|
[REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3)
|
|
13.03.2011, 22:16
Post: #11
|
|||
|
|||
RE: Konwencja o kształceniu wyższym
(13.03.2011 15:10)TimoteosStefanosigos napisał(a): Generalnie jestem na tak - ale tu zaproponowałbym, zamiast wykładów, weryfikację tytułów na podstawie prac naukowych recenzowanych przez tą grupę profesorów.Tak, to dobry pomysł. Zgadzam się z Ekscelencją. Takie prace naukowe winny dawać wyraz wiedzy danej osoby. (13.03.2011 16:31)Marcel Hans napisał(a): Tylko, co w przypadku, gdy powstaje jakaś nowa nauka, lub mamy do czynienia z historią? Każde państwo wirtualne ma inną historię.Ekscelencjo Hans, w takich przypadkach także można określić poziom wykładów. Nie przychodzi mi do głowy żadna ,,nowa" nauka (nie wiem, co Ekscelencja miał na myśli), jednak jeśli chodzi o historię, to podam przykład; sam jestem wykładowcą historii RON i powiem tak: jeśli przeczytam pracę naukową na temat historii Trizondalu czy Scholandii, to mimo, iż jej nie znam, jestem w stanie określić, czy autor pracy ma pojęcie o nauczaniu historii, czy też nie. Praca, w której opisane zostaną wydarzenia bez określenia przedziału czasowego, lub w którym zabraknie mi przyczyn i skutków danych wydarzeń, czy też ciąg przyczynowo-skutkowy będzie nielogiczny i niespójny, jest dla mnie spalona. Jej autor nie zna się na tym, co chce robić! Wiedzy jego nie zweryfikuję (zresztą w przypadku historii państw wirtualnych to często wyobraźnia, nie wiedza ), ale zweryfikuję, czy ma pojęcie ogólne o nauce, jaką jest historia. Szanujący się historyk takich gaf, jakie podałem, nie popełnia.(13.03.2011 16:31)Marcel Hans napisał(a): Co zaś tyczy się standardów - to ja bym tego wcale nie zapisywał w konwencjach. Moim zdaniem to w jaki sposób otrzymać tytuł niech określa postanowienie ciała naukowego. Co więcej uważam, że można także określić zakres materiału wykładanego w głównych przedmiotach, najczęściej w v-świecie wykładanych. Oczywiście, co innego miałem na myśli, a co innego pisałem. Jasne, że normy winien ustalić ów zespół ekspertów, naukowców; nie powinny one zaś być zawarte w konwencji. Przepraszam za mój błąd. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

), ale zweryfikuję, czy ma pojęcie ogólne o nauce, jaką jest historia. Szanujący się historyk takich gaf, jakie podałem, nie popełnia.