|
[REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3)
|
|
13.03.2011, 10:01
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Konwencja o kształceniu wyższym
Chaotyczność w Pańskich wypowiedziach objawia się chociażby w dość swobodnym podejściu do zasad interpunkcji i gramatyki...
Cytat:Otóż pewne zasady należy ustalić, ale same ramy. Zaś samą akredytacją powinno zajmować się niezależne ciało. To tak jakby zarzucać Państwu Polskiemu, że reguluje działalność uczelni wyższych, także tych prywatnych, chociaż zarazem owe uczelnie cieszą się specjalnymi przywilejami i pewną niezawisłością".To z jednej Cytat:Tutaj nie chodzi tylko o to, że stworzy się kilka artykułów jakiejś kolejnej konwencji, czy nawet o to by na jej zasadach działało kilka uczelni wyższych, chodzi o to by za tytułem szła jakaś "realna" korzyść by każdy chciał mieć tytuł i to już na niższym stopniu (bo nauki podstawowej) funkcjonuje w wielu państwach, że by dostać obywatelstwo to należy wykazać się wiedzą."Realnej" korzyści nie stworzymy za pośrednictwem konwencji. Możemy natomiast - co wszak Wasza Ekscelencja postulował - nadać tym tytułom i nauce taki poziom, aby same się broniły, same w sobie były jakością. Cytat:Wasza Ekscelencja mówi o przybliżaniu do ludzi nauki tylko odnosząc się do tego, że tytułom należy nadać wartość "realną" to największym pracodawcą, "najsilniejszą" organizacją mogącą nadać taką wartość jest państwo wirtualne, nie zrzeszenia uczelni, nie sami ludzie nauki, ale państwo i tutaj powinno chodzić o pewien kompromis.To ja się zastanawiam, gdzie tu konsekwencja? Bo z jednej strony chce Ekscelencja "odpolitycznić naukę", z drugiej - odsunąć od sprawy OPM, z trzeciej - powierzyć funkcje organowi wyłanianemu przez uczelnie, a z czwartej - zrzeszać państwa. Wszystkiego naraz się nie da, Ekscelencjo. Niezależnie od tego, czy zrzeszymy państwa, czy uczelnie - co możemy zrobić, żeby nadać wartość? Zobowiązać w konwencji sygnatariuszy do zatrudniania tylko osób z wyższym wykształceniem? Wątpię, żeby taką konwencję ktoś podpisał... Naszym zadaniem powinno być zbudowanie prestiżu tytułów naukowych przez podnoszenie ich poziomu. Wtedy same nabędą sobie wartość, jeżeli to możliwe. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc




