Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
08.05.2009, 08:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.05.2009 08:03 przez Michael von Lichtenstein.)
Post: #22
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady?
Alojzy Pupka napisał(a):Moim zdaniem, jednym z ważniejszych (choć nie upieram się, że kluczowym) wyznaczników "legalności" roszczeń, jest dziedzictwo kulturowe i rozwój danego obszaru. A w przypadku Morvanu, Księstwo Sarmacji nie czyni za wiele by rozwijać region.

Księstwo Sarmacji czyni wysiłki mające na celu rozwój całego Terytorium Koronnego, na szczególną uwagę zasługuje tutaj działalność v-hr. Kami - Chojnackiej, oraz Diuka Łaskiego.

Ponadto stworzenie strony internetowej i separatystyczne treści nie jest absolutnie żadnym wyznacznikiem legalności jakichkolwiek roszczeń. Idąc tym tokiem rozumowania, Ekscelencja czy chce przyznać iż, hipotetycznie rzecz biorąc każdy kto stworzy sobie www dajmy na to Mandragoratu Wandystanu i będzie opiewał nań kulturę proletariatu i wykazywał szczególną troskę o lud pracujący miast i wsi - ma uzasadnione i legalne roszczenia do ziem znajdujących się w prawnym i faktycznym posiadaniu Mandragoratu? To byłby przecież absurd... Insza inszość że jedna kreatywna osoba nie ma jeszcze mocy sprawczej Wink

JCM FJ II napisał(a):Pragnę zauważyć, Ekscelencje, że to Pan O'Rhada zostałby ew. Obserwatorem, a nie Wolna Republika Morvan. Oczywiście, zapewne będzie on reprezentował interesy swojego kraju. Niemniej jednak warto się zastanowić, jak do tego podejść. Wszak trudno zaprzeczyć, że wokół Morvanu (w dużej części wokół Pana O'Rhady) wiele się dzieje i zastanawiam się, czy powinniśmy zaakceptować tę kandydaturę - z jednej strony OPM nie pozostawałoby z boku tych wszystkich wydarzeń, a z drugiej zaś mogłoby to tylko rozdmuchać, czemu z pewnością część Członków OPM byłaby przeciwna.

Pytanie jest jeszcze jedno, czy aby na pewno jest sens nadawać status obserwatora osobie fizycznej, która prowadzi szeroko zakrojoną, wrogą akcję przeciw jednemu z państw członkowskich, a także prowadziła takowe w przypadku pozostałych dwóch państw? Nie trzeba nadawać komuś statusu obserwatora by być na bieżąco z wydarzeniami w v-świecie.

Obawę WCM co do rozdmuchania podzielam również i ja... Jaką mamy gwarancję że status obserwatora nie przysłuży się Panu O'Rhadzie do prowadzenia dalszych bezprawnych działań wymierzonych w Księstwo i inne państwa? Na chwilę obecną jedyne perspektywy jakie widać - nie są kolorowe, Pan O'Rhada nie wyrzekł się absolutnie i bezwarunkowo żadnych roszczeń - co oznacza że swoją działalność prowadzić będzie nadal - a to jest nie do przyjęcia.

Idąc również za poprzednią wypowiedzią WCM - są różne za i przeciw, jednak trudno być obiektywnym, zwłaszcza tym państwom, które przez rzeczoną działalność dotknięte nie zostały. Lepiej jest zapobiegać niż leczyć, działać prewencyjnie - niż później znosić przykre skutki.

Księstwo Sarmacji nie jest przekonane co do zasadności nadania owego statusu obserwatora i z tego co się orientuję - pozostałe pokrzywdzone państwa - również.

Wnoszę zatem o odrzucenie wniosku o nadanie statusu obserwatora w całości.

(-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż
Podkanclerzy Rządu JKM
Minister Spraw Zagranicznych
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady? - Michael von Lichtenstein - 08.05.2009 08:02
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady? - MichalORhada - 18.05.2009, 17:57
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady? - MichalORhada - 21.05.2009, 22:03
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady? - MichalORhada - 23.05.2009, 19:36
RE: Status obserwatora dla Michała O'Rhady? - MichalORhada - 24.05.2009, 01:24

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości