Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Karta OPM - projekt
27.12.2011, 23:41
Post: #11
RE: Karta OPM - projekt
(27.12.2011 20:21)Kryspin von Lichtenstein napisał(a):  Z racji nieodebrania mojej skromnej osobie możności wypowiadania się w Sali Plenarnej Organizacji,

Przeoczenie byłego SG i moje, którego nie byłem świadomy. Błąd został naprawiony Smile Ale, ad meritum:



Wasze Ekscelencje,
widzę że mój projekt zaczyna odnosić porządany przeze mnie skutek: dyskusja. Projekt ów miał być kontrowersyjny. Martwi mnie jedno - nikt nie dodaje żadnych poprawek, nie zgłasza ich. Widać natomiast świetnie to, co w Organizacji jest od zawsze: krytyka, krytyka, krytyka i zero działań, a to troszkę smuci.

Czy taka minimalistyczna forma jest aż tak bardzo zła? Nie wiem, trudno to teraz oceniać, ale póki co całkowity sprzeciw wyraził jedynie Jego Ekscelencja de Brolle.

Dlaczego zaproponowałem taki projekt? Zgrodzę się z Jego Eskcelencją de Brolle - OPM ma dorobek, ale jest to dorobek papierkowy (Karta OPM, regulamin TS, decyzje i postanowienia urzędowe SG OPM) i urzędowy (zmiany SG OPM, powoływanie i odwoływanie nowych organó). I na tym się kończy ów dorobek. Gdyby tak zapytać przeciętnego mikronejczyka, po co zostało stworzone OPM, to pewnie by wydukał, że jest to "jakaś organizacja międzynarodowa" i temu podobne. Ale gdyby zapytać takiego mikronejczyka, co takiego OPM zrobiła, wówczas - obawiam się - spotkałoby nas długie milczenie zakończone kropką.

Spójrzmy prawdzie w oczy - OPM nigdy nie było niczym więcej ponad platformę dyskusyjną. Wszelkie wątpliwości prawne itd, jakie przyszło rozstrzygać TS były wywołane tylko i wyłącznie przez samą Organizację. Wszelkie konwencje były podpisywane tylko przez zainteresowanych członków. Wszelkie rezolucje pochodziły od Członków, a aktywność w nich przejawiały tylko mikronacje zainteresowane treścią rezolucji. Czy do tego jest potrzebne OPM? Odpowiedź jest jasna: nie jest. OPM tak sformalizowane jak teraz byłoby potrzebne, gdyby istniała możliwość oraz była potrzeba wiązania Jego członków jakimiś uchwałami. Do tej pory uchwały OPM zmieniały Kartę OPM. Konwencje? Mogą powstawać nawet jak nie będzie OPM. Rezolucje? Tak samo. Trybunał Sprawiedliwości? Może działać w ramach podpisania między państwami konwencji i nie potrzebny byłby do obsadzania stanowisk SG OPM [jeżeli będzie zainteresowanie, to mogę podyktować rozwiązanie tego problemu].

Zaproponowałem najbardziej minimalistyczną - co zaznaczyłem - formę OPM, przy której OPM mogłoby procedować. Wasza Ekscelencja, Ekscelencjo de Brolle, boi się, że tak naprawdę członkiem OPM może zostać - jak to Wasza Ekscelencja ujął - nanonacja. Owszem, jest możliwość. Ale jak samo zdanie wskazuje "MOŻE". "Może" nie oznacza "musi", tudzież "zostaje". To zależy od decyzji SG OPM. A w razie gdyby była błędna - może zostać uchylona przez ogół członków. Swoją drogą: zależy też, co kto rozumie przez "nanonację". Proszę wybaczyć, ale niejednokrotnie małe państewka przejawiają większą aktywność na arenie międzynarodowej (vide: chociażby Zjednoczone Królestwo Brytanii i Wielkich Dominiów) niż państwa mające się za "Wielkich tego świata", którzy tak naprawdę wiadomo gdzie byli i co widzieli.

Wasza Ekscelencja boi się utraty znaczenia Organizacji - ja zatem pytam: jakie znaczenie ma dzisiaj Organizacja? Tutaj nie trzeba się głowić, by odpowiedzieć: żadne. Nie odgrywa żadnej "autonomicznej roli politycznej", bo - przepraszam, ale jest to najwłaściwsze określenie - każdy ma ją w dupie. Tutaj nie ma co się oszukiwać, że ktoś się przejmuje zdaniem Organizacji, kiedy sami jej Członkowie się nią nie przejmują. Wasza Ekscelencja "sugeruje państwom zainteresowanym takim regresem przeprowadzkę na Forum Mikronacji" - a kto będzie stanowił Organizację? Sama z siebie OPM się nie utrzyma. Jeżeli zabraknie członków, to OPM upadnie. A zapewniam Waszą Ekscelencję, że OPM ciągle traci i w państwach członkowskich coraz częściej pojawiają się głosy o wystąpieniu z Organizacji. W sumie co się dziwić: OPM bierze, lecz nie daje; transakcja jednostronna, niekorzystna dla państw Członkowskich.

Wasza Ekscelencje, w zaproponowanym projekcie jest fundamentalna różnica co do Forum Polskich Mikronacji, gdzie wypowiedzieć się może każdy zainteresowany. W projekcie przewidziane są możliwości wypowiedzi jedynie reprezentacji państwa. Fundamentalną różnica między FM a OPM jest również zważanie na szacunek należny i państwom, ale i innym ludziom. Tego w FPM nie ma, a wg. projektu za złamanie tych zasad można zostać zawieszonym bądź usuniętym.

Nadal jestem sceptyczny wobec tworzenia kolejnych Organów OPM, które tak naprawdę są organami przymusowymi. Dobre i sprawnie działające organy rodzą się z potrzeby. Jeżeli by była taka potrzeba, w ramach OPM Członkowie mogliby podjąć decyzję o utworzeniu takiego a takiego organu z takimi i takimi warunkami członkostwa. Jeżeli ktoś by nie był zainteresowany, to by się nawet taką możliwością nie przejął.

Wbrew słowom JE Kryspina von Lichtensteina OPM nie jest wcale poważną międzynarodową organizacją polityczną. OPM jest organizacją chyląca się ku upadkowi, stojącą po pas w bagnie, która gdyby tylko zrobiła przysiad utopiłaby się w przez siebie stworzonych granicach i formalnościach.

Widzę, że JCKM nadal się zgadza po naszej rozmowie w kwesti głosowania "a contrario". Do całego projeku - tak po chwili refleksji - możnaby dodać jeden paragraf: podejmowanie uchwał. Ale procedurę najprostszą z możliwych w stylu, że OPM podejmuje decyzje właśnie na wniosek 3 członków, jeżeli w takim a takim terminie przeciwko uchwale nie zagłosuje min. 1/3 Członków Organizacji. Wówczas - powtórzę za JCKM - głosowania byłyby aktywniejsze, bo wiadomo: każde państwo jest aktywne, jeżeli chodzi o jego interes. Obawa przed podjęciem decyzji za plecami danego państwa zmusiłaby je do aktywnego śledzenia dyskusji OPM i brania udziału w jej działaniach.

[Obrazek: UB2.png]
(-) Tivadar Zoltán baró Szücs
Zastępca Sekretarza Generalnego Jego Ekscelencji Timoteosa Stefanosigosa
Dyrektor Departamentu Politycznego

Były Premier Cesarskiego i Królewskiego Rządu Monarchii Austro-Węgier
Redaktor Naczelny Monarchie Leben
Kontakt: monarchieleben@austro-wegry.org
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Karta OPM - projekt - Edward II - 27.12.2011, 19:31
RE: Karta OPM - projekt - FJ II - 27.12.2011, 19:19
RE: Karta OPM - projekt - Edward II - 27.12.2011, 20:01
RE: Karta OPM - projekt - FJ II - 27.12.2011, 20:58
RE: Karta OPM - projekt - Maksymilian Teodor I - 27.12.2011 23:41
RE: Karta OPM - projekt - Edward II - 28.12.2011, 12:08
RE: Karta OPM - projekt - FJ II - 28.12.2011, 13:56
RE: Karta OPM - projekt - Edward II - 29.12.2011, 12:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości