Archiwum Piłki Kopanej

2 kolejka V-Mundialu

Dodano 2009-07-25 21:45:14 przez admin

Dziś o 20:00 rozegrano 2 kolejkę V-Mundialu. Oto wyniki: GRUPA A Cesarstwo Arctiq - Scholandia 2:2 (1:2) Faworytem tego meczu była Scholandia, która w ostatniej kolejce niespodziewanie zremisowała z Sarmacją. Tamten wynik można było uznać za sprawiedliwy, jednak dzisiaj Scholandczycy mieli sporego pecha. Przeważali przez całe spotkanie i stracili zwycięstwo w ostatniej minucie. Ciężko pogodzić się z takim rezultatem grając z najsłabszą drużyną w grupie, jednak ta strata punktów na pewno nie przekreśla szans Scholandii na awans. Królestwo Elderlandu - Republika Neopolis 0:0 (0:0) Chyba najnudniejszy mecz jaki miałem nieprzyjemność do tej pory oglądać. W całym spotkaniu tylko raz (!) doszło do sytuacji podbramkowej, która na dodatek nie zakończyła się golem. Gdybym miał oceniać mecz wg tego kryterium lepsi okazaliby się piłkarze Elderlandu. Jednak pozwolę sobie pozostawić tę kopaninę bez komentarza. Wolna Republika Morvan - Księstwo Sarmacji 1:2 (1:1) Mecz, na który czekali wszyscy fani "kopanej". Obie drużyny pretendują do awansu z grupy i chcą zajść daleko już po wyjściu z niej. Było to ciekawe wydarzenie również w kontekście ostatnich konfliktów politycznych między oboma krajami (choć oczywiście nie mieszamy polityki do sportu ;-)). Spotkanie wygrali Sarmaci, którzy zagrali wyraźnie lepiej od Morwańczyków. Sukces jest tym większy, że zdobyli komplet punktów na wyjeździe. Dzięki temu utrzymali premiowane awansem miejsce, a WRM zepchnęli aż na piątą lokatę. GRUPA B Mandragorat Wandystanu - Okoczia 3:0 (2:0) Wandejczycy zwykli nie tracić punktów ze słabszymi drużynami co potwierdzili w dzisiejszym meczu z Okoczią. Piłkarze Mandragoratu zagrali o dwie klasy lepiej od przeciwników, spokojnie wbijając im trzy bramki. Wygląda na to, że Wandystan pewnie kroczy do awansu z grupy a potem może i nawet po zwycięstwo w całych rozgrywkach. Rzeczpospolita Korony i Litwy - Królestwo Dreamlandu 2:1 (1:1) Spodziewałem się nudnego pojedynku, jednak mile się zaskoczyłem. Obie ekipy nie zagrały może pięknego spotkania, ale zostawiły sporo zdrowia na boisku. W ostatecznym rozrachunku minimalnie lepsi okazali się zawodnicy Korony i Litwy i to oni zdobyli trzy punkty w tym meczu. Spotkanie było jednak tak wyrównane, że równie dobrze mogli zwyciężyć piłkarze Dreamlandu. Monarchia Austro-Węgier - Zjednoczone Emiraty Chattyckie 0:3 (0:1) Chattycja była faworytem tego meczu i nie zawiodła swoich kibiców. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że Austro-Węgrowie nie postawili trudnych warunków (do czego zdążyliśmy się już przyzwyczaić). Chattyci zdominowali mecz od początku do końca i spokojnie dopisali do swojego dorobku punktowego trzy oczka. Myślę, że taka gra pozwoli Chattycji awansować z grupy, jednak później może to być za mało na znacznie silniejszych rywali. GRUPA C Federacja Zachodnia (Mikrosławia) - Sułtanat Al Rajn 1:5 (1:2) Największy pogrom dzisiejszego dnia, co nie jest żadną niespodzianką. Trener Mikrosławii nie grzeszy aktywnością, więc takich wyników możemy się spodziewać częściej. Rajańczycy skrzętnie wykorzystali "bezkrólewie" u przeciwników i z dziecinną łatwością zdobyli trzy punkty. Dzięki temu awansowali na miejsce premiowane awansem, jednak przeciwników z niższych miejsc nadal czekają potyczki z Mikrosławią, których wyniki są z góry znane. Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu - Republika Parlandii 2:1 (0:0) Po remisie z Winktown piłkarze Rzeczpospolitej musieli wygrać, by nadal liczyć się w walce o awans, ale i by zachować dobre imię (w końcu są jedną z najsilniejszych reprezentacji). Zadanie wykonali, jednak styl w jakim tego dokonali pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli Parlandia było w stanie ich nastraszyć, to ciężko wyobrazić sobie skuteczną grę przeciwko naprawdę silnym przeciwnikom. Do końca fazy grupowej pozostało 8 kolejek, więc RSiT ma jeszcze sporo czasu na poprawienie swojej gry. Królestwo Natanii - Wolna Republika Winktown 3:0 (1:0) Winkom udało się zdobyć punkt ze Sclavinią i Trizondalem, jednak w meczu z Natanią nie mieli już nic do powiedzenia. Można to było założyć z góry, w końcu Natania to statystycznie najsilniejsza drużyna tych rozgrywek. Wygląda na to, że ta ekipa podobnie jak Wandystan jest jednym z faworytów do zdobycia trofeum. TABELE I TERMINARZE: Kliknij tu

Komentarze

Orzi, dodano 2009-07-25 22:27:44:

Austro-Węgry Austro-Węgry 0 : 32 ZE Chattyckie ZE Chattyckie 25 lip, 20:00 Na stronie z tabelami jest błąd.


admin, dodano 2009-07-25 23:24:36:

Dziękuję, już poprawione.


T_Kiechajas, dodano 2009-07-26 02:08:55:

"Tamten wynik można było uznac za sprawiedliwy" - cóż za hipokryzja ;)


admin, dodano 2009-07-26 13:20:41:

Wiesz, ja oprócz ilości sytuacji biorę pod uwagę również wskaźniki poszczególnych formacji. W obronie i pomocy byliście lepsi, ale w ataku Scholandia was zmiażdżyła. ;)


T_Kiechajas, dodano 2009-07-26 13:34:21:

No i? Przecież grałem 1 napastnikiem, to się rozumie samo przez sie wówczas ;d Mowie o hipokryzji, w kontekscie meczu RSiT z Winktown, ktory wedlug pana redaktora zremisowaliscie "przez system". :P


admin, dodano 2009-07-26 14:14:00:

Nie widze takiego zapisu w tym newsie. :P