|
Wniosek o zmianę treści Zarządzenia SG OPM w sprawie Statusu Obserwatora
|
|
16.02.2010, 13:10
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Wniosek o zmianę treści Zarządzenia SG OPM w sprawie Statusu Obserwatora
Pan Otto von Rütelheld zachowuje się jak człowiek, który wniósł jakiś wniosek do ONZ, ale sekretarz generalny się do niego nie odniósł; przedarł się więc przez kordony ochrony i wdarł się do sali Zgromadzenia Ogólnego ONZ, gdzie gromko wykrzyknął: ONZ jest fatalna, sekretarz generalny beznadziejny! I oddalił się dumnie, patrząc na oniemiałych ochroniarzy.
Powiem tak: pan Otto von Rütelheld chciał zostać obserwatorem przy OPM (bo i po cóż wprowadzenie zasady, że obserwatorem może być każdy mieszkaniec polskich mikronacji?), ubiegał się też o stanowisko Pełnomocnika ds. Akredytacji Wyższych Uczelni. Nie został jednym, nie został drugim, to się obraził i krzyczy. Tymczasem OPM jest stowarzyszeniem państw, a reprezentantami tych państw są ich władcy, premierzy, ministrowie. Jeśli pan Otto von Rütelheld miał chęć, mógł poprosić Cesarza Austro-Węgier o formalne zgłoszenie jego kandydatury na Pełnomocnika. Jego szanse niepomiernie by wówczas wzrosły. Mógł też poprosić Cesarza (albo innego Reprezentanta Austro-Węgier) o zgłoszenie jego kandydatury na inne stanowisko, np. jako eksperta. Tego jednak nie uczynił. Nie widzę też, by Reprezentanci Monarchii jakoś specjalnie popierali jego wysiłki. Ja nie chcę nikomu zamykać ust. Jeśli pan Otto von Rütelheld ma coś wartościowego do powiedzenia w kwestiach interesujących dla OPM, niech to uczyni w Małej Sali Recepcyjnej. Panie Otto von Rütelheld, liczę na interesujące propozycje. I jeszcze w kwestii meritum, tj. rozszerzenia listy osób uprawnionych do uzyskania statusu obserwatora. Sekretarz Generalny OPM nie może (i nie powinien móc) dowolnie wybierać kandydatów na obserwatora tylko na podstawie swojego widzimisię. Inaczej mówiąc, pan Otto von Rütelheld nie miałby szans na status obserwatora nie dlatego, że go nie lubię czy uważam za awanturnika, ale dlatego, że z mojego punktu widzenia Austro-Węgry są wystarczająco dobrze reprezentowane i powołanie obserwatora - obywatela tej Monarchii bez uzgodnienia z Cesarzem lub Rządem byłoby obraźliwe dla Austro-Węgier. I dlatego jestem przeciwny zmianie zarządzenia w sprawie obserwatorów. diuk Piotr Kościński były Sekretarz Generalny OPM Przedstawiciel SPM |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

