|
[REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3)
|
|
13.03.2011, 01:42
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Konwencja o kształceniu wyższym
Wasza Ekscelencjo!
Cytat:to przedstawiona wizja jest dość chaotyczna, brak nawet propozycji co do konkretówJestem niezwykle rad, że zainteresował się Wasza Ekscelencja tematem natomiast nie mogę się zgodzić z opisową oceną mojej wizji wydaną przez Waszą Ekscelencję. Nie rozumiem na czym ma polegać owa chaotyczność, to nie jest plan, jak ten, który przedstawiłem rozpoczynając tutaj pracę - to jest wizja. W wizji nie ma konkretów w zakresie np. liczb, ale są takie konkrety jak: a) zmiana konwencji; b) powołania organu naukowego złożonego z uczelni; c) określenie materiału, który należy znać by mieć dany tytuł; d) określenie na zasadach ogólnych, jak miałby taki organ funkcjonować. Pragnę zauważyć, że to jest wizja jak Wasza Ekscelencja słusznie zauważył i wizja ta miała służyć wywołaniu pewnej dyskusji, jednak mimo wszystko konkrety zawarłem. Cytat:No i niektóre stwierdzenia są wewnętrznie sprzeczne - np. pkt 3 (odpolitycznienie przez pozbawienie OPM funkcji nadzoru) i pkt. 4 gdzie postuluje się wprowadzenie nadzoru nad wykonywaniem postanowień konwencji... organowi powołanemu na podstawie tejże konwencji.Otóż pewne zasady należy ustalić, ale same ramy. Zaś samą akredytacją powinno zajmować się niezależne ciało. To tak jakby zarzucać Państwu Polskiemu, że reguluje działalność uczelni wyższych, także tych prywatnych, chociaż zarazem owe uczelnie cieszą się specjalnymi przywilejami i pewną niezawisłością". Tutaj nie chodzi tylko o to, że stworzy się kilka artykułów jakiejś kolejnej konwencji, czy nawet o to by na jej zasadach działało kilka uczelni wyższych, chodzi o to by za tytułem szła jakaś "realna" korzyść by każdy chciał mieć tytuł i to już na niższym stopniu (bo nauki podstawowej) funkcjonuje w wielu państwach, że by dostać obywatelstwo to należy wykazać się wiedzą. Cytat:Ze swojej strony proponuję następujące rozwiązanie - stwórzmy konwencję międzyuniwersytecką.Wasza Ekscelencja mówi o przybliżaniu do ludzi nauki tylko odnosząc się do tego, że tytułom należy nadać wartość "realną" to największym pracodawcą, "najsilniejszą" organizacją mogącą nadać taką wartość jest państwo wirtualne, nie zrzeszenia uczelni, nie sami ludzie nauki, ale państwo i tutaj powinno chodzić o pewien kompromis. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

