|
Propozycja Patronatu
|
|
14.05.2010, 22:25
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Propozycja Patronatu
Przeczytałem na Forum Mikronacje wątek o czymś w stylu Mikrowizji i uznałem, że warto, aby OPM przyjęło Patronat nad nią. Myślę, że czas, aby OPM otworzyło się na zewnątrz, jak najgoręcej wspierało i patronowało wszelkim przedsięwzięciom aktywizującym mikronejczyków. Mamy doskonałą szansę aby to rozpocząć.
Rolę pilnowania poziomu tych przedsięwzięć. (Gdyż OPM powinno dbać także, aby miały one jak najwyższy poziom) Widzę w Dep. Promocji. Sama impreza jest organizowana przez RSiT.(http://forum.mikronacje.info/index.php?topic=1064.0). Moją propozycją jest przyjęcie wspólnej rezolucji, czy choćby postanowienia. Uważam, że każde państwo mogło by zareklamować i zaprosić mieszkańców do udziału choćby jako widownia. A logo OPM mogło by widnieć na stronie zawodów. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
15.05.2010, 07:31
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Moim zdaniem najpierw należało zapytać członków OPM czy są zainteresowani takim patronatem, a później informować o tym na forum mikronacji, a słowa Ekselencji:
Cytat:Obecnie namacalnych, czy raczej ogólnoświatowych w świecie mikronacji nie uzyskamy profitów. Ale sam fakt, że tak poważna organizacja jak OPM utrzymuje patronat to już jest + dla imprezy. Świadczą o tym, że Ekselencja nie liczy się z naszym zdaniem i próbuje coś proponować lub sugerować bez zgody członków OPM. Ja na przykład wolałabym by ktoś najpierw mnie zapytał o zdanie, a później snuł insynuacje o ewentualnej mojej akceptacji. (-) Meisande V Gvandoya Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy Okotukwano (MSZ) Osen(Minister Sprawiedliwości) "Gorące Słońce Pustyni"
|
|||
|
15.05.2010, 07:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.05.2010 07:47 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Powiem tylko, iż zastanawiam się co raz poważniej, czy oby aberracje umysłowe nie są zaraźliwe.
Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
15.05.2010, 07:54
Post: #4
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Myślę, iż Ekselencja się zapomina, proszę rozwinąć temat bo jak na razie to mam wrażenie iż odpowiedź jest obraźliwa i adekwatna do lekceważącego zachowania jaki prezentuje Ekselencja do mojej osoby w tym gmachu.
Proszę o wyjaśnienie co oznaczają słowa "czy oby aberracje umysłowe nie są zaraźliwe" i jaki to ma związek z moją osobą. (-) Meisande V Gvandoya Królowa Zjednoczonego Królestwa Samundy Okotukwano (MSZ) Osen(Minister Sprawiedliwości) "Gorące Słońce Pustyni"
|
|||
|
15.05.2010, 07:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.05.2010 07:58 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Jeżeli wszystkie moje komentarze, próby tłumaczeń i przybliżenia zagadnień to lekceważące zachowanie. To ja dziękuję, pozwolę sobie ograniczyć komentarze w tym przypadku do minimum.
Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
16.05.2010, 12:33
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Ekscelencjo von Rutelheld, muszę stanąć po stronie JKM Meisande V. Jak dobrze Ekscelencja wie, wielokrotnie zwracałem uwagę na ton, jakim Ekscelencja operuje - ton, który wskazuje na podejście "ja mam dobry pomysł, Wy go zrealizujcie".
Wprowadzane ostatnio "porządki" w OPM w rzeczywistości prowadzą często do dezorientacji, a już edycja for suwerennych Biur Reprezentantów jest przegięciem. Chciałbym jednocześnie zapytać, czy to Ekscelencja doprowadził do zamknięcia jednego z wątków w Biurze Rzeczpospolitej Eskwilińskiej? |
|||
|
16.05.2010, 13:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.05.2010 13:45 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #7
|
|||
|
|||
RE: Propozycja Patronatu
(16.05.2010 12:33)FJ II napisał(a): Ekscelencjo von Rutelheld, muszę stanąć po stronie JKM Meisande V. Jak dobrze Ekscelencja wie, wielokrotnie zwracałem uwagę na ton, jakim Ekscelencja operuje - ton, który wskazuje na podejście "ja mam dobry pomysł, Wy go zrealizujcie".A ja po raz kolejny tłumaczę tak kiedyś na drogach prywatnych, tak teraz oficjalnie. Że to jedynie propozycja moja prywatna, którą przedstawiłem przed OPM. Gdybym operował takim tonem, nie proponowałbym, dając możliwości i prosząc o decyzję. Poland sam może potwierdzić, iż pierwsze słowa jakie mu napisałem to było stwierdzenie, że niczego nie obiecuję, ale propozycję mogę przedstawić. (16.05.2010 12:33)FJ II napisał(a): Wprowadzane ostatnio "porządki" w OPM w rzeczywistości prowadzą często do dezorientacji, a już edycja for suwerennych Biur Reprezentantów jest przegięciem. Chciałbym jednocześnie zapytać, czy to Ekscelencja doprowadził do zamknięcia jednego z wątków w Biurze Rzeczpospolitej Eskwilińskiej?Aj fakt... w ferworze zamknąłem niechcący aktualny temat. Na ręce MSZ złożyłem już list z przeprosinami. Wszelkie zmiany ZWŁASZCZA w forach Biur Reprezentantów są propozycją o czym pisałem w temacie "Administracja stroną & forum". I jak już pisałem w razie jakichkolwiek zastrzeżeń wszelkie tematy zostaną otwarte i odklejone, oraz przywrócone. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
16.05.2010, 13:56
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
Ekscelencjo,
Co innego, kiedy pytamy się o zmiany przed ich dokonaniem, a co innego, kiedy robimy to później. To jest taka subtelna różnica. Z historii realnej (bo tylko taką możemy się posłużyć) przypomina to referendum w Polsce Ludowej z początkowego okresu jej istnienia. Natomiast oczywiście, wypowiedź była propozycją, niemniej jednak zamiast normalnego tonu "zastanówmy się, czy możnaby..." jest "ja uważam, że..." - a w sytuacji, gdy Ekscelencja na brak zgody na swoje pomysły często reaguje (nie tylko w OPM) słowami "I znowu będzie syf..." albo mówiąc, że nikt inny nie ma bladego pojęcia, brzmi to tak, jak brzmi. Zwłaszcza w dobie pewnej samowoli decyzyjnej w sprawie rzekomego "uporządkowania" Gmachu Narodów. Dodam jeszcze, że moim zdaniem Ekscelencja ma często dobre pomysły, na których moglibyśmy wszyscy skorzystać. Jednak nawet najlepsza myśl "opakowana" w koślawe opakowanie z krzykliwą etykietką będzie źle oceniana. |
|||
|
16.05.2010, 14:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.05.2010 14:10 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: Propozycja Patronatu
(16.05.2010 13:56)FJ II napisał(a): Co innego, kiedy pytamy się o zmiany przed ich dokonaniem, a co innego, kiedy robimy to później. To jest taka subtelna różnica. Z historii realnej (bo tylko taką możemy się posłużyć) przypomina to referendum w Polsce Ludowej z początkowego okresu jej istnienia.Zmian było zbyt wiele, żeby prosić, dyskutować i gdybać. Wprowadziło by to więcej chaosu i dezorganizacji niż jest obecnie. Jeśli Monarchii Austro-Węgier uwiera zmiana to już ją przywróciłem do stanu poprzedniego. Nie chcę, aby moje propozycje wywoływały niezadowolenie wśród reprezentantów. W przyszłości wszelkie zmiany pojedyncze będą publikowane odpowiednio wcześniej i poddawane pod dyskusję. W tym przypadku było tego zbyt wiele, a SG wyraził zgodę na oczyszczenie for Gmachu Narodów i Sali Plenarnej, przy czym Biura były moją prywatną propozycją wprowadzoną na fali porządkowania. (16.05.2010 13:56)FJ II napisał(a): Natomiast oczywiście, wypowiedź była propozycją, niemniej jednak zamiast normalnego tonu "zastanówmy się, czy możnaby..." jest "ja uważam, że..." - a w sytuacji, gdy Ekscelencja na brak zgody na swoje pomysły często reaguje (nie tylko w OPM) słowami "I znowu będzie syf..." albo mówiąc, że nikt inny nie ma bladego pojęcia, brzmi to tak, jak brzmi. Zwłaszcza w dobie pewnej samowoli decyzyjnej w sprawie rzekomego "uporządkowania" Gmachu Narodów.Pragnę zwrócić uwagę na ogromne nadużycie popełnione przez Monarchę. Przedstawiłem swoją propozycję, zatem nie nakazałem nikomu go zrealizować o co de facto byłem oskarżany. Ponownym, zdecydowanie dużo większym nadużyciem jest stwierdzenie: "nikt inny nie ma bladego pojęcia". Gdyż nigdy nie przedstawiałem siebie jako remedium i zawsze działając w oparciu o moje zamysły (przykład pozyskanie sprawnego Ulryka dla A-W) nie przedstawiało mnie jako jedynego środka.(Co do "I znowu będzie syf... - Tak mówię i nadal będę tak oceniał jeśli ja uznam, że tak będzie, co nie musi mieć oczywiście miejsca) Monarcha za to ma zdecydowaną tendencję do przerysowywania. I o tym też wiele razy wspominałem prywatnie. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
16.05.2010, 16:22
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Propozycja Patronatu
"Zmian było zbyt wiele, żeby prosić, dyskutować i gdybać. Wprowadziło by to więcej chaosu i dezorganizacji niż jest obecnie. Jeśli Monarchii Austro-Węgier uwiera zmiana to już ją przywróciłem do stanu poprzedniego. Nie chcę, aby moje propozycje wywoływały niezadowolenie wśród reprezentantów.
W przyszłości wszelkie zmiany pojedyncze będą publikowane odpowiednio wcześniej i poddawane pod dyskusję. W tym przypadku było tego zbyt wiele, a SG wyraził zgodę na oczyszczenie for Gmachu Narodów i Sali Plenarnej, przy czym Biura były moją prywatną propozycją wprowadzoną na fali porządkowania." Ekscelencjo, nie chodzi mi o samą zmianę w Biurze, a o jej sposób. Jak dotąd, osobiście nie odczuwałem specjalnie wzmiankowanej przez Ekscelencję dezorganizacji czy chaosu, do czasu ostatnich zmian. Nie jestem zwolennikiem porządkowania wszystkiego naokoło, w dodatku dokonywanego nieco na siłę. A słowa "Zmian było zbyt wiele, żeby prosić, dyskutować i gdybać." są już w moim odczuciu zdecydowaną przesadą. To tak, jakbym ja chciał wprowadzić w Monarchii absolutyzm bez konsultacji, mówiąc, że "zmian było zbyt wiele, żeby prosić, dyskutować i gdybać." "Pragnę zwrócić uwagę na ogromne nadużycie popełnione przez Monarchę. Przedstawiłem swoją propozycję, zatem nie nakazałem nikomu go zrealizować o co de facto byłem oskarżany. Ponownym, zdecydowanie dużo większym nadużyciem jest stwierdzenie: "nikt inny nie ma bladego pojęcia". Gdyż nigdy nie przedstawiałem siebie jako remedium i zawsze działając w oparciu o moje zamysły (przykład pozyskanie sprawnego Ulryka dla A-W) nie przedstawiało mnie jako jedynego środka.(Co do "I znowu będzie syf... - Tak mówię i nadal będę tak oceniał jeśli ja uznam, że tak będzie, co nie musi mieć oczywiście miejsca) Monarcha za to ma zdecydowaną tendencję do przerysowywania. I o tym też wiele razy wspominałem prywatnie." Ekscelencja znów ma w pewnym sensie rację. Kłopot w tym, że zwracałem uwagę na coś zupełnie innego. Chodzi mi mianowicie o sposób przedstawienia swoich pomysłów (być może wynoszę go ze sposobu, w jaki Ekscelencja zwykł traktować moją osobę w Austro-Węgrzech), który naprawdę pozostawia wiele do życzenia. Proszę zwrócić uwagę na to, że nawet mnie, który znam Ekscelencję od dawna i darzę ogromną sympatią, to "opakowanie" zdecydowanie przesłania treść przedstawianych pomysłów. Jest to być może niezrozumiałe, bo jest Ekscelencja przyzwyczajony do pewnego sposobu bycia i przedstawiania swoich pomysłów. Trudno też Ekscelencji wczuć się w role osób, które z Ekscelencją miały przyjemność dyskutować. Głównie to niemożliwe niemal do opisania wrażenie, jakie czasami Ekscelencja wywołuje swoim sposobem bycia i przedstawiania poglądów tak działa. Z drugiej strony - nie zaprzeczam, że swoje zdanie wywodzić mogę z rozmów prywatnych, które zawsze różnić się będą od dyskusji w Gmachu Narodów - stąd mogę się mylić i wcale tego nie neguję. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc


