|
Podpisane = obowiązuje
|
|
22.10.2009, 19:28
Post: #23
|
|||
|
|||
|
RE: Podpisane = obowiązuje
Odnosząc się do dyskusji:
Moim skromnym zdaniem, można podsumowując dyskusję przyjąć pewną myślę skuteczną prawidłowość. Mianowicie - prace nad konwencją trwają zwykle jakiś czas, jest projekt, są propozycje zmian, dyskusje. W przypadku osiągnięcia zadowalającego konsensusu projekt ląduje na biurkach wszystkich delegacji Państw Członkowskich. Jako że jest to już finalna wersja, spektrum działań nie jest szerokie, konwencję można przyjąć, bądź nie przyjąć, bądź jak to przedmówcy określili: wyrazić swoje poparcie podpisem, bądź nie wyrażać go w ogóle. Ze względu na niezwykle zróżnicowane systemy prawne, w każdym z Państw Członkowskich proces wdrażania umów międzynarodowych, a zatem konwencji OPM włącznie - przebiega inaczej. Nie stanowi to jednak rzeczywistego problemu, gdyż czas na przyjęcie/odrzucenie konwencji zwykle jest dostatecznie długi by przeprowadzić niezbędne procedury. Aby zatem nie komplikować i nie biurokratyzować nad miarę, należy przyjąć minimalistyczne w tym względzie wyjście: Tuż po uzgodnieniu finalnej wersji projektu - każde Państwo Członkowskie, rozpoczyna swoją wewnętrzną procedurę ratyfikacyjną. W zależności od jej rezultatu pod konwencją składa się podpis bądź nie. Podpis w tym wypadku byłby rozumiany jako solenna zapowiedź ratyfikacji konwencji, i dowód na to, iż ratyfikacja ta będzie niezwłocznie dokonana. (-) Książę Michael diuk von Lichtenstein h. Wąż Podkanclerzy Rządu JKM Minister Spraw Zagranicznych |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc

