Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Podstawy do weryfikacji aktywności
09.12.2010, 03:10
Post: #43
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności
Moje stanowisko nie zmienia się względem tego, które przedstawiałem już we wcześniejszych stadiach dyskusji prowadzonych na ten temat jakiś czas temu. Uważałem i uważam, że dokonywanie weryfikacji na podstawie postów czy częstotliwości logowania jest całkowicie nieodpowiednie i niemiarodajne. Dostrzegam jednak potrzebę jakiejś reformy obecnego systemu.

Sądzę, że nie możemy zmuszać Państw Członkowskich do wypowiadania się w każdej znaczącej dyskusji. Byłoby to bez sensu, pomijając już fakt, że to co może być znaczące dla Sekretarza Generalnego, urzędnika OPM czy delegacji wszczynającej dyskusję nie musi posiadac takiej samej wagi dla innej, dowolnej delegacji Państwa Członkowskiego. Ponadto pragnę zwrócić uwagę, że OPM na chwilę obecną ma 20 członków (o ile nie pomyliłem się przy liczeniu, późna pora). Naturalną rzeczą jest więc, że np. delegacja państwa A wyraża także przekonanie, poglądy i intencje państwa B, C i D, które to w takim przypadku po prostu głosu nie zabierają by nie doprowadzać do zaśmiecania wątku. Bo i co miałby napisać takie delegacje? "Popieramy głos państwa A"? 1) Uznalibyśmy to raczej za jakąś formę spamu. 2) Wiadomym jest, że takie przedstawianie własnego zdania ma pewien wydźwięk polityczny. Analogiczna sytuacja dotyczy państw będących w jakimś sojuszu kiedy to władze państw ustalają między sobą, że interesy pewnej grupy będzie reprezentowała np. jedna delegacja.
Jednakże, wydaje mi się, że propozycja Ekscelencji Nani jest jak najbardziej trafiona. Mianowicie chodzi mi tu o obligatoryjność głosowań. Wtedy zarówno Organizcja dostawałby sygnal, że dane państwo śledzi dyskusję (bo przecież nie będzie głosowało w ciemno) a jednocześnie ogólnie monitoruje sytuację w OPM. Przy czym brak głosów na poszczególnych głosowaniach sprowadzałby się do nałożenia na oporne delegacje/Państwa Członkowskie jakichś sankcji.

Jest jeszcze jedna sprawa, na którą chciałbym zwrócić uwagę. Na chwilę obecną bowiem mamy Sekretarza Generalnego, DDP, DDO. No i co z tego, że mamy jakąś tam adminsitrację OPM? Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że przechodzę do autokrytyki, gdyż jestem także urzędnikiem OPM, ale uważam, że jest ona niezbędna. Otóż proponowałem dawno dawno temu, w odłegłej galaktyce chciałoby się rzec, jasne określenie kompetencji urzedników OPM. Przecież na chwilę obecną OPM nie podejmuje działań jeśli jakieś Państwo Członkowskie nie zechce czymś zająć wszystkich innych. A gdyby te role tak odwrócić? Gdyby urzędnicy OPM byli od wypełniania na bieżąco i nieprzerwanie swoich obowiązków? Od monitorowania, informowania, przygotowywania? Przykład? Jakiś konflikt pomiędzy dajmu na to Monarchią Austro-Węgier a Królestwem Natanii (nie, żebym coś sugerował czy miał takie zapędy, po prostu położenie geograficzne narzuciło mi ten pomysł Wink ). DDP informuje o tym Organizację i od razu zaczyna się jakaś dyskusja w tym temacie. A nie, że zazwyczaj jest tak, że OPM budzi się, że powinno coś zrobić dopiero na finiszu. Może niech SG i urzędnicy OPM będą realnym zapleczem i źródłem informacji dla Organizacji. Do tego jednak potrzebne są nam jasne i klarowne kompetencje i obowiązki odpowich urzędników.

[Obrazek: UB4.png]

/-/ Victorio Mortuus
Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Victorio Mortuus - 09.12.2010 03:10

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości