|
Zawieszenie członkostwa Natanii i Brugii
|
|
21.11.2010, 04:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.11.2010 05:08 przez Edward II.)
Post: #15
|
|||
|
|||
RE: Zawieszenie członkostwa Natanii i Brugii
(21.11.2010 03:34)TimoteosStefanosigos napisał(a): Wniosek ten wyciągnięto, zupełnie logicznie, na podstawie tego, że ostatnia wypowiedź JKM Patryka na forum miała miejsce 27 maja 2010. Podkreślam - OPM nie zajmuje się tu rozstrzyganiem o aktywności samej Natanii - ale o aktywności jej w OPM. A tu sprawa jest całkiem jasna. Co podkreśliłem we wcześniejszej wypowiedzi, przywołując brzmienie stosownego artykułu. Coś innego wynika natomiast z Pańskiej wypowiedzi. Pozwolę sobie zacytować: Cytat:Inna sprawa, że powinniśmy zastanowić się nad sensem obecności Natanii w OPM. Bynajmniej nie jest to reakcja na przyłaczenie BRC do Natanii, ale na to, że mimo kolejnych "reaktywacji" państwo to jest de facto martwe, co więcej - jak przyznaje sam władca - jednoosobowe. To są jednak drobiazgi, o które nie ma sensu się spierać. Jeśli jednak w składzie Misji OPM do BRC znalazł się monarcha natański, trudno uznać, że chodzi o aktywność poza OPM. Misja zakończyła pracę, jak czytamy, nieco ponad 10 dni temu. W ostatnich dniach JKM Patryk pojawiał się na gadu gadu, logował na kilku witrynach. Zatem żyje, jest wśród nas. Może nawet nie wie o obecnym zamieszaniu. Jeśli uzna, że dalsza przygoda z OPM go nie interesuje, może podjąć suwerenną decyzję o wypowiedzeniu Karty. Obecne działania mogą go do tego jedynie zachęcić. Cytat: Wątpię, żeby ktokolwiek z tej grupy zasłużył na miano Natańczyka. Nie nam o tym rozstrzygać. Traktat o unii wprost stwierdza, komu przysługuje obywatelstwo natańskie. Wszystkim dotychczasowym obywatelom BRC. Nie będziemy chyba teraz rozstrzygać o czystości krwi? Dochodzimy w tym momencie do punktu, w którym część członków OPM najchętniej, nazywając rzeczy po imieniu, odprawiłaby nowych "Natańczyków" już na tym etapie, nie czekając na reakcje samych zainteresowanych. Tymczasem w samej OPM nie dzieje się obecnie absolutnie nic, co uzasadniałoby taki proceduralny pośpiech. Usilnie staram się zrozumieć skalę i istotę tarć w trójkącie Surmenia - Austro-Węgry - BRC, ale empatia to za mało, podobnie jak prawo natury i subiektywnie pojmowane normy słuszności. Niech zadecyduje prawo pozytywne. Nie widzę zatem innej możliwości, jak tylko na mocy art. 9 ust. 2 Karty OPM zgłosić sprzeciw wobec wniosku JE Sekretarza Generalnego - a precyzyjnie tej części dokumentu, która dotyczy zawieszenia Królestwa Natanii. Oznacza to, że rzeczony wniosek należy poddać pod głosowanie. Nie wyświadczam w ten sposób nikomu przysługi, mam nadzieję, że nie psuję również nikomu nastroju. Po prostu, mówiąc kolokwialnie, pozwólmy chłopakowi przemówić we własnym imieniu. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


