|
Miejsca publiczne wolne od religijnych symboli?
|
|
18.11.2009, 11:22
Post: #19
|
|||
|
|||
|
RE: Miejsca publiczne wolne od religijnych symboli?
Ja generalnie, choć zarówno realnie jak i wirtualnie nie przynależę do żadnego zorganizowanego wyznania, nie widzę nic złego w wirtualnych religiach - czy to całkowicie wymyślonych, czy to wzorowanych na realnych. Generalnie koncepcja "urażania czyichś uczuć religijnych" jest moim zdaniem całkowicie wyolbrzymiana i często przechodzi już w formę parodii - chociażby akcja dotycząca Madonny... Mikronacje są zabawą - i jako takie powinny być całkowicie swobodne. Nie widzę sposobu, w jaki tworzenie wirtualnego kościoła katolickiego miała by być w jakikolwiek sposób obraźliwa w stosunku do religi realnej. A Bóg który nazwałby to grzechem musiałby nie mieć żadnego poczucia humoru.
Jak wspomniałem, wirtualnie religijny nie jestem, choć wandyzm wydaje mi się być bardzo ciekawy. BravoGirlizm, choć zabawny, raczej mi nie leży - a innych (poza rotriokatolicyzmem, któy z racji konserwatyzmu politycznego mi nie odpowiada) nie znam. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



