Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
02.10.2010, 22:06
Post: #41
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
(02.10.2010 20:42)Einar napisał(a):  Przypominam, że obszar morski RON jest blokowany co najmniej z 3 stron, jeśli nie całkowicie. Co najmniej 2 armie (nordyjska i skarlandzka) są w stanie gotowości bojowej. Skoro to RON nie wystarcza do uznania powagi sytuacji, to może trzeba posunąć się o krok dalej?
Mimo że RE zdecydowanie nie odpowiadają działania RON, nie podoba mi się (i to bardzo!) sugestia zawarta w tych słowach. Radzę spuścić z tonu.

saluto,
Havelock Jaskoviakus Anonimus
Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.10.2010, 22:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 00:01 przez FJ II.)
Post: #42
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Austro-Węgry nie chciałyby, żeby w Vaarlandzie wybuchł konflikt zbrojny i dołożą wszelkich starań, by to nie miało miejsca. Uważamy, że niechęć do manewrów nieopodal granic państwa nie musi być manifestowana stałą obecnością wojsk danego państwa poza jego granicami. Sądzę, że Rzeczpospolita mogłaby po prostu dogadać się z sąsiadami na ten temat i wtedy dopiero wysyłać ewentualnie wspólne wojska. Nie ukrywam, że Monarchia Austro-Węgier mogłaby z przyjemnością pomóc w takiej działalności, o ile byłoby to konieczne.

EDIT: Pozwolę sobie załączyć oficjalne stanowisko C. i K. Dworu w tej sprawie: http://www.austro-wegry.org/news.php?readmore=553

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
02.10.2010, 22:29
Post: #43
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Ekscelencjo Ministrze, wydaje mi się, że pytanie zadane przez JKM Einara, było pytaniem retorycznym i pomimo tego jak to może brzmieć, nie ma tu z pewnością żadnej sugestii. Pragnę zapewnić, że władzom Królestwa Nordii chyba najbardziej zależy na tym, by dojść do porozumienia...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 09:35
Post: #44
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
(02.10.2010 21:19)Sven Haugland napisał(a):  No tak! Przecież to RON uratowało nasz kontynent przed Samundą, a my źli, niedobrzy nawet nie zareagowaliśmy na działania armii ZKS...

Przed Czarną Plagą, przed Czarną Plagą... Powinniście być wdzięczni Wink
03.10.2010, 10:21
Post: #45
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Znaczy posypać głowy popiołem, założyć worek i stać przed bramą Warszawy? Big Grin

Cytat:Mimo że RE zdecydowanie nie odpowiadają działania RON, nie podoba mi się (i to bardzo!) sugestia zawarta w tych słowach. Radzę spuścić z tonu.
Czas na spokojny ton już dawno minął. RON odmawia jakichkolwiek rozmów dyplomatycznych. Jak zauważył r. Sven Haugland Nordii szczególnie powinno zależeć na pokojowym rozwiązaniu konfliktu. Ale właśnie pokojowe rozwiązania zostały uniemożliwione - RON zaprzestał jakichkolwiek rozmów. Skoro nie można prośbą, to nie ma innej możliwości - trzeba będzie załatwić to siłą (i nie mam tu na myśli koniecznie starcia zbrojnego - potrzebny jest jednak jakiś solidny nacisk, by sprowadzić RON na ziemię). Jeśli ktoś ma inne rozwiązanie, to chętnie wysłucham. Ale najpierw trzeba sprawić, by w RON uświadomili sobie, że nie są sami na Pollinie.

Wasza Cesarska i Królewska Mość, nam jak napisałem powyżej, również zależy na pokojowym rozwiązaniu. Jednak wszelkie drogi dotarcia do RON stają się całkiem nie przejezdne, jak na tradycyjne polskie drogi przystało.

Einar I Bjørn
król Nordii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 11:02
Post: #46
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cieszę się, że Austro-Węgry nie pozostają same w swych dążeniach do stabilizacji regionu i popierają je również państwa Vaarlandu. Przywilejem suwerennego państwa jest oczywiście nie uczestniczyć w rozmowach, a w dobrym tonie jest nierozmawianie o kimś bez jego udziału. Nie chciałbym, by Rzeczpospolita pozostała przez to w jakikolwiek sposób upokorzona. Austro-Węgry znają już ze swojej dawnej historii przypadki takiego niesłusznego upokorzenia, jak Traktat w Saint-Germain-en-Laye, w Trianon czy Traktat Wersalski (jest to wszak nasza historia przedinternetowa) i wiemy, że to nic nie rozwiąże. Ale aby do tego nie doszło, Warszawa musi uczestniczyć w rozmowach w tym gmachu. Jest to jedyna droga do uzyskania porozumienia możliwie najbardziej satysfakcjonującego dla wszystkich stron.

Wszystkie strony zainteresowane sprawą dają Rzeczypospolitej szansę. Chcemy rozmawiać, a nie bić się. Chcemy wysłuchać, dlaczego Warszawa tak się zachowała. Chcemy poznać powody, jakimi się kierowano przy podejmowaniu tej decyzji. Chcemy chociaż spróbować je zrozumieć. Ze swojej strony mogę tylko zaprosić państwa zainteresowane do Wiednia, byśmy tam, na kongresie, omówili warunki rozwiązania problemu. O ile oczywiście Rzeczpospolita zechce zaszczycić nas swoją obecnością. Bez niej nie ma sensu rozmawiać. Także - zapraszam i zapewniam, że w Wiedniu - na neutralnym gruncie - może łatwiej będzie się rozmawiało niż na Kontynencie.

[Obrazek: UB4.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 11:05
Post: #47
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Z niepokojem przyglądam się prowadzonej dyskusji gdyż zaczyna ona przybierać dość osobliwy kształt. Pragnę tylko przypomnieć, że warunkiem przystąpienia do OPM było ratyfikowanie Karty OPM a jej art. 2 jasno stanowi:
Cytat:Art. 2.
Członkowie Organizacji wyrzekają się stosowania we wzajemnych relacjach przemocy, rozumianej jako wrogie działanie powodujące szkody dla Członka Organizacji, lub groźby jej użycia.

Dlatego też nalegam do Szanownych Ekscelencji o opanowanie własnych emocji i złagodzenie języka gdyż na chwilę obecną może to zaszkodzić nie tylko RON.
A skoro RON nie chce współdziałać dyplomatycznie z państwami, które uważa za zdrajców (chyba nie jest to powiedziane za dużo) to moim zdaniem nie powinniśmy zaczynać spoglądać na wojsko a na dyplomację OPM.

[Obrazek: UB4.png]

/-/ Victorio Mortuus
Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 11:16
Post: #48
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Cytat:A skoro RON nie chce współdziałać dyplomatycznie z państwami, które uważa za zdrajców (chyba nie jest to powiedziane za dużo) to moim zdaniem nie powinniśmy zaczynać spoglądać na wojsko a na dyplomację OPM.
Obawiam się, że określenie zdrajcy, to jednak zbyt pochopne słowa. Przykładowo Nordia nie utrzymuje żadnych oficjalnych stosunków dyplomatycznych od wypowiedzenia traktatu wyłączając sytuacje osobliwe takie jak ta. Skarland nie ma żadnego paktu sojuszniczego z RON. Gdzie tu zdrada? RON jest znany z tego, że zwykle używa niezbyt trafnie dobranych słów.

Proszę mi tylko wyjaśnić, w jaki sposób ma zadziałać dyplomacja, nawet i OPM, skoro jedna ze stron konfliktu odmawia rozmów w tej sprawie? Każdy wie, że dyplomacja wszechmocna nie jest, a tutaj wyraźnie rozmowy nic nie dają. Więc może czas na ostrzejsze metody działania, takie które zmuszą RON do kontynuowania rozmów. Bez udziału RON niewiele zdziałamy, temu chyba nikt nie zaprzeczy.

Chciałbym zauważyć również, że cytowana przez pana Dyrektora Karta OPM wskazuje, że jeśli nawet ktoś narusza jej postanowienia, to w odpowiedzi na złamanie jej przez RON.

Cytat:Art. 17.
1. Każdy Członek Organizacji zobowiązuje się dołożyć najwyższej staranności, aby ewentualne konflikty rozwiązywać na drodze dyplomatycznej.
RON wyraźnie nie ma zamiaru dołożyć najwyższej staranności, by rozwiązać to drogą dyplomatyczną.

Einar I Bjørn
król Nordii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 11:23
Post: #49
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
I tu, po lekturze forum OPM, śmiem się nie zgodzić z WKM. I zaczynam się zastanawiać czy taka nagonka na RON jest celowa. Dlaczego? Otóż po lekturze forum RON dowiedzieć się można, że JKM Jerzy II zaproponował choćby konferencję w sprawie utworzenia konwencji dotyczącej ziem niczyich.
Ponadto wszyscy w RON jak mantrę powtarzają, że wojska RON nie stacjonują już na ziemiach Estonii. Więc ja nie rozumiem na co liczy jeszcze Valencia i Nordheim. Bo z całym szacunkiem - do tej pory mówi się dużo o tym, że RON nie chce rozmawiać, ale ja nie znam oczekiwań niezadowolonych państw. Może byłoby łatwiej gdyby były one znane?

[Obrazek: UB4.png]

/-/ Victorio Mortuus
Prezes Trybunału Sprawiedliwości OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
03.10.2010, 11:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2010 11:38 przez Einar.)
Post: #50
RE: Dyskusja o inkrporacji ziem niczyich przez RON
Przejrzałem ponownie temat na forum RON. Mogę prosić o zacytowanie fragmentu, w którym JKM Jerzy przedstawia propozycję konferencji? O ile wiem, taka propozycja była omawiana w Nordii, a na forum RON przedstawiła podobny pomysł p. premier Wielkiej Polondii. Z propozycją zwołania kongresu w Wiedniu wyszedł również JCKM Franciszek Józef. Natomiast nie mogę znaleźć takiej propozycji przedstawionej przez RON. Natomiast widzę zalecenie króla, by zaprzestać rozmów z nami.

Poza tym nie bardzo rozumiem jaka nagonka? To co robią inne państwa nie jest zależne od nas. Natomiast nasze wojska zostały postawione w stan gotowości ze względu na wkroczenie wojsk do Estonii. Do wyjaśnienia sytuacji taki stan pozostanie. Nasza flota nie przekroczyła granic naszej strefy morskiej, nie wykazaliśmy żadnych agresywnych działań. Podjęliśmy jedynie środki bezpieczeństwa, a także nałożyliśmy sankcję w postaci zablokowania naszej strefy morskiej dla RON.

Wątpliwości co do sytuacji są bardzo dobrze znane. RON zastrzega sobie prawo do kontroli ziem niczyich na północy i południu, ze względu na okresową ich przynależność do RON w realnej historii którą RON stara się kontynuować. Stanowisko RON określa, że mają do tego prawo bo są to ziemie niczyje. Skoro nie widzi WE w tym nic złego, to czy oznacza, że od teraz każde państwo ma prawo uznać każde niezajęte ziemie za swoje, bądź swój protektorat tylko dlatego, że nie ma tam żadnego państwa?

Einar I Bjørn
król Nordii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości