Liczba postów: 94
Liczba wątków: 11
Otrzymane polubienia: 21 w 14 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 14.07.2016
Punkty Aktywności: 219,12þ
Witam wszystkich czcigodnych Rotryjczyków.
To już 9 lat minęło odkąd pierwszy raz zawitałem w progi Rotrii. A teraz? Wracam po banicji, niesłusznej, ale odbytej przeze mnie w pokorze.
Pozdrawiam Was i błogosławię
W imię Ojca + i Syna + i Ducha + Świętego. Amen
ks. prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini
OJCIEC-ZAŁOŻYCIEL PAŃSTWA ROTRYJSKIEGO
x. prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini
Liczba postów: 2358
Liczba wątków: 195
Otrzymane polubienia: 856 w 629 postach
Przyznane polubienia: 138
Dołączył: 27.11.2018

Punkty Aktywności: 9645,23þ
Chyba Ci dam ulicę na mapie Miasta.
Liczba postów: 949
Liczba wątków: 87
Otrzymane polubienia: 242 w 192 postach
Przyznane polubienia: 1266
Dołączył: 04.03.2019
Punkty Aktywności: 3180,67þ
Witaj, dużo o Tobie czytałem.
(~) Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 24
Otrzymane polubienia: 135 w 103 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 29.11.2017

Punkty Aktywności: 2818,4þ
Dobrze Cię widzieć Montini
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
Z związku z powrotem G. Montiniego, chciałbym przypomnieć oświadczenie Inkwizycji, w którym wyjaśniony jest jego status personalny. Gwoli podsumowania: nie jest to duchowny Kościoła Rotryjskiego. Legitymować się może jedynie doktoratem, nie zaś habilitacją czy profesurą. Uważam, że jako człowiek ekskomunikowany powinien być objęty banicją na czas nieokreślony, zaś jedynie okazanie skruchy oraz łaska Patriarchy winny stanowić impulsy do zmiany tego stanu rzeczy.
Liczba postów: 2527
Liczba wątków: 253
Otrzymane polubienia: 602 w 465 postach
Przyznane polubienia: 369
Dołączył: 18.05.2016
  
Punkty Aktywności: 13142,69þ
(29.04.2020, 09:55:34)Hieronim Sieniawski napisał(a): Z związku z powrotem G. Montiniego, chciałbym przypomnieć oświadczenie Inkwizycji, w którym wyjaśniony jest jego status personalny. Gwoli podsumowania: nie jest to duchowny Kościoła Rotryjskiego. Legitymować się może jedynie doktoratem, nie zaś habilitacją czy profesurą. Uważam, że jako człowiek ekskomunikowany powinien być objęty banicją na czas nieokreślony, zaś jedynie okazanie skruchy oraz łaska Patriarchy winny stanowić impulsy do zmiany tego stanu rzeczy.
Jeśli Giuliano Montini wyrazi skruchę za swoje wybryki sprzed lat, pozwolimy mu na działalność w Państwie Kościelnym i trwałe zdjęcie banicji, a z czasem być może i powrót do stanu kapłańskiego. Działaniami pokojowymi będziemy wzmacniać Rotrię i i czynić ją z każdym dniem silniejszą, zaś sporami - osłabiać, dlatego też jeśli Pan Montini ma w planach kontynuować swoją trollingową aktywność w Stolicy Apostolskiej oraz dzielić i obrażać społeczeństwo, nie będzie miał naszego przyzwolenia na zamieszkiwanie Państwa Kościelnego. W tym wypadku wszystko zależy od samego zainteresowanego.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
Liczba postów: 797
Liczba wątków: 18
Otrzymane polubienia: 64 w 55 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 08.07.2016
  
Punkty Aktywności: 5524,14þ
A nie warto dać drugiej szansy. Przecież powinniśmy dawać "nawet 77 razy"
Jego Eminencja
Andream kardynał von Salza
Kardynał diakon Kościoła Świętego Jana Chrzciciela
Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
O tym piszą Jego Świątobliwość i Jego Eminencja. Ja powtarzam swoim parafianom zawsze, żeby przebaczali tak, jak Pan Jezus przebaczał. Ale z przebaczeniem wiąże się obietnica poprawy.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 94
Liczba wątków: 11
Otrzymane polubienia: 21 w 14 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 14.07.2016
Punkty Aktywności: 219,12þ
Kochani!
Errare humanum est! Nemo sine vitiis est. Qui sine peccato est vestrum, primus lapidem mittat.
Tako więc przyjmijcie mnie - Syna Marnotrawnego, mając na względzie moje dokonania. Co do oświadczenia Inkwizycji - nigdy go nie widziałem. Nawet teraz nie mam dostępu do tychże akt. Przy formułowaniu treści tegoż oświadczenia pominięto podstawową zasadę procesu sądowniczego, a mianowicie uniemożliwiono mi ustosunkowanie się i ewentualną obronę stanowiska. Zasada ta była szanowana przez najznakomitszych i najbardziej światłych Patriarchów Państwa Kościelnego Rotria, a także przez szereg Inkwizytorów. Pytacie więc: dlaczego teraz o niej zapomniano? Nie wiem.
Poruszono kwestię mojego wykształcenia. Oświadczam, że habilitację, kolokwialnie mówiąc, zrobiłem na Uniwersytecie Bialeńskim, gdzie byłem rektorem. Została ona nostryfikowana w Rotrii, gdy rektorem Uniwersytetu Rotryjskiego był Giovanni Ganganelli. Dlaczego wątek ten zaginął? Nie wiem. Podejrzewam, że było to celowe działanie późniejszych rektorów, a zwłaszcza pana Wieniawy. Co zaś się tyczy tytułu profesora - używałem go najpierw nie jako tytułu profesorskiego sensu strcite, ale jako nazwy wykonywanego zawodu. Wszakże zwracamy się do wykładowców, a nawet nauczycieli per "profesorze". Właściwy tytuł profesorki otrzymałem w Skarlandzie. Niestety, również i tam usunięto wszystkie wątki tyczące się mojej osoby. Zrobili to - w pogwałceniu z prawem Bożym - zamachowcy.
Odnośnie do wydalenia ze stanu kapłańskiego - nigdy nie przestanę być duchownym. Raz, ważnie przyjęte święcenia są trwałe przez całe życie. Tako i żadne rozporządzenie, nawet samego Patriarchy, nie jest władne usunąć kapłaństwa z mojej ontologicznej struktury. Ponadto wszystkie sprawowane przeze mnie czynności liturgiczno-duszpasterskie są ważne. Rozgrzeszenia nie udzielam, chyba że w stanie nagłej konieczności.
Poruszona została również kwestia ekskomuniki. O ile dobrze pamiętam, mowa była o ekskomunice wiążącej z mocy prawa. Muszę stwierdzić, że jest ona nieważna, gdyż popełniony czyn został dokonany w stanie wyższej konieczności, przynajmniej tak mniemałem. Stan wyższej konieczności związany był z kryzysem, który toczył Rotrię i Kościół Rotryjski. W związku z tym, według starodawnych zasad prawa kościelnego, nawet gdybym się mylił, to nałożona ekskomunika nie ma mocy prawnej - jest nieważna, nie istnieje i nie ciąży nad moją jakże skromną osobą.
Jednocześnie wyrażam gorące ubolewanie nad jakąkolwiek sytuacją, która miałaby być przyczyną zgorszenia, albo i nawet upadku jakiegoś maluczkiego. Lepiej byłoby mi kamień młyńsku u szyi przywiązać. Ale nie - Bóg chce bardziej miłosierdzia niż ofiary! Pomni na to idźmy z radością na spotkanie przychodzącego Pana - Zmartwychwstałego Króla Chwały!
PS. Miło, że młode pokolenie wie, kim jest Guliano Giuseppe Montini vel Bertelli di Segni. Cieszę się niezmiernie.
Z pokorą i błogosławieństwem
nadal ksiądz prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini vel Bertelli di Segni
x. prof. dr hab. net. Guliano Giuseppe Montini
Liczba postów: 2527
Liczba wątków: 253
Otrzymane polubienia: 602 w 465 postach
Przyznane polubienia: 369
Dołączył: 18.05.2016
  
Punkty Aktywności: 13142,69þ
Ale my nie wyświęcamy kapłanów... To zasadnicza różnica.  W Kościele Rotryjskim kapłaństwo jest urzędem, stanowiskiem, a nie sakramentem jak w realnym Kościele Katolickim.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
|