|
Zawieszenie członkostwa Natanii i Brugii
|
|
21.11.2010, 01:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2010 02:12 przez Edward II.)
Post: #13
|
|||
|
|||
RE: Zawieszenie członkostwa Natanii i Brugii
(21.11.2010 01:00)Victorio Mortuus napisał(a): Jeśli Ekscelencja przyjrzy się dokładnie dostrzeże Ekscelencja fakt, iż pod sprawozdaniem Komisji nie istnieje sygnatura JKM Patryka I. Do tego właśnie zmierzam. Jak powinniśmy rozumieć niniejszy akapit (cytat z raportu): Cytat: Komisja w składzie: Jego Królewska Wysokość król senior Edward Czy JKM Patryk I Labacki brał udział w misji, która trwała kilka miesięcy i polegała na wizytacji witryny BRC? Chyba tak, skoro w międzyczasie trwały dwustronne negocjacje w sprawie unii. Co zatem z wiarygodnością wniosków zawartych w raporcie? Czy ten kilkudaniowy dokument to zwykły humbug? To niekoniecznie pytania do Waszej Ekscelencji. Odnoszę jednak wrażenie, że przeszliśmy do porządku dziennego nad tym faktem. I dziwię się, że z faktu trwania zakulisowych i równoległych negocjacji wyciągnięto niezupełnie logiczny wniosek o nieaktywności Natanii. Parafrazując Gombrowicza: Jak nieaktywna, jak aktywna? Cytat: Jeśli zaś chodzi o czekanie - moim zdaniem możemy czekać i czekać. Nie, nie możemy i nie chcemy czekać. Zdrowy rozsądek podpowiada nam, jak powinniśmy się zachowywać w tego typu sytuacjach. Zmierzam jednak do tego, że to nie jest sytuacja "tego typu", że pozwolę sobie użyć skrótu myślowego. Przed dwoma dniami na mocy traktatu o unii Natania wzbogaciła się co najmniej o kilku aktywnych obywateli. Na chłopski rozum - nie jest to casus państwa upadłego, któremu wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi dajemy kolejną szansę. Czy nam się to podoba, czy nie, Natania wróciła do gry. Czy to wciąż będzie ta sama Natania, to zupełnie inna sprawa, która mnie w tym momencie nie interesuje. Sytuację obserwuję na bieżąco. Przed pięcioma dniami na natańskim forum dyskusyjnym wystosowałem do władz Królestwa apel o jednoznaczną deklarację w sprawie dalszego członkostwa w strukturach Mikroświatowej Unii Piłkarskiej, bowiem i tutaj sytuacja jest podobna. Przedłużający się brak aktywności delegata. Zapewne machnąłbym na całą sytuację ręką i odwołał się do statutowych regulacji, ale zaskakująca unia z BRC wywraca sytuację do góry nogami. W każdym razie - mam taką nadzieję, bo też nic nie zyskamy na stwierdzeniu upadku kolejnej mikronacji. Dlatego sugeruję nie załatwiać sprawy "per noga" i po prostu wystosować do władz Natanii pismo z nieformalnym ultimatum - powiedzmy tygodniowym. Jestem przekonany, że w tym czasie Miahail Nani et consortes zdołają zmobilizować siły i odnowić przedstawicielstwo Królestwa w OPM. Zakładam, że im na tym zależy. Nie ma chyba sensu Natanii w prawach członka Organizacji zawieszać, gdyż sama procedura przywracania tych praw zajmie Natańczykom miesiąc (dwa oświadczenia w odstępie 14 dni, kolejne 14 dni bez prawa głosowania). Ultimatum jest rozwiązaniem bardziej ekonomicznym. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


