Liczba postów: 642
Liczba wątków: 79
Otrzymane polubienia:
24 w 23 postach
Przyznane polubienia: 4
Dołączył: 07.12.2015
Punkty Aktywności: 1091,77þ
Szczere wyznanie, Wasza Świątobliwość ;D
/-/ prof. dr hab. net. Ksawery kardynał van Berden
Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał Senior
Liczba postów: 123
Liczba wątków: 11
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 23.02.2016
Punkty Aktywności: 0þ
No nie! Tak mnie szkalować i jeszcze otruć do tego?
Będę musiał się dostojnemu autorowi odwdzięczyć we własnej powieści.
/-/ brat Μακαρηος
Archimandryta Zakonu Bazylianów
GG: 57248945
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 3
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.03.2016
Punkty Aktywności: 0þ
Oo! Literacka wojna? Podejmuję wyzwanie!
(—) Vladimir ik Lihtenštán
diuk Abvienolheimski, wicehrabia Tselebormu
Liczba postów: 123
Liczba wątków: 11
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 23.02.2016
Punkty Aktywności: 0þ
Musze się jeszcze zastanowić, gdzie dostojnego wcisnąć

Bo fabułę mam z grubsza ułożoną od dłuższego czasu
/-/ brat Μακαρηος
Archimandryta Zakonu Bazylianów
GG: 57248945
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 3
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.03.2016
Punkty Aktywności: 0þ
I oto
czwarty rozdział pod tytułem "Szalony archont". Zapraszam!
(—) Vladimir ik Lihtenštán
diuk Abvienolheimski, wicehrabia Tselebormu
Liczba postów: 41
Liczba wątków: 3
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.03.2016
Punkty Aktywności: 0þ
(23.03.2016, 19:49:20)Alberto de Orange-Nassau link napisał(a): Urwane w najciekawszym momencie, łe.... 
Osobiście uważam, że dwa ostanie rozdziały mi chyba nie wyszły, ale jak Eminencja uważa, że opowieść została urwana w najciekawszym momencie, to potraktuję to jako komplement. :3
(—) Vladimir ik Lihtenštán
diuk Abvienolheimski, wicehrabia Tselebormu
Liczba postów: 123
Liczba wątków: 11
Otrzymane polubienia:
0 w 0 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 23.02.2016
Punkty Aktywności: 0þ
Moim zdaniem oba ostatnie rozdziały były fatalne. Najpierw otruć, a potem zabić - mnie, najważniejszą postać powieści?! Kto to widział?
Z drugiej strony zawsze może się okazać, że to akurat był mój brat
/-/ brat Μακαρηος
Archimandryta Zakonu Bazylianów
GG: 57248945
Liczba postów: 855
Liczba wątków: 148
Otrzymane polubienia:
41 w 27 postach
Przyznane polubienia: 1
Dołączył: 11.12.2015



Punkty Aktywności: 457,58þ
My jesteśmy ciekawi nad tym, jaki związek ma Leon III z Domestosigosami, czy to my ich posłaliśmy, skąd oni są i po co dokładnie i jaki mamy w tym cel. Zastanawiamy się też, czy nie dodać wątku sarmacko-surmeńskiego do powieści o budowie Bazyliki św. Pawła na Welii.
Jego Wielkoksiążeca i Arcykatolicka Wysokość Trup,
prof. net. Karol II Wawrzyniec kardynał de Medici i Zep
w historii: Patriarcha Leon III, król Skarlandu, Rotrii, Niderlandów, Estelli,
Wielki Książę Toskanii, książę Surmenii, RONu, margrabia Bialenii.
Obecnie: truchło w grobowej tumbie.
Czasem lepiej dopełnić aktu wiecznej śmierci, niż wiecznie umierać.