|
Kolejny zainteresowany...
|
|
16.05.2010, 17:08
Post: #30
|
|||
|
|||
RE: Kolejny zainteresowany...
Cytat:Nie uważam, żeby nadanie dostępu paru (2-3 ? ) osobom było całkowitym zaprzeczeniem idei OPM. Zdecydowanie wszyscy stwierdzacie o skrajnościach w działaniu OPM, ale powiedzmy sobie szczerze. Czy to już nie miało miejsca? O'Rhada, który jakiś czas temu dostał szansę wypowiadania się jest dobitnym przykładem, że były osoby, które brały udział w dyskusjach, że tak to się wyrażę "z ulicy", a ja pisząc swoje prywatne stanowisko cały czas podkreślam o długiej drodze takiej osoby do pełnej możliwości wypowiedzi i zasadniczym celu wprowadzania takich osób do OPM. Kolejny przykład, że to już miało miejsce? http://gmach.opm.org.pl/thread-197.html Nie musimy stawać w opozycji wobec podstawy i idei OPM dając szansę kilku głosom. Chwała za inne różne rozwiązania, ale OPM nadal potrzebuje pracowników, a jeśli ktoś krytykuje, to niech ma szansę zmian w OPM, ale ważne jest, żeby nie poddawać się pustej krytyce, a wybierać głosy tej dobrej, konstruktywnej krytyki.Ależ O'Rhada wcale nie był z ulicy. Reprezentował stronę konfliktu, chociaż nie była ona członkiem OPM. Myśl z przekształceniem Forum Mikronacji jest słuszna, jednak nie rozumiem, czemu tak się Pan domaga dostępu do wszystkich (?) działów dla nie-delegatów? Przecież mogą rozmawiać w Kawiarni, czy to mało? Nie są całkowicie odcięci od OPM. Sądzę, że dużo lepszą formą dotarcia do społeczeństw jest wyjście OPM do nich, a nie odwrotnie. Niech w poszczególnych krajach zaczną działać, realnie funkcjonować biura OPM, niech zostanie reaktywowany Biuletyn. Krajowe biura mogłyby być prowadzone zarówno przez ścisłych funkcjonariuszy OPM, jak i przez rodaków-delegatów - bo pracowników Organizacji jest za mało. Cytat:Przypuszczam, że w niedalekiej przyszłości będzie on wydawany. Bynajmniej wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują.Pięknego słowa "bynajmniej" używamy tylko w przeczeniach. Irytuje mnie absurdalny zanik jego pierwotnego znaczenia. Przykłady stosowania: "Bynajmniej tego nie zrobiłem." "- Byłeś tam? - Bynajmniej." /-/ Simon hr. McMelkor, Przewodniczący Delegacji Królestwa Elderlandu www.elderland.pl Uczestnik Rady Królewskiej Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Elderlandu |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


