżeli zaś chodzi o numerację - z tego, co wiem, tak często się robi w świecie realnym (proszę wybaczyć wspomnienie tego okrutnego miejsca ;-)), że wiele artykułów pozostaje skreślonych, a kolejne już otrzymują kolejno literki. Słuszne jest w mojej opinii dążenie Waszej Królewskiej Mości do przejrzystości Karty OPM. Jestem jednak zdania, że można to otrzymać w zupełnie inny sposób. O ile kwestia numeracji nie jest niezwykle istotna i - jeżeli nie będzie interesować większości z nas - osobiście jestem skłonny nie upierać się przy niej, o ile Cesarski i Królewski Rząd się na to zgodzi (nie ukrywam, że pomysłodawcą byłem ja, taka już moja austriacko-biurokratyczna natura ;-)), o tyle istotna jest dla naszej delegacji kwestia artykułu siedemnastego. Ufam, że dostatecznie wyjaśniłem przyczyny takiej sytuacji i Ekscelencje wybaczą mojej skromnej osobie, że nie obdarzyłem uprzedniej dyskusji taką atencją, jaka się jej istotnie należała. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


