|
Podstawy do weryfikacji aktywności
|
|
02.12.2010, 17:11
Post: #20
|
|||
|
|||
|
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności
Jaśnie Oświecony Piotrze diuk Kościński, Sekretarzu Generalny OPM!
Wasze Ekscelencje, Szanowni reprezentanci! Przedłożona przez Czcigodnego Timoteosa Stefanosigosa propozycja do starcia z coraz to częstszą niaktywnością na arenie Organizacji Polskich Mikronacji, której założeniem koncepcyjnym jest weryfikacja aktywności reprezentantów państw członkowskich, w mojej ocenie łączy propozycje dobre z propozycjami kontrowersyjnymi ale nie powiedziane, że złymi. Nie będę jednak usiłował stawiać się w roli arbitra. Zgłoszonej propozycji, w takim kształcie, w jakim została zgłoszona, jestem jednoznacznie i zdecydowanie przeciwny (jeśli mój głos obserwatora 'coś' znaczy). Jest ona dla mnie nie do przyjęcia nie dlatego, iżbym nie zgadzał się z perspektywiczną ideą pobudzania i wzmażania aktywności w Organizacji Polskich Mikronacji, ale dlatego, iż przyjęcie jej tu i teraz — bez woli i zgody wszystkich krajów członkowskich będących jednym organizmem międzynarodowej wspólnoty Mikronacji — byłoby ogórnym narzuceniem nieakceptowanych przez samych zainteresowanych rozwiązań. Zmiana nomenklatury oraz progu minimum postów jednego reprezentanta przypadającego na państwo członkowskie, nic tu nie zmienia. Posty niemerytoryczne nie przestają być przejawem nieaktywności tylko dlatego, że miałoby się je nazwać elementem wykluczającym aktywność. W mojej ocenie jako osoby bezstronnej w Mikronacjoświecie, Organizacja Polskich Mikronacji powinna postawić sobie za cel realizacji rzeczonych celów i postanowień zawartych w Karcie OPM i utrwalenia wizerunku, jako międzynarodowej organizacji partnerskiej opierającej się na wiarygodości, sile, rzetelności i uczciwości - której relacje, zobowiązania międzynarodowe i wyznawana wspólna linia polityki, pozostaje niezmienna w obliczu nagłych zmian wewnętrznych, niezależnie od ich kalibru. Mówię tutaj w szczególności o tym co na dzień dziś jest zapisane w Art. 1 karty Organizacji Polskich Mikronacji, z którego wynika: Cytat:Art. 1. Należy zadać więc pytanie, czy odgórne kryterium weryfikacji aktywności - nieaktywności, w żaden sposób nie koliduje z zapewnioną swobodą wypowiedzi i "wymuszeniem na siłę" do wzajemnych pertraktacji międzypaństwowymi? Ja rozumiem, że obowiązkiem każdego z państw członkowskich jest podwzięcie wszelkich środków do walki z częściową ale coraz to powtarzającą się stagnacją - nieaktywnoscią, aby były obecne dyskusje, rozmowy, dialog pełen przyjaznych i pełnych wzajemnego szacunku gestów, aby również owocował bliższą współpracą, na której moim zdaniem jedyną przeszkodą jest rzeczona nieaktywność, powiązana z brakiem dobrej woli państw. Różnic może sporo łączyć państwa członkowskie, ale należy przypomnieć, że Organizacja Polskich Mikronacji tworzy jedną wspólnotę. O ile oczywiście są pewne różnice, głównie ze względu na pozostawanie w różnych środkowiskach - to są także możliwości na nawiązanie współpracy na bazie tych dziedzin życia, które łączą "WAS" Organizacje (oczywiście wszystkie państwa wchodzące w jej skład) oraz "MNIE" jako mieszkańca w v-świecie i generują pozytywną aktywność - jak chociażby dyskusja nad logiem dla SPM, Prezydencją - radą... Czy tak mało może być wspólnych tematów, spraw między państwami największej organizacji skupiające Polskie mikronacje? W kwestiach organizacyjnych może należałoby pomyśleć, nad przeprowadzeniem najszybciej jak to możliwe oceny przygotowania przedstawicieli reprezentantów dyplomacji państw wchodzących w struktury Organizacji Polskich Mikronacji? Może to właśnie przyczyną nieaktywności wielu osób jest brak przygotowania z zakresu dyplomacji. Właśnie z brakiem przygotowania wydelegowanej osoby do OPM, może być związany brak wiedzy na tematy poddawane pod dyskusję - bądź brak zdania... brak wiedzy związany z brakiem stanowiska w rzeczonych na forum tematach? Monitorowanie pracy delegatów państw w OPM? Ja bym na to obstawiał. Pewną wiedzę powinni delegaci-reprezentanci posiadać, bo jej brak powoduje nieaktywność a ona jest spowodowana "strachem" związanym z możliwością popełnienia faux pas. Resort spraw zagranicznych każdego z państw, bądź też konkretna osoba odpowiedzialna za politykę zagraniczną swojego państwa, sama powinna chcieć i stale aktywizować swoją działalność, angażując się w rozmaite projekty przedstawiane na łamach organizacji, występując również z własnymi inicjatywami. Nie zamierzam się wtrącać w sprawy wewnętrzne państw członkowskich, ale te państwa których dyplomacja jest bierna-albo też i martwa...trudno wymagać aby uczestniczyła aktywniej w OPM aniżeli u siebie. Tak czy inaczej należy poszukać rozwiązania związanego z nieaktywnością w inny sposób, badając "jej" głębie - nieaktywności przyczynę. Obecnie widzę większe przejawy aktywości niż kilka dni temu. Należy zdać sobie sprawę, że ta aktywność jest aktywnością wtórną, na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Dziękuję. mgr net. Kryspin van Buuren Zastępca Sekretarza Generalnego OPM |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


