Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
07.01.2022, 10:50:50
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.01.2022, 10:51:39 przez Miguel de Catalan.)
No proszę, proszę... Kto tu się niespodziewanie pojawił.
Witaj @ Taddeo Piccolomini 
Trochę czasu minęło od kiedy ostatni raz byłeś w mikro. Trochę się zmieniło.
Liczba postów: 805
Liczba wątków: 12
Otrzymane polubienia: 174 w 132 postach
Przyznane polubienia: 105
Dołączył: 10.05.2018
Punkty Aktywności: 4673,16þ
(07.01.2022, 10:45:16)Taddeo Piccolomini napisał(a): (07.01.2022, 10:40:34)Michał Franciszek Lisewicz napisał(a): Cóż u Was słychać? 
W końcu dorosłość daje niewiele, ale regularnie czas na takie zabawki jak mikronacje 
Myśli Ekscelencja o powrocie do mikronacji? Oczywiście z umiarem.
Tak właściwie, czy z wiekiem jest więcej czasu na takie rzeczy, pewności nie mam. Poniekąd może tak (w zależności od rodzaju nauki/studiów/pracy/życia), ale trzeba uważać, by nie poświęcać na to zbyt wiele czasu i być w tym umiarkowanym.
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Markiz Bolonii i Bari, Baron Vinci
Hetman wielki i podskarbi wielki
Starosta brzeskolitewski
Rector Universitatis Cracoviensis
Liczba postów: 949
Liczba wątków: 87
Otrzymane polubienia: 242 w 192 postach
Przyznane polubienia: 1266
Dołączył: 04.03.2019
Punkty Aktywności: 3180,67þ
07.01.2022, 10:56:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.01.2022, 10:58:08 przez Taddeo Piccolomini.)
(07.01.2022, 10:50:50)Michał Jerzy Potocki napisał(a): No proszę, proszę... Kto tu się niespodziewanie pojawił.
Witaj @Taddeo Piccolomini 
Trochę czasu minęło od kiedy ostatni raz byłeś w mikro. Trochę się zmieniło.
Troszkę się zmieniło znaczy się na dobre, czy jest źle?
(07.01.2022, 10:52:56)Michał Franciszek Lisewicz napisał(a): (07.01.2022, 10:45:16)Taddeo Piccolomini napisał(a): (07.01.2022, 10:40:34)Michał Franciszek Lisewicz napisał(a): Cóż u Was słychać? 
W końcu dorosłość daje niewiele, ale regularnie czas na takie zabawki jak mikronacje 
Myśli Ekscelencja o powrocie do mikronacji? Oczywiście z umiarem.
Tak właściwie, czy z wiekiem jest więcej czasu na takie rzeczy, pewności nie mam. Poniekąd może tak (w zależności od rodzaju nauki/studiów/pracy/życia), ale trzeba uważać, by nie poświęcać na to zbyt wiele czasu i być w tym umiarkowanym.
Jak najbardziej, dlatego trzeba zdecydować z czego zrezygnować, a czym się zajmować
(~) Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Wspaniale widzieć Waszą Ekscelencję!
Myślę, że wszystko zależy od obranych w życiu celów i zobowiązań. Moje osobiste doświadczenia są takie, że czasu mam ciągle tyle samo (24 godziny dziennie), ale czasu wolnego... w ilościach aptekarskich  Dosłownie brak. I z każdym rokiem coraz gorzej. Szczęśliwie udaje mi się ostatnio wygospodarować kilka chwil na Rotrię, ale musiałem w związku z tym zrezygnować z kilku innych pozaakademickich aktywności. Każdemu jednak życzę, by zawsze miał jak najwięcej czasu na to, co kocha
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Prawdę mówiąc to nie zawsze jest kwestia braku czasu. Ja na początku studiów po prostu się niespodziewanie i bardzo, w porównaniu ze szkołą, rozwinąłem towarzysko. Poznawałem mnóstwo nowych ludzi, angażowałem się na uczelni, imprezowałem, miałem bujne życie emocjonalne, uczuciowe i tak dalej. Dziś te sfery życia są u mnie spokojniejsze, doktorat też jest bardziej elastyczną formą studiów niż licencjat czy magisterka, a stały związek i życie w grzechu pod jednym dachem przy jednoczesnym nierozmnażaniu się też raczej sprzyjają spokojnemu trybowi życia, więc i w tym momencie na mikronacje mogę stosunkowo łatwo znaleźć czas. Dziś na przykład mam zamkniętą bibliotekę, więc pracuję mniej niż planowałem, a nawet gdyby była otwarta to bym sobie mógł co jakiś czas oblecieć fora w ramach przerwy od czytania albo pisania. Nie wykluczam jednak, że za parę miesięcy dostanę na przykład etat w jakimś grancie i to mnie pochłonie.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 2358
Liczba wątków: 195
Otrzymane polubienia: 856 w 629 postach
Przyznane polubienia: 138
Dołączył: 27.11.2018

Punkty Aktywności: 9645,23þ
A się tu cicho zrobiło... Może czas na nową grę fabularną?
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
(10.01.2022, 21:32:57)Pio Maria de Medici napisał(a): A się tu cicho zrobiło... Może czas na nową grę fabularną?
Rekonstrukcja historyczna czasów drederyzmu (stąd ta cisza). Ale jako gra, bardzo by się przydała. I to taka całkiem na serio. To były czasy...
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
(07.01.2022, 18:28:30)Ametyst I Dziecię napisał(a): Prawdę mówiąc to nie zawsze jest kwestia braku czasu. Ja na początku studiów po prostu się niespodziewanie i bardzo, w porównaniu ze szkołą, rozwinąłem towarzysko. Poznawałem mnóstwo nowych ludzi, angażowałem się na uczelni, imprezowałem, miałem bujne życie emocjonalne, uczuciowe i tak dalej. Dziś te sfery życia są u mnie spokojniejsze, doktorat też jest bardziej elastyczną formą studiów niż licencjat czy magisterka, a stały związek i życie w grzechu pod jednym dachem przy jednoczesnym nierozmnażaniu się też raczej sprzyjają spokojnemu trybowi życia, więc i w tym momencie na mikronacje mogę stosunkowo łatwo znaleźć czas. Dziś na przykład mam zamkniętą bibliotekę, więc pracuję mniej niż planowałem, a nawet gdyby była otwarta to bym sobie mógł co jakiś czas oblecieć fora w ramach przerwy od czytania albo pisania. Nie wykluczam jednak, że za parę miesięcy dostanę na przykład etat w jakimś grancie i to mnie pochłonie.
Będziesz miał dydaktykę, chęć napisania kolejnej książki, pierdyliarda artykułów, no i jeszcze kilku wniosków, sprawozdań itp. to się zmieni. A co do stałego związku i życia w grzechu bez rozmnażania się, to jednak druga połówka też absorbuje i często ma pretensje o siedzenie z nosem w telefonie. Wolałaby grzeszyć w tym momencie. Na przykład. Przynajmniej tak jest u nas. Jak jeszcze znajdziesz sobie dodatkowe pasje, to już zupełnie brakuje czasu w dobie.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
(11.01.2022, 17:32:31)Leon IV napisał(a): Będziesz miał dydaktykę, chęć napisania kolejnej książki, pierdyliarda artykułów, no i jeszcze kilku wniosków, sprawozdań itp. to się zmieni.
Ueh, niestety i dlatego piszę w czasie teraźniejszym. Inna sprawa, że dzisiaj pisanie monografii średnio się opłaca, co mi na przykład pasuje, bo ja jestem arykułowym człowiekiem i najlepiej mi się wyraża poglądy w krótszych formach.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
|