Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
16.07.2009, 22:02
Post: #21
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
Można by przyjąć powszechną przez członków OPM izolację takiego państwa. Zawsze się znajdzie jednak taka czarna owca, która się nam wyłamie. Niemniej jednak, w hipotetycznym rozrachunku 10:1 dla państw izolujących inny kraj jest dotkliwą karą. Smile

Percian de Wega-Starck
Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.07.2009, 22:04
Post: #22
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
(16.07.2009 20:55)Percian de Wega napisał(a):  Przy obecnym stanie rzeczy OPM i jej podmioty administracyjne nie są w stanie zadysponować jakimkolwiek autorytetem. Wspomniana "dobrowolność" blokuje jakiekolwiek rygorystyczne zachowania Organizacji. Nie można w żaden sposób zmusić żadnych ze stron konfliktu w postaci v-państw do tego, by wykonało, a tym samym respektował Trybunał Arbitrażowy.

Przepraszam WE ale albo ja czegoś nie rozumiem, albo stało się coś o czym nie wiem.
Moim zdaniem nie powinniśmy ingerować w wewnętrzne problemy państw o ile nie zostaniemy o to poproszone i tak przez obie strony konfliktu.
Nie możemy narzucać swoich rygorów i żądań jednocześnie wymagać respektowania, każdy kraj jest suwerenny, a OPM jest organizacją dobrowolnie skupiającą owe państwa i chyba nie ma prawa nic im narzucać.
W chwili gdy kraje pewnego konfliktu zgłoszą się o pomoc według mnie jest to jednoznaczne z przyjęciem zasad prowadzenia negocjacji przez OPM i ich akceptacja.
Dobrowolność zaś nic nie blokuje, a daje możliwość świadomego wyboru, albo za przeproszeniem zagryzą się we własnym kociołku, to ich wybór, albo poproszą o pomoc, nic nam do tego, nie możemy biegać po wszystkich nawet drobnych konfliktach i na siłę łagodzić je.
Uważam, że TA winno reagować na sprawy trudne, bez możliwości innego rozwiązania jak tylko nasza interwencja, a przede wszystkim gdy zostanie o to poproszone.

Jeśli zaś idzie o autorytet to bym nie bała się o jego podważanie, bo jeśli damy dowód iż jesteśmy kompetentni i nie biegamy po małych sprzeczkach, to nie mamy się czego martwić.
Możliwość złożenia prośby do TA powinna nieść pewność profesjonalnego i szybkiego załatwienia sprawy, dlatego nie może być to grupa ludzi, którzy zajmują się co kto rzuci na przysłowiowe biurko.

(-) Meisande V Gvandoya
Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen(Minister Sprawiedliwości)
"Gorące Słońce Pustyni"
[Obrazek: dwxcoy.jpg]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.07.2009, 22:09
Post: #23
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
(16.07.2009 21:47)FJ II napisał(a):  Na razie możemy budować autorytet Trybunału na zasadzie bacznego przyglądania się jego działalności, o ile ta w ogóle będzie miała miejsce. Jeżeli jedna ze zwaśnionych stron uzna wyrok Trybunału za nieważny, winniśmy zagwarantować ostrą reakcję z naszej strony.

Ekscelencjo, zapewniam, iż jeżeli Trybunał wyda wyrok w mej opinii niesłuszny, to niezależnie od strony pokrzywdzonej, Scholandia nie będzie karać wykluczeniem NIKOGO, kto nie podporządkuje się niesprawiedliwemu bądź stronniczemu wyrokowi. Autorytet zbuduje sobie sam Trybunał. I to nie drogą środka, lecz drogą sprawiedliwości.

(-) Gauleiter Kakulski (von Salvepol)
Pierwsza Brygada Scholandzkiej Armii Monarchistycznej im. Armina Frederika,
Były Poseł i MSZ Królestwa Scholandii
Znajdź wszystkie posty użytkownika
16.07.2009, 23:10
Post: #24
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
Co do karania:

Nikt nie każe nam izolować danego kraju. Winna to być raczej nasza dobra wola, ale przede wszystkim jako Członkowie OPM powinniśmy monitorować sytuację w każdym z procesów.

Nie mamy prawa nikomu niczego narzucić. Niemniej jednak, jak już wspominałem, każdy z nas ma swój honor i przyzwoitość - i to od danej osoby zależy, jak potraktuje wyrok Trybunału, a my powinniśmy cały czas bacznie obserwować.

Jedynym sposobem nadal pozostaje "gentlemen's agreement", a nie określane odgórnie prawa-wydmuszki...

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
17.07.2009, 00:07
Post: #25
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
Myślę, że od początku o tym każdy z Nas mówił. Przynajmniej moja skromna osoba próbowała to zaprotestować.
W stosunkach międzynarodowych jedne państwo nie może narzucić niczego drugiemu państwu. Tak samo sprawa ma się z organizacjami. Może wydawać niejako wyroki zaoczne przez TA. Drugi kraj niczym nie może być zobowiązany do wypełnienia takiego wyroku. Jedyne co nam pozostaje to liczyć na honorowe podejść do sprawy. O ile przebieg procesu w Trybunale Arbitrażowym nie będzie budził ewidentnych wątpliwości co do obiektywności. Inaczej, osobiście zrozumiałbym, iż taki wyrok został potraktowany z przymrużeniem oka.

Percian de Wega-Starck
Znajdź wszystkie posty użytkownika
18.07.2009, 21:59
Post: #26
RE: Rzecznik Trybunału Arbitrażowego
OK. Proszę się przyjrzeć liście członków TA. Jakieś sugestie ws. kandydatury Rzecznika TA? Ktoś nastawiony szczególnie koncyliacyjnie?...

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości