|
Warunki przyjmowania do OPM
|
|
28.08.2009, 20:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.08.2009 20:23 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #53
|
|||
|
|||
|
RE: Warunki przyjmowania do OPM
Widzę, że przedstawiciele Samundy ( i nie tylko) nie do końca mnie zrozumieli :-) Już tłumaczę.
Nie mówię o przyjmowaniu "jak leci" czy "wszystkiego co się rusza", czy państw dopiero co powstałych. Chodzi mi o ustalenie obiektywnych warunków przyjęcia - mogą być one wymagające, ale niech będą spisane - a przez to bardziej obiektywne niż jednorazowa opinia wyrażana przez członków Organizacji. Cytat:Nie zgadzam się z tym, czy będzie to głosowanie, czy metoda wspomniana przez WE zawsze wyjdzie to samo, trzeba mierć troche więcej zaufania w obiektywność i nie widzieć w każdym delegacie "konfidenta". Przyznam, że mnie to osobiście obraża, zawsze w OPM staram się zachować obiektywizm i czasem robię coś wbrew własnym przekonaniom ale uważam iż będzie to korzystne dla OPM. Wasza Ekscelencjo, czym innym jest głosowanie, a czym innym poparcie trzech członków. Przede wszystkim, nie trzeba zdobywać poparcia wszystkich, czy też większości państw w OPM - wystarczy trójka wprowadzających. Nie wiem co ma do tematu sformułowanie "konfident" - zupełnie nie rozumiem jego użycia w tym kontekście, ja bynajmniej go nie użyłem i nie miałem na myśli. Co do obiektywności - trwały zapis zawsze będzie bardziej obiektywny niż zmienna opinia. Czy jeżeli (założenie teoretyczne) w tym momencie wniosek OPM złożyłaby Wolna Republika Morvan, spełniając (zakładamy, przypominam) wszystkie warunki członkostwa w OPM, to czy Wasza Ekscelencja by poparła jej wniosek? A czy poparłaby go Sarmacja? W to wątpię właśnie, szczególnie biorąc pod uwagę słowa "Nie widzę możliwości by państwa mające spory terytorialne lub będące konfliktowymi miały miejsce w OPM". Jak dla mnie, jak długo państwo spełnia postawione z góry warunki członkostwa, to jest dla niego miejsce w OPM, choćby kłóciło się ze wszystkimi pozostałymi państwami, albo wywoływało odruch wymiotny u innych członków. Bo OPM ma być organizacją otwartą, dążącą do jednoczenia mikroświata a nie zamkniętą tylko dla tych, którzy już się lubią. Nie ma reprezentować interesu jednego państwa, bądź ich grupy, ale godzić wszystkie interesy wszystkich państw mikroświata. Przynajmniej ja tak to widzę. (28.08.2009 12:48)Thorgautr Svensson napisał(a): WE wspomina o trzech rekomendacjach, ale de facto można się zaprzyjaźnić z trzema przedstawicielami w OPM. Wasza Ekscelencjo - bądźmy poważni. Jakie państwo wysłałoby delegata, który podejmuje decyzje na podstawie osobistych skłonności, a nie zgodnie z interesem swojego państwa? Przy czym - uzupełniając - przedstawiona przeze mnie propozycja rekomendacji jest niejako kompromisem i gestem względem propozycji głosowania. W ten sposób unikniemy tego, co Wasze Ekscelencje traktują z taką niechęcią - to znaczy członkostwo państwa w ogóle nielubianego w świecie mikronacji - bo takowe państwo musiałoby takie rekomendacje uzyskać - a, korzystając z uwagi p. Meisande - czemu nie zaufać głosowi 3 członków? Zresztą - wydaje mi się, że tak czy inaczej państwo całkiem nielubiane nie będzie również spełniać warunków członkostwa - czy to ze względu na konflikt (jak Wolny Morvan) czy to ze względu na swój poziom (jak Parlandia/Piotrusiovo). Tak więc głosowanie wydaje mi się jedynie zbędną procedurą (zauważmy, że do tej pory, przy przyjmowaniu członków głosowania były rzadko zwoływane - czy jest więc konieczność ustanawiania ich obowiązkowymi?) /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



