|
Promocja (rzecz niesłychanie trudna)
|
|
27.09.2009, 13:51
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna)
Ze swojej strony proponuję rozejrzeć się w większych ośrodkach miejskich za lokalnymi klubami fantasy, bądź zorganizowanymi kołami miłośników RPG. Z moich obserwacji wynika, że znaczna część osób działających aktywnie w mikronacjach - ma lub też miała w przeszłości styczność z grami fabularnymi, a wiele ich elementów dostrzega właśnie w mikronacjoniźmie.
Szczerze przyznam , że sam jestem jedną z takich osób. Wracając jednak do meritum - takie lokalne ośrodki i kluby często mają u siebie miejsce na ogłoszenia, plakaty, etc. A co za tym idzie to świetna droga do rozpowszechniania państw wirtualnych. U siebie w mieście mam kilka takich ośrodków... około roku temu umieściłem jeden, amatorski plakat - i pewien efekt on odniósł - bo zgłosiło się do mnie parę zainteresowanych osób. Drugie dość radykalne wyjście - Co komu szkodzi zrobić plakat i nakleić go w jakimś uczęszczanym powszechnie miejscu ? Sam nie próbowałem - ale najpewniej się skuszę
(-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż Podkanclerzy Rządu JKM Minister Spraw Zagranicznych |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Piotr Koscinski - 23.09.2009, 15:28
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - FJ II - 23.09.2009, 21:15
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Hadrian August - 23.09.2009, 21:16
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Piotr Koscinski - 24.09.2009, 12:52
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - pawelabrams - 24.09.2009, 17:16
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Michael von Lichtenstein - 27.09.2009 13:51
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Meisande V Gvandoya - 27.09.2009, 15:31
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - pawelabrams - 28.09.2009, 15:51
RE: Promocja (rzecz niesłychanie trudna) - Lord Darth Kanzler - 28.09.2009, 17:38
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

? Sam nie próbowałem - ale najpewniej się skuszę 