|
Republika Wirtualnego Świata
|
|
25.10.2010, 19:32
Post: #14
|
|||
|
|||
|
RE: Republika Wirtualnego Świata
Szanowny Sekretarzu Generalny OPM, szanowni przedstawiciele prawdziwych mikronacji.
Na początku chciałem przeprosić za moja bierną obecność w gmachu OPM, ale życie realne daje się we znaki nam mieszkańcom mikronacji, w aktywniejszym udziale w v-życiu. Życie jest dla niektórych cięższe... sami musimy pielęgnować kraje, z własnych pieniędzy opłacać nie tylko serwery na których umieszczone są, ale i internet, prąd by móc na te kilka godzin wolnego czasu od pracy czy po szkole na odwiedziny swych włości. Co innego gdybyśmy poszli na łatwiznę i mogli utrzymywać się ze swojego hobby tj. umieszczać w swoich państwach reklamy google, nr kont bankowych i opcje za sms, by to inni nam płacili świadomie (przez wysyłanie kodów z komórek, czy przelewów bankowych) czy nieświadomie (przez wizyty i użytkowanie strony), abyśmy mogli zająć w większym stopniu v-życiem. Tylko zadajmy sobie ważne, moralne pytania: na ile wtedy nasze państwo byłoby hobby'm a na ile pracą? Czy byłoby to uczciwe wobec najstarszych i najpopularniejszych mikronacji np. Dreamland, Scholandii czy Sarmacji, które przez lata nie zhańbiły się nawet jedna reklamą? Przez 8-12lat można by uzbierać sporą sumę na konserwację serwera czy programistów którzy zajmowaliby się za nas naszymi państwami. Tylko czy wygasłe mikronacje których mieszkańcy musieli oddać się realnemu życiu z powodu niemożności wynajęcia programistów czy opłacic kolejny miesiąc użytkowania serwera, nie miałyby do nas żalu o to? Czy naprawdę po tylu latach mielibyśmy odejść ze swoich ideałów i iść z duchem czasu czy nawet duchem komercjalizacji by... z mikronacji stać się mikrobiznesem? (~)Martin Dorian Vilander Książę Wurstlandii |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


