Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia:
1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Czcigodny Prezbiterze,
wielu z tych starych Rotrów już odeszło. Spróbuję przekazać informacje na temat tych, o których coś wiemy.
1. Kosma Medycejski - chyba odszedł bezpowrotnie po obaleniu przez Alberta Orańskiego. Był słusznie zły, że Albert poinformował o jego chorobie i tym samym uznał, że nie jest w stanie sprawować rządów jako anypatriarcha Klemens III. Trochę później uczestniczył w życiu Rotrii, ale chyba krótko. Nie pamiętamy za dobrze.
2. Leonardo - olbrzymia zagadka. Szkoda nam go okropnie, bo to był bardzo oddany Rotrii sympatyczny człowiek. Przepadł jak kamień w wodę chyba za pontyfikatu Leona III i później już nie wrócił. Przynajmniej nie wiemy, by wrócił pod którąś ze znanych w Rotrii postaci.
3. Lorenzo - wcielał się on w postać Fernanda de Córdoba i odgrywał istotną rolę na początku III Rotrii. Odszedł chyba wkrótce po zakończeniu dość udanego pontyfikatu jako Klemens III.
4. Ksawery van Berden - również bardzo aktywna (później nieco mniej) postać początków III Rotrii. Zakończył epokę orańską w PKR. Odszedł na emeryturę wkrótce po zakończeniu swojego pontyfikatu jako Sylwester. Co ciekawe, był to ostatni pontyfikat sześciomiesięczny. Po nim rozpoczęła się epoka drederska w PKR.
5. Cesare - aktywny w środkowych czasach III Rotrii jako Hieronim Sieniawski. Wpierw działał w RON, później u nas. Wsławił się zakończeniem pontyfikatu Bonifacego swoją ekspertyzą prawnokanoniczną. W sumie jeden z osłabiaczy wpływu Orańskich. Obecnie na zasłużonej kardynalskiej emeryturze.
6. Albert - ogłosił swoją v-śmierć jakiś czas po odejściu na emeryturę. Zginął w narracyjnym pożarze, który trawił Apostolskie Miasto. Chyba zmęczony mikronacjami, wypalony (Rotria była pod koniec jego epoki w podobnym stanie jak teraz), dokończył rekordowo długi (roczny, dwie kadencje) pontyfikat Piusa VI i wycofał się.
7. Tomasso - na początku III PKR chyba był dość aktywnym graczem. Jako Tomasso ogłosił v-śmierć, pamiętamy, że pod którymś wcieleniem go chowaliśmy. Teraz działa jako Fiodor Godunow. Obecnie nie jest duchownym, ale jeszcze niedawno był. Nawet został kardynałem, ale rotryjski establishment bardzo zaprotestował przeciwko tej decyzji i Patriarcha się wycofał.
8. Giacinto - on chyba ogłosił swoją v-śmierć jeszcze za czasów Rotrii antypatriarchów. Nie mamy pojęcia czy wrócił później w jakimś innym wcieleniu.
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
Liczba postów: 2446
Liczba wątków: 204
Otrzymane polubienia:
1004 w 717 postach
Przyznane polubienia: 782
Dołączył: 02.03.2020
Punkty Aktywności: 8064,07þ
Leonardo był na to zbyt oryginalny. Poza tym również miał ciekawą historię realnego życia, nie sądzimy, by ktoś mógł tak dobrze to kreować. Chociaż niezgłębione są tajemnice mikroświata...
ks. bp Stanisław Wieniawa OSI
![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)
1 użytkownik polubienia ten post.1 użytkownik polubienia ten post.
• Miguel de Catalan