Liczba postów: 99
Liczba wątków: 1
Otrzymane polubienia: 28 w 19 postach
Przyznane polubienia: 15
Dołączył: 15.12.2015
Punkty Aktywności: 339,54þ
Nie wiem co to za moda, żeby konsumować żonę. No ale w sumie jak mi dadzą, to jem.
Liczba postów: 2527
Liczba wątków: 253
Otrzymane polubienia: 602 w 465 postach
Przyznane polubienia: 369
Dołączył: 18.05.2016
  
Punkty Aktywności: 13142,69þ
(24.05.2021, 18:25:10)Michał Jerzy Potocki napisał(a): A mam takie pytanie, bo się nawet nad tym zastanawiałem. Czy istnieją w v-świecie rozwody?
Czy jest możliwe uzyskanie rozwodu jesli się wzięło v-ślub w kościele/obrządku Rotryjskim ? ?
W Kościele Rotryjskim nie istnieją rozwody. W naszej Tradycji przyjęło się, że duchowni rotryjscy sakramentów nie sprawują i sam ślub rotryjski nie ma wydźwięku sakramentalnego, natomiast stanowi przysięgę wobec Boga, duchownego rotryjskiego i zebranych świadków, że małżonkowie będą razem aż ich śmierć (wirtualna) nie rozłączy. I według prawa kościelnego i chyba też konkordatowego, jest to przysięga wiążąca, zarówno dla Kościoła jak i państwa, bo zdaje się, że konkordaty zawierają zapis o tym, że świeckie władze państwowe muszą uznawać małżeństwa zawarte w ramach Kościoła Rotryjskiego.
Do tej pory nie miał u nas miejsca żaden rozwód ani żadne unieważnienie, chociaż w tej kwestii Patriarcha Rotrii ma prawo i przywilej je unieważnić, jak każdy inny akt kościelny - kreacje kardynalską, biskupią i małżeństwo, gdyż żaden z tych aktów nie posiada mistyki sakramentalnej. Jest czysto świecki. Nigdy też nie doszło do sytuacji, że małżonkowie wnioskowali o unieważnienie małżeństwa, stąd też wszystko jest sferą domysłów, ponieważ nie mamy żadnego prawa regulującego kwestie ślubów. Myślę, że słusznym jest, aby trwający Synod Biskupi omówił tę kwestię. Sam jestem ciekaw, do jakiego porozumienia uda się nam dojść. Niemniej ja jestem zdania, że każdy akt kościelny Kościoła Rotryjskiego powinien być "dożywotni", bez możliwości unieważnienia go.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Co do ksiąg, to potrzeba trochę czasu na ich wprowadzenie. Przynajmniej dla mnie.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Oczywiście  Zresztą, wpisy do ksiąg metrykalnych nie będą zbyt częste. Mało mamy sytuacji, które wymagają odnotowania.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
A my dzisiaj z kulegą Godunowem mieliśmy posiedzenie ekumeniczne.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Miałem ostatnio takie luźne przemyślenie... czy nie byłoby lepiej gdyby Rotria była usadowiona na południe od Austro-Węgier tak, aby jej północne prowincje znajdowały się po południowej stronie Alp? Ogólnie wiem, że to pomysł raczej nierealny albo spóźniony o co najmniej kilka lat, ale tak sobie myślę, że fajnie by było gdyby lokacja w mikroświecie albo przynajmniej w ramach naszego kontynentu ułatwiała powiązania kulturowe.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
Ciekawy pomysł, myśl.
Liczba postów: 1852
Liczba wątków: 65
Otrzymane polubienia: 736 w 548 postach
Przyznane polubienia: 481
Dołączył: 18.06.2016
 
Punkty Aktywności: 5564,79þ
Z drugiej strony mielibyśmy problem z Trydentem i całym Tyrolem Południowym.
Amethystus cardinalis Faradobus marchio Mediolani
Secretarius Status Sanctae Sedis · Universitatis Rotriensis Rector Magnificus
Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
Teoretycznie Rotria mogłaby być gdzieś pod MAW na miejscu Kamankesz na terytorium dawnej Surmenii...
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
(23.06.2021, 20:01:29)Ametyst I Dziecię napisał(a): Miałem ostatnio takie luźne przemyślenie... czy nie byłoby lepiej gdyby Rotria była usadowiona na południe od Austro-Węgier tak, aby jej północne prowincje znajdowały się po południowej stronie Alp? Ogólnie wiem, że to pomysł raczej nierealny albo spóźniony o co najmniej kilka lat, ale tak sobie myślę, że fajnie by było gdyby lokacja w mikroświecie albo przynajmniej w ramach naszego kontynentu ułatwiała powiązania kulturowe.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
|