|
Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
|
|
05.05.2009, 17:56
Post: #11
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
"Poniżej Wandystan dodał kilka groszy dla tych co nie mają zbyt wiele doświadczenia mikronacyjnego."
Tak zwane "doświadczenie mikronacyjne" nie równa się chyba nabywaniu konkretnych poglądów. Może być przecież tak, że ktoś jest 6 lat w mikroświecie i uważa, że Samunda i Tuolelenkka należą się Morvanowi (zaznaczam też, że nie należę do takiej grupy osób...). Generalnie rzecz biorąc bawi mnie stwierdzenie, że jak ktoś się z nami nie zgadza, to "musi nabyć doświadczenie" ;-). Natomiast co do Ekscelencji O'Rhady - nie nazwałbym go "pajacem", ale uważam też, że jest w stanie się obronić sam i nie potrzebuje monarchy na pół-urlopie... Natomiast uważam, że w Gmachu Narodów jak najbardziej potrzebna jest różnorodność i pluralizm w wymianie poglądów. Choćby i po to, by pomóc rozwiązać spór między Morvanem a Sarmacją. |
|||
|
05.05.2009, 18:08
Post: #12
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Ekscelencje,
Księstwo Sarmacji jest zdecydowanie przeciwne nadaniu statusu obserwatora Panu Michałowi O'Rhadzie. Jakiś czas temu mieliśmy możliwość zaobserwowania jego działalności także tutaj, w Gmachu OPM i nie bez powodu został uznany za osobę niepożądaną. Zaufania nie budzi także prowadzenie działalności wymierzonej bezpośrednio w inne państwa, natomiast wyrzeczenie się kolonii których status prawny był mocno wątpliwy - nie jest argumentem bezwzględnie przekonywującym. Ponadto odnosząc się do rzekomego sporu na linii Księstwo Sarmacji - Pan Michał O'Rhada, pragnę rzec tylko tyle iż Księstwo nie wyobraża sobie współpracy i pozytywnej różnorodności w Organizacji, z osobą która bezprawnie uzurpuje sobie prawo do integralnej części Księstwa Sarmacji, jaką są ziemie Morvańskie. (-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż Podkanclerzy Rządu JKM Minister Spraw Zagranicznych |
|||
|
05.05.2009, 19:00
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Odnośnie doświadczenia - dobre kilka lat w mikronacjach przesiedziałem, a mimo to uważam, że pewne podstawy prawne dla kolonializmu WRM istniały. Jakkolwiek, po pierwsze - nie twierdzę że wystarczające, aby w przypadku żądań zwrotu ziem utrzymywać status kolonii, a po drugie - jak już zauważyłem wcześniej - Mandragorat Wandystanu od początku patrzył nieprzychylnie na kolonialną działalność WRM.
Odnośnie wypowiedzi JE tow. Lichtensteina - smuci zupełny brak gotowości dialogu, smuci tak zapiekła niechęć. Zwłaszcza wobec polityki samej Sarmacji, która ziemie morvańskie zdążyła już sobie kilkakrotnie zrekompensować terytorialnie, poprzez wchłonięcie kilku niezbyt rozwiniętych organizmów v-państwowych. Poza tym niezależnie od stosunku do legalności kolonii WRM, zwrot w polityce tak, czy owak świadczy o zmianie nastawienia i większej otwartości na kompromis. mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk
|
|||
|
06.05.2009, 00:10
Post: #14
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Warto się zastanowić, czy zgoda nie doprowadzi do postępującej degrengolady. Chętnie przeczytałbym "ofertę" Pana O'Rhady. Niechaj nam przedstawi, co chce wnieść do życia organizacji. Jeżeli nie będzie to przekonywujące, to uważam, iż nie należy ryzykować naruszenia porządku i ładu obrad dla politycznej poprawności.
(-) Gauleiter Kakulski (von Salvepol) Pierwsza Brygada Scholandzkiej Armii Monarchistycznej im. Armina Frederika, Były Poseł i MSZ Królestwa Scholandii |
|||
|
06.05.2009, 07:27
Post: #15
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Ekscelencje,
Alojzy Pupka napisał(a):Odnośnie wypowiedzi JE tow. Lichtensteina - smuci zupełny brak gotowości dialogu, smuci tak zapiekła niechęć. Zwłaszcza wobec polityki samej Sarmacji, która ziemie morvańskie zdążyła już sobie kilkakrotnie zrekompensować terytorialnie, poprzez wchłonięcie kilku niezbyt rozwiniętych organizmów v-państwowych. Księstwo Sarmacji zawsze jest gotowe na udział w dialogu, czy też prowadzenie mediacji, cenimy sobie rozmowy i kompromis. Jednakże w obecnej sytuacji mamy styczność z osobą która prowadzi bezpośrednie i bezprawne działania godzące w integralność Terytorialną Księstwa Sarmacji. Działań wymierzonych w Księstwo - tolerować nie będziemy. Oczywiście, porozmawiać można - ale dopiero z chwilą gdy Pan O'Rhada wyrzecze się bezwarunkowo wszystkich roszczeń do ziem Księstwa Sarmacji - które znajdują się pod jego prawną i faktyczną kontrolą, oraz zaprzestanie prób uzurpacji przynależnych doń tytułów. Jednostronne roszczenia i deklaracje nie oznaczają jeszcze spełnienia stanu faktycznego i legalności określonych poczynań. Analogicznie do przypadku pana O'Rhady - każdy szary mieszkaniec mikroświata może sobie napisać, że ogłasza niepodległość połowy ziem np. Królestwa Dreamlandu (czysto hipotetycznie) i formuje na ich terytorium odrębne państwo, stworzy stronę internetową. Czy należy go traktować poważnie, zwłaszcza w sytuacji gdy wszyscy mieszkańcy rzeczonego Królestwa są odrębnego zdania? Trochę zdrowego rozsądku Ekscelencjo. (-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż Podkanclerzy Rządu JKM Minister Spraw Zagranicznych |
|||
|
06.05.2009, 08:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.05.2009 08:21 przez Meisande V Gvandoya.)
Post: #16
|
|||
|
|||
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Cytat:Odnośnie wypowiedzi JE tow. Lichtensteina - smuci zupełny brak gotowości dialogu, smuci tak zapiekła niechęć. Zwłaszcza wobec polityki samej Sarmacji, która ziemie morvańskie zdążyła już sobie kilkakrotnie zrekompensować terytorialnie, poprzez wchłonięcie kilku niezbyt rozwiniętych organizmów v-państwowych. Przepraszam Tow. Pupka czy sugeruje Tow., że Sarmacja dokonała siłowych działań z premedytacją na państwach, które przyłączyły się do KS? Z tego co wiem, to była to ich własna nieprzymuszona wola, a ziemie do których pan O'Rhada rości sobie jakieś prawa, nawet nie znajdują się w jego posiadaniu tylko pod władzą Księstwa Sarmacji. Takie bandyckie działania usiłujące wyrwać ziemie czyjegoś państwa zasługują na najwyższe potępienie. (-) Meisande V Gvandoya Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy Okotukwano (MSZ) Osen(Minister Sprawiedliwości) "Gorące Słońce Pustyni"
|
|||
|
06.05.2009, 17:32
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Ekscelencje,
Tak jak w wielu sprawach, wypowiadam się stojąc niejako z boku - wszak mnie one nie dotyczą. Zgadzam się z Ekscelencjami, że jedną z podstawowych spraw jest integralność terytorialna, którą Pan O'Rhada swoimi działaniami naruszył. Zastanawiam się tylko, jakie skutki przyniesie akceptacja statusu Obserwatora dla Pana O'Rhady - pozytywne czy negatywne. Prawdę mówiąc, nie mam wyrobionego zdania na ten temat i jestem przekonany, że decydujący głos w tej sprawie winien pozostać w gestii państw, które to dotyczy. |
|||
|
06.05.2009, 20:22
Post: #18
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Cóż wiele tu już słów padło zarówno za, jak i przeciw. Myślę, że należy wziąć poprawkę na możliwą "poprawę zachowania" Pana O'Rhady i dać mu kredyt Naszego zaufania. Jeśli go wyczerpie, będzie musiał się pożegnać ze statusem Obserwatora.
Proszę wziąć to pod uwagę. Dajmy mu szansę! Jeśli z niej nie skorzysta wyciągniemy konsekwencje. Percian de Wega-Starck |
|||
|
06.05.2009, 23:45
Post: #19
|
|||
|
|||
|
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
To też jest rozwiązanie. Jeżeli Pan O'Rhada będzie stosował się do wszelkich regulaminów, będzie to tylko dowodzić, że zawsze warto dać drugą szansę. A jeżeli będzie odwrotnie - zapewne przyznam rację, iż kraje przeciwne przyznaniu Panu O'Rhadzie statusu obserwatora mają w tej kwestii rację.
|
|||
|
07.05.2009, 10:12
Post: #20
|
|||
|
|||
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
JE tow. Gvandoya napisał(a):Przepraszam Tow. Pupka czy sugeruje Tow., że Sarmacja dokonała siłowych działań z premedytacją na państwach, które przyłączyły się do KS?Nie, nie sugeruję niczego takiego i nie mam pojęcia skąd WE wyciągnęła takie wnioski. JE tow. Gvandoya napisał(a):Z tego co wiem, to była to ich własna nieprzymuszona wola, a ziemie do których pan O'Rhada rości sobie jakieś prawa, nawet nie znajdują się w jego posiadaniu tylko pod władzą Księstwa Sarmacji. Takie bandyckie działania usiłujące wyrwać ziemie czyjegoś państwa zasługują na najwyższe potępienie.W warunkach wirtualnych nie sposób jednoznacznie stwierdzić, że jakieś ziemie znajdują się w czyimś posiadaniu. Proszę nie odbierać mnie jako orędownika pełnej wolności w tych kwestiach i wroga integralności terytorialnej. Mandragorat również doświadczył tego typu działań, inspirowanych zresztą przez pewne obecne tu osoby. Moim zdaniem, jednym z ważniejszych (choć nie upieram się, że kluczowym) wyznaczników "legalności" roszczeń, jest dziedzictwo kulturowe i rozwój danego obszaru. A w przypadku Morvanu, Księstwo Sarmacji nie czyni za wiele by rozwijać region. mdgr ppłk Alojzy akć Pupka-Bumbum h. Magnitogorsk
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




![[Obrazek: b1.gif]](../../wandystan.eu/b1.gif)