|
Podstawy do weryfikacji aktywności
|
|
01.12.2010, 21:33
Post: #14
|
|||
|
|||
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności
Cytat:Tu nie ma chodzić o wymuszanie aktywności, a o konstruktywne i merytoryczne dyskusje o roli OPM w mikronacjach. Jedni uważają, że to coś w rodzaju ONZ, jedni uważają, że to organ, który stoi na straży praw człowieka, inni, że to zwykłe forum, które straciło swą świetność dawno temu. Mam rozumieć, że uważa WKM, że istotą OPM powinno być dyskutowanie o roli OPM? Znaczy - owszem, można o tym dyskutować, ale nigdy chyba nie dojdziemy do rozstrzygnięcia, więc może lepiej zajmijmy się jakimś bardziej konstruktywnym działaniem... Cytat:Nie ma określonych działań OPM, poza tym, że założyło stowarzyszenie, które ma na celu zrzeszanie nowych osób chcących działać w mikronacjach. Celem stowarzyszenia jest raczej promowanie idei mikronacjonalizmu. I nie zgodzę się, że to jedyne działanie OPM. OPM działa na wielu poziomach i w wielu dziedzinach - chociażby w zakresie edukacji wyższej, rozwiązywania konfliktów, organizuje misje (ostatnio dość dawno, ale były dość udane, jak np. ta w Al Rajnie), tworzy konwencje, jest miejscem zorganizowanej dyskusji o innych kwestiach (jak ostatnio zamarła dyskusja o wspólnej gospodarce). Wszystko to jest i istnieje - czeka tylko na delegatów, którzy się tym zajmą. Cytat:Szczytny cel, ale wyślijcie jakieś noty, pisma z OPM-u do Państw członkowskich pobudzające ich aktywność w OPM, aby zobaczyć ich reakcje, wywnioskować istotne sprawy, a nie wy ustalacie od razu restrykcyjne prawo, które ma na wstępie wyeliminować 2/3 OPM-u. Niech OPM wyśle do państw członkowskich jakiś sygnatariuszy i zbada teren w tych państwach. Tylko niech OPM nie kieruje się listą mieszkańców, tylko aktywnością na forach zależnych od danego państwa. Po pierwsze, nie "my ustalamy" i nie "ustalamy od razu". Prawo może zostać wydane tylko za aprobatą większości członków OPM - więc nic nie jest na siłę, to jest tylko propozycja, do której staramy się członków OPM przekonać. I właśnie - nie jest to "od razu", bo przecież mamy właśnie dyskusję, w której każdy może wziąć udział. Po trzecie - ta propozycja nikogo nie "eliminuje". Jak wspomniano - to prawo nie służy "karaniu" mało aktywnych - ma być jedynie drogą na rozwiązanie sytuacji państw naprawdę nieaktywnych - jak do niedawna Natania czy Brugia. Warto zauważyć, że uprawnienie do zawieszania a następnie usuwania nieaktywnych (które jest częścią obecnej Karty OPM) nie ma charakteru bezwzględnego, obowiązkowego. Sekretarz Generalny może zarządzić zawieszenie, ale nie musi, może usunąć zawieszonego po dłuższym czasie, ale nie musi. Wszystko zależy od indywidualnego przypadku - i biorąc pod uwagę politykę obecnego Sekretarza Generalnego wątpię, żeby do jakiegokolwiek usunięcia doszło w ciągu najbliższego pół roku, chyba że w przypadku faktycznego upadku państwa. Cytat:Niech OPM wyśle do państw członkowskich jakiś sygnatariuszy i zbada teren w tych państwach. Tylko niech OPM nie kieruje się listą mieszkańców, tylko aktywnością na forach zależnych od danego państwa. Sygnatariusze to mogą być umowy - to słowo oznacza tyle co "podpisujący". Ale rozumiem co Wasza Królewska Mość ma na myśli, tyle że się nie zgadzam. OPM nie ocenia przecież aktywności wewnętrznej państwa - ale jego aktywność w OPM. Jestem pewien, że jakiekolwiek decyzje dotyczące wyciągania konsekwencji od nieaktywnych (tj. usuwanie z Organizacji) będzie poprzedzone kontaktem z danym państwem. Rzecz w tym, że nie możemy sobie po prostu pozwolić na to, że będziemy mieli państwo, które jest de facto całkowicie nieaktywne, ale kiedy próbujemy coś z tym zrobić, objawia się reprezentant na jeden post, oświadcza, że będą aktywni i znika do następnej próby ich zawieszenia. To jest po prostu nie w porządku w stosunku do innych członków Organizacji. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



