|
Propozycja zmian dot. Trybunału Arbitrażowego.
|
|
03.06.2010, 16:38
Post: #16
|
|||
|
|||
RE: Propozycja zmian dot. Trybunału Arbitrażowego.
(03.06.2010 16:20)Meisande V Gvandoya napisał(a): Uważam, że nie należy ingerować bez zgody zainteresowanych stron, nie ma się co pchać jak nikt nie prosi, w myśl powiedzenia "i kota można na śmierć zagłaskać". Wasza Królewska Mość w takim razie postuluje łamanie zasady suwerenności narodów mówiąc, że mogą one dochodzić swoich praw wyłącznie za zgodą drugiej strony. I po raz kolejny podkreślam, bo chyba ciężko to zrozumieć - nikt nie będzie robił niczego z urzędu, tylko na wniosek _przynajmniej jednej_ ze stron konfliktu. Pisanie, że nie należy ingerować bez zgody zainteresowanych stron (choć nikt tego nie zakłada) jest w tym momencie kuriozalne. (03.06.2010 16:20)Meisande V Gvandoya napisał(a): Prosta konstrukcja, jest problem, ktoś się zgłasza po pomoc, TA reaguje. Zatem mówimy o negocjacjach, czy arbitrażu? Bo to jest znaczna różnica. (03.06.2010 16:20)Meisande V Gvandoya napisał(a): Dla mnie nie do przyjęcia jest, gdyby do ZKS przybył członek TA bez naszej zgody i oznajmił, że właśnie jest u nas w celu zażegnania jakiegoś konfliktu... Nonsens. Nikt nie będzie się do ZKS wybierać z misją pokojową, bo to nie jest cel arbitrażu. Postępowanie jest międzynarodowe i konsekwencje jego zakończenia są również międzynarodowe. Jeżeli państwa będące w konflikcie dojdą do wniosku, że chcą rozwiązania sporu z udziałem instytucji międzynarodowej to złożą wniosek o mediację, a nie arbitraż. Arbitraż ma być instytucją chroniącą słabsze, poszkodowane państwo, które chce swoich praw dochodzić przed sądem pomimo braku zgody silniejszego i bardzo często winnego państwa. (03.06.2010 16:20)Meisande V Gvandoya napisał(a): W swym merytorycznym wystąpieniu dodam jeszcze apel do tych z Ekselencji, którzy za wszelką cenę pragną wszystkich godzić, I właśnie ta szansa jest - za pomocą mediacji. Instytucja arbitrażu ma służyć państwom, które nie mogą się dogadać w sprawie rozstrzygnięcia sporu. Chodzi o to, aby każde państwo miało zagwarantowaną prawnie możliwość dochodzenia swoich praw i żądania wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do agresora. To nie jest uszczęśliwianie nikogo na siłę. Chyba, że Wasza Królewska Mość nie liczy się z tymi, którzy nie mogą sami dbać o swoje interesy. Organizacja powinna być również instytucją chroniącą interesy tych najsłabszych. I w tym ma jej pomóc właśnie nowy Trybunał Sprawiedliwości. (-) Dr jur. net. Robert van Buuren, rs. Królestwo Dreamlandu | Wydział Prawa UKD |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


