|
T.Stefanosigos - sylwetka kandydata
|
|
11.06.2011, 03:38
Post: #3
|
|||
|
|||
RE: T.Stefanosigos - sylwetka kandydata
(10.06.2011 23:20)Piotr Koscinski napisał(a): Mam nadzieję, że możliwa jest dyskusja?... Jak najbardziej. Co prawda zaprosiłem do zadawania pytań - ale chętnie wysłucham również uwag, zarzutów, dezyderat i gloss, tudzież przyjmę ewentualne podziękowania (nie wiem co prawda za co (10.06.2011 23:20)Piotr Koscinski napisał(a): Pierwsza - otóż wg. mnie OPM spełnia kilka funkcji, m.in. umożliwia mieszkańcom v-państw tworzenie v-dyplomacji, która - w odróżnieniu od reala - zdroworozsądkowo rzecz biorąc nie musi być potrzebna, ale potrzebna jest by te państwa były państwami, choć wirtualnymi. W tym sensie OPM jest wartością samą w sobie. Choć nie należy jej przeceniać. Wartością jak wartością. Dyplomacja istniała przed OPM i będzie istnieć, nawet jeżeli ta organizacja zniknie. Co do dyplomacji - zamieniłbym słowo "zdroworozsądkowo" na "teoretycznie" - bo w tym przypadku, konstrukt "mikronacji bez dyplomacji" nie ma żadnego odzwierciedlenia w praktyce. Każda mikronacja prowadzi jakąś dyplomacje - chociażby dlatego, że aby uważać się za mikronację wiedzieć co to, a to znaczy - mieć kontakt ze światem mikronacji. Nie było dotąd, jak sądzę, mikronacji bez dyplomacji, takiej czy innej, szerszej czy węższej. Można by dyskutować nad przypadkami w rodzaju Federacji Delfina Zjednoczonego - ale jak dla mnie ten projekt podpada raczej pod kategorię zachodnich "micronations", niż mikronacji w polskim rozumieniu tego słowa. (10.06.2011 23:20)Piotr Koscinski napisał(a): Fundusz OPM - ja bym z niego tak łatwo nie rezygnował, bo formalnie w kilku państwach OPM ma konta z jakimiś pieniędzy, choć nigdy z nich nie korzystał Jak dla mnie - nie ma to najmniejszego sensu. W obecnej chwili nie znam państwa, w którym wirtualna waluta liczyłaby się jakoś bardzo znacząco (jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić) - trudno ją wykorzystywać w celach np. zamawiania stron internetowych dla Organizacji, a finansowanie nagród w konkursach to zdaje mi się poniżej poziomu OPM. Jedyny sensowny cel to ew. jakieś programy w stylu mecenatu - jednakże to także miałoby sens, gdyby istniało państwo, gdzie waluta naprawdę się liczy i pozwala na coś, co bez niej nie jest możliwe. (10.06.2011 23:20)Piotr Koscinski napisał(a): Akademia Dyplomatyczna - ciekawy pomysł, ale zaangażowani weń ludzie niczego nie zrobili, mimo szumnych zapowiedzi. Szkoda. Może zawiesić do czasu gdy znajdą się chętni - albo podpisać umowę na wykłady o dyplomacji z istniejącą uczelnią. W razie czego, GIN może spróbować... Cóż, poniekąd dlatego mówiłem o możliwości znaczącej reformy. Myślałem, aby Akademię Dyplomatyczną z osobnej placówki edukacyjną przekształcić w zwykłą inicjatywę - która polegałaby na zebraniu materiałów naukowych dot. dyplomacji (zarówno realnej, w sensie podstaw, jak i wirtualnej - szczegóły), a następnie udostępnianiu ich poszczególnym, chętnym uczelniom państw. Mogłoby to się przyczynić do otwarcia kierunków, czy też nawet wydziałów stosunków międzynarodowych - a to, jak sądzę, pozytywnie przyczyniłoby się do podniesienia poziomu dyplomacji. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
T.Stefanosigos - sylwetka kandydata - TimoteosStefanosigos - 07.06.2011, 17:39
RE: T.Stefanosigos - sylwetka kandydata - Piotr Koscinski - 10.06.2011, 23:20
RE: T.Stefanosigos - sylwetka kandydata - TimoteosStefanosigos - 11.06.2011 03:38
RE: T.Stefanosigos - sylwetka kandydata - TimoteosStefanosigos - 24.06.2011, 15:52
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


Być może trzeba zmienić zasady funkcjonowania FOPM, np. powierzyć administrowanie kontami - państwom członkowskim OPM.
