Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Jesteście żywą relikwią niczym Jego Eminencja "Nie pamiętam".
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Nie no, ja się tylko otarłem o relikwię drugiego stopnia. Za to ojciec znajomego, którego zresztą sam dotknąłem wiele razy drogą uścisku dłoni, już jak najbardziej.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Gdzieś tam czytałem o jakichś szemranych relikwiach czwartego stopnia. Jeśli to prawda, to sugeruję zbierać włosy po każdej wizycie u fryzjera, bo mogą kiedyś stać się obiektem kultu publicznego. W nowej kwalifikacji sprzed kilku lat całkowicie zniesiono III stopień i są już tylko dwa. Stare relikwie oczywiście zostały.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Ksiądz Dobro Dobro nakręcił na ten temat wspaniały odcinek.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 2527
Liczba wątków: 253
Otrzymane polubienia: 602 w 465 postach
Przyznane polubienia: 369
Dołączył: 18.05.2016
  
Punkty Aktywności: 13142,69þ
(29.11.2020, 21:33:31)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): W karczmie odbyło się dziś wesele. Jankiel przedstawił wówczas swój popisowy taniec.
Widzę, że z moimi umiejętnościami tanecznymi dorównuję Jankielowi.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Ostatnio kulega kardynał Aurelio powiedział mi prywatnie, że ja to znam wszystkich (bo kogoś tam znałem kogo on też znał). Przerobiłem z tej okazji dowcip.
Cytat:Faradobus znał wszystkich, wszyscy znali Faradobusa, a panował w jakieś jojonacji. Pewnego dnia do pałacu w którym pracował wpadła kontrola z OPMu i orzekła, że państwo ma się wynosić na Nordatę. Premier załamany nie wie co robić. Nagle gość z OPM widząc przechodzącego Faradobusa pyta:
- Faradobus, Ty tu pracujesz?
- Ano pewno że pracuję - odpowiada Faradobus.
- A to jak tak to nie ma problemu. Kontrola się zawinęła.
Premier mówi:
- Ametyst,Ty rzeczywiście wszystkich znasz!
- A no tak jakoś wyszło.
- A może ty znasz samego patriarchę?
- A no pewno że znam.
- To zaraz dzwonie na lotnisko i rezerwuje bilety do Rotrii.
Premier dzwoni ale najbliższe bilety za dwa tygodnie dopiero. Faradobus mówi:
- Towarzyszu, daj słuchawkę: "cześć.... ok, ok, ... to na razie", Towarzyszu, lecimy jutro pierwszą klasą o 14.
- Ametyście, Ty rzeczywiście wszystkich znasz!
No i polecieli. Zwiedzają bazylikę na Lateranie, Faradobus mówi:
- Towarzyszu Premierze, punkt 12 wyjdę na tę loggię błogosławieństw razem z patriarchą, patrz uważnie.
Tłum na placu się zrobił, premier gdzieś na środku. Nagle wybija dzwon i Faradobus rzeczywiście wychodzi z patriarchą i macha do premiera. Nagle premier pada sztywny. Faradobus widząc to zbiega i leci do premiera. Dobiega do niego trzaska go po twarzy, po chwili premier odzyskuje przytomność i mówi:
- To że znałeś wszystkich z kontroli zrozumiałem, to że znałeś wszystkich na lotnisku, to też zrozumiałem, to też jeszcze szło zrozumieć, że znałeś patriarchę, ale kurwa jak podszedł do mnie jakiś arcybiskup i zapytał mnie: "co to za koleś w białym kubraczku stoi koło Faradobusa?" - NIE WYTRZYMAŁEM!
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
(06.12.2020, 20:20:18)Ametyst I Dziecię napisał(a): Ostatnio kulega kardynał Aurelio powiedział mi prywatnie, że ja to znam wszystkich (bo kogoś tam znałem kogo on też znał). Przerobiłem z tej okazji dowcip.
Cytat:Faradobus znał wszystkich, wszyscy znali Faradobusa, a panował w jakieś jojonacji. Pewnego dnia do pałacu w którym pracował wpadła kontrola z OPMu i orzekła, że państwo ma się wynosić na Nordatę. Premier załamany nie wie co robić. Nagle gość z OPM widząc przechodzącego Faradobusa pyta:
- Faradobus, Ty tu pracujesz?
- Ano pewno że pracuję - odpowiada Faradobus.
- A to jak tak to nie ma problemu. Kontrola się zawinęła.
Premier mówi:
- Ametyst,Ty rzeczywiście wszystkich znasz!
- A no tak jakoś wyszło.
- A może ty znasz samego patriarchę?
- A no pewno że znam.
- To zaraz dzwonie na lotnisko i rezerwuje bilety do Rotrii.
Premier dzwoni ale najbliższe bilety za dwa tygodnie dopiero. Faradobus mówi:
- Towarzyszu, daj słuchawkę: "cześć.... ok, ok, ... to na razie", Towarzyszu, lecimy jutro pierwszą klasą o 14.
- Ametyście, Ty rzeczywiście wszystkich znasz!
No i polecieli. Zwiedzają bazylikę na Lateranie, Faradobus mówi:
- Towarzyszu Premierze, punkt 12 wyjdę na tę loggię błogosławieństw razem z patriarchą, patrz uważnie.
Tłum na placu się zrobił, premier gdzieś na środku. Nagle wybija dzwon i Faradobus rzeczywiście wychodzi z patriarchą i macha do premiera. Nagle premier pada sztywny. Faradobus widząc to zbiega i leci do premiera. Dobiega do niego trzaska go po twarzy, po chwili premier odzyskuje przytomność i mówi:
- To że znałeś wszystkich z kontroli zrozumiałem, to że znałeś wszystkich na lotnisku, to też zrozumiałem, to też jeszcze szło zrozumieć, że znałeś patriarchę, ale kurwa jak podszedł do mnie jakiś arcybiskup i zapytał mnie: "co to za koleś w białym kubraczku stoi koło Faradobusa?" - NIE WYTRZYMAŁEM! XD. Nie mogę.. Dobre.
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Koleś w białym kubraczku:
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 862
Liczba wątków: 18
Otrzymane polubienia: 257 w 196 postach
Przyznane polubienia: 467
Dołączył: 26.04.2020
Punkty Aktywności: 3416,79þ
A z jakiej okazji Eminencja tak się wystroił?
Gagik Bagratuni
Գագիկ Բագրատունի
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
(06.12.2020, 21:36:02)Aurelio de Medici y Zep napisał(a): Koleś w białym kubraczku:
![[Obrazek: comment_P9z5KycrdbfMfBOnvVpCqhfLWMaaKduw.jpg]](https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_P9z5KycrdbfMfBOnvVpCqhfLWMaaKduw.jpg)
Gdyby "Kronika" TVP3 Kraków robiła dziś reportaż o mikronacjach.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
|