19.02.2023, 00:40:06
Przekraczając bezproblemowo granicę Państwa Kościelnego Taddeo w końcu czuł się dobrze. Dlugo leczył się z powikłań ostrej realiozy niepozwalającej mu wyjścia z domu. Jazda do Florencji autem, zakupion mu przez stryja z Hasselandu, zajęła chwilę. W stolicy Wielkiego Księstwa pojazd poruszał się powoli, jednak Taddeo z powodu późnej pory nie podziwiał architektonicznego piękna budynków dopóki wąskimi uliczkami dotarł przed Palazzo Medici-Riccardi. Po zaparkowaniu samochodu w niedalekiej odległości przyjrzał się frontowi pałacu z pełnym zachwytem, miał dużo czasu przed umówionym spotkaniem z Jego Wielkoksiążęcą Mością kardynałem de Medici y Zep.
(~) Taddeo von Hippogriff-Piccolomini



![[-]](https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/images/duende/collapse.png)