Liczba postów: 5
Liczba wątków: 2
Otrzymane polubienia:
2 w 1 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.05.2016
Punkty Aktywności: 53,89þ
Jego przyjazd był bardziej niż pewny. Wespucci jednak postanowił zrobić to jak najszybciej, jak tylko było to możliwe. Podróż na Orientykę nie była zbyt długa. Z jego rodzinnej Nordaty było wygodne połączenie z Kontynentem Wschodnim. Mógł się zrelaksować. Tam dostał się do jednego z pociągów podróżujących do Sieny.
Podróż przebiegła sprawnie, bez większych trudności. Gdy wysiadł na dworcu w Sienie był pod wrażeniem, że w Rotrii mogą być takie skarby kolejnictwa i on, wielki kolejarz jeszcze się o nich nie dowiedział. Wszystko wyglądało bardzo ładnie, schludnie. Czuć było tego rotryjskiego ducha. Może Wespucci nie przepadał jakoś mocno za klimatem Rotrii, ale ta aura roztaczająca się wszędzie była po prostu niesamowita.
Wespucci dostrzegł nieopodal Tadka z jakimś młodzieńcem. To był ten... jego... syn? Wnuk? Nieee... Syn, ale od kiedy Tadek miał syna?! Się porobiło... Henryk przywitał się z mężczyznami, rozglądając się po okolicy.
- Ładnie się tu urządziliście w tej Rotrii - uśmiechnął się Wespucci w kierunku Tadeusza.
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 2
Otrzymane polubienia:
2 w 1 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.05.2016
Punkty Aktywności: 53,89þ
- Tak, coś słyszałem. Ja nie przepadam za końmi. Do Volkianu sprowadziliśmy alpaki i państwowo będziemy zajmować się ich hodowlą, niezły pomysł na biznes. I chętnie porozmawiam w tym miłym otoczeniu.
Henryk uśmiechnął się do mężczyzn, po czym wyciągnął z kieszeni marynarki srebrną papierośnicę z której wyjął papierosa, którego zgrabnym ruchem zapałki odpalił, zaciągając się nim porządnie. Po chwili zaczął wypuszczać gęsty dym papierosowy z swoich ust.
Liczba postów: 46
Liczba wątków: 9
Otrzymane polubienia:
23 w 15 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 10.02.2016
Punkty Aktywności: 159,1þ
Witaj Henryku.
Dużo czasu upłynęło od naszego ostatniego spotkania i wspólnych inicjatyw w Garapenii.
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
diakon Świętego Kościoła Rotryjskiego
carewicz brodryjski
Admirał
Wielki Książę Bałmucji i Lisendorff
Liczba postów: 5
Liczba wątków: 2
Otrzymane polubienia:
2 w 1 postach
Przyznane polubienia: 0
Dołączył: 05.05.2016
Punkty Aktywności: 53,89þ
- Dzień dobry Tomaszu, ile to już lat? - zaśmiał się Wespucci. - Nie spodziewałem się Ciebie tutaj w Rotrii. To dobrze panowie, co robimy?
Liczba postów: 46
Liczba wątków: 9
Otrzymane polubienia:
23 w 15 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 10.02.2016
Punkty Aktywności: 159,1þ
Oj 2,3?
Czasami człowiek szuka już ostoi...
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
diakon Świętego Kościoła Rotryjskiego
carewicz brodryjski
Admirał
Wielki Książę Bałmucji i Lisendorff