Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Potwierdzam swą obecność.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 2527
Liczba wątków: 253
Otrzymane polubienia: 602 w 465 postach
Przyznane polubienia: 369
Dołączył: 18.05.2016
  
Punkty Aktywności: 13142,69þ
Jeszcze nie zaczęliśmy obrad, poczekamy chwilkę na przybycie wszystkich zainteresowanych.
Ponadto od razu na początku obrad informujemy, że żadnej zgody na oddanie się pod protekcję innego państwa z naszej strony nie będzie. Bo po co? Co nam to da? Mamy swoje forum, stabilne i dobrą domenę. Nie ma sensu zmieniać tego stanu rzeczy. Żadnych realnych korzyści to nam nie przyniesie. Kurię zaś chcemy tak dostosować, aby była idealnie dopasowana do obecnych realiów mikronacyjnych. Mimo wszystko pomysł, aby zrezygnować z niej też nie jest nietrafiony. Kuria jest potrzebna, ale w innej, lepszej formie. Niestety przez wiele lat nie była ona tak aktywna, jak byśmy od niej tego oczekiwali, jednak po ostatnich reformach Kongregację ds. Kościoła i Duchowieństwa oraz da. Dyscypliny wielokrotnie udowadniały, że potrafią nam dać wiele jeśli chodzi o aktywność.
(-) Mikołaj kardynał Dreder
Dziekan Kolegium Kardynalskiego
Gonfaloniere Wojsk Patriarszych
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Tu się w pełni zgadzam.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Nadal uważam, że skoro nikt nie chce rozwoju Państwa Kościelnego, to powinniśmy oddać jego tereny pod opiekę jakiegoś innego, silnego państwa. Mamy od wieków dobry kontakt z RON - niech PKR stanie się ich dependencją tak, jak Urbino. Stamtąd może sprawować swoją władzę Patriarcha.
Inna opcja. Przekształćmy PKR w Watykan. Trzeba obciąć księstwa, zmniejszyć forum, bo i tak nic się nie dzieje. Pozostańmy tylko "sercem" Kościoła.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 2699
Liczba wątków: 332
Otrzymane polubienia: 753 w 527 postach
Przyznane polubienia: 819
Dołączył: 04.08.2017

Punkty Aktywności: 11599,03þ
Tylko czy to rozwiąże problem znikomej aktywności? Lenna i "stowarzyszone" księstwa może nie grzeszą ostatnio żywotnością, ale przynajmniej od czasu do czasu stają się punktami zapalnymi różnych wydarzeń. Szkoda tracić ten dodatkowy pretekst to bycia aktywnym.
Jego Wielkoksiążęca i Arcykatolicka Mość,
Jego Eminencja x. dr net. Aurelio Lorenzo Carlo wielki książę kardynał de Medici y Zep
Dziekan Świętego Kolegium Kardynalskiego,
Prymas Brodrii, Arcybiskup Trydentu, Wielki Książę Toskanii, etc.
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Kiedy były ostatnio aktywne? Cały rok w Rotrii jest martwotą. Jest kryzys taki, jak nigdy wcześniej. Mamy kolejny pontyfikat-widmo.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 379
Liczba wątków: 24
Otrzymane polubienia: 135 w 103 postach
Przyznane polubienia: 2
Dołączył: 29.11.2017

Punkty Aktywności: 2818,4þ
Ileż to kryzysów człowiek widział na oczy, ile upadających państw. Największą jednak oznaką dla zgnicia państwa by było, gdyby o tym kryzysie nikt nie pisnął. A tu się mówi, to i pięknie. Są jeszcze widać ludzie, którym zależy. Niewiele tu żem zrobił, niewiele pogadał a mimo to Rotrię wspominam bardzo dobrze, pomimo rozlicznych mankamentów, błędów, które wytykałem. Ten kraj przypomina mi takiego opasłego niedźwiedzia, który leży sobie spokojnie przez nikogo nieniepokojony w gawrze. Nie rusza się, jakby nie żył. Ale gdy podejdzie się bliżej i ucha nadstawi to słychać chrapanie, czasem nosem pociąganie i prychanie. On żyje! Tak też i z Rotrią, która istnieć może dzięki oddaniu najbardziej zasłużonych, tych, których ruchy może już nie takie żwawe, błysk oka nie ten, ale rozum cały czas w dobrym pędzie. Radować się należy z ich lojalności, przywiązania i wykonanej pracy, bo wielu tworom takich osób zabrakło i marnie przez to skończyły. Naturalnie, zmian trzeba, trzeba o nich dyskutować, zastanawiać się, to dobra metoda. Ale w jedności, w poszanowaniu! Tam, gdzie rozłam tam i grzech się czai a gdzie grzech to pewno i Czarny nastaje, co by człowieka zatracić. Schizmy były, potem gasły a Rotria stoi. Niech postoi jeszcze!
Liczba postów: 111
Liczba wątków: 7
Otrzymane polubienia: 78 w 53 postach
Przyznane polubienia: 80
Dołączył: 07.07.2021
Punkty Aktywności: 525,46þ
(14.10.2021, 15:58:45)Janusz Zabieraj napisał(a): Nadal uważam, że skoro nikt nie chce rozwoju Państwa Kościelnego, to powinniśmy oddać jego tereny pod opiekę jakiegoś innego, silnego państwa. Mamy od wieków dobry kontakt z RON - niech PKR stanie się ich dependencją tak, jak Urbino. Stamtąd może sprawować swoją władzę Patriarcha.
Inna opcja. Przekształćmy PKR w Watykan. Trzeba obciąć księstwa, zmniejszyć forum, bo i tak nic się nie dzieje. Pozostańmy tylko "sercem" Kościoła.
Jestem za.
Krzysztof Windsor
HKH Konigprins, Prins af Dravsk
Liczba postów: 319
Liczba wątków: 14
Otrzymane polubienia: 107 w 78 postach
Przyznane polubienia: 583
Dołączył: 15.05.2020
Punkty Aktywności: 2285,17þ
(14.10.2021, 19:15:29)Stanisław Dmowski napisał(a): Ileż to kryzysów człowiek widział na oczy, ile upadających państw. Największą jednak oznaką dla zgnicia państwa by było, gdyby o tym kryzysie nikt nie pisnął. A tu się mówi, to i pięknie. Są jeszcze widać ludzie, którym zależy. Niewiele tu żem zrobił, niewiele pogadał a mimo to Rotrię wspominam bardzo dobrze, pomimo rozlicznych mankamentów, błędów, które wytykałem. Ten kraj przypomina mi takiego opasłego niedźwiedzia, który leży sobie spokojnie przez nikogo nieniepokojony w gawrze. Nie rusza się, jakby nie żył. Ale gdy podejdzie się bliżej i ucha nadstawi to słychać chrapanie, czasem nosem pociąganie i prychanie. On żyje! Tak też i z Rotrią, która istnieć może dzięki oddaniu najbardziej zasłużonych, tych, których ruchy może już nie takie żwawe, błysk oka nie ten, ale rozum cały czas w dobrym pędzie. Radować się należy z ich lojalności, przywiązania i wykonanej pracy, bo wielu tworom takich osób zabrakło i marnie przez to skończyły. Naturalnie, zmian trzeba, trzeba o nich dyskutować, zastanawiać się, to dobra metoda. Ale w jedności, w poszanowaniu! Tam, gdzie rozłam tam i grzech się czai a gdzie grzech to pewno i Czarny nastaje, co by człowieka zatracić. Schizmy były, potem gasły a Rotria stoi. Niech postoi jeszcze! Chyba trafne spostrzeżenie, albowiem gdy się tego niedźwiedzia szturchnie kijem to sie przebudza machając w stronę zakłócającego jej spokój łapą z ostrymi pazurami. Choć ostatnio to raczej te pazury są schowane i wygląda to jak odpędzanie uciążliwego komara co krąży wokół i bzyczy przeszkadzając. Ale dobrze, że krąży bo przynajmniej coś się dzieje. Ale wróćmy może do głównego wątku a nie krążmy po obrazach Rotrii.
W RON na synodzie coś się dzieje, tymczasem Rotria zamarła... Mamy weekend, a to chyba czas wolny. Zatem można coś poklikać w mikronacje.
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia: 1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
W Rotrii nic się nie zmieni.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
|