Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
Obawiam się, że nikt prócz mieszkańców Slawonii nie słyszał o "v-mundialu" ani tym bardziej o "Orientvision" (jak mniemam kopii "OurSound"). Nadto uważam, że określanie rozwoju mikronacji w ilości zorganizowanych "imprez masowych" nie jest wcale kryterium miarodajnym. Pomówmy o ilości obywateli, rozwoju systemu prawnego, etc.
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
Muszę zgodzić się z Panem. Moja ignorancja (czyli z łac. nieznajomość, nieświadomość) wynika zapewne z faktu, że te festiwale obeszły się bez echa w mikroświecie, co tylko stanowi argument za ich niszowością. Proszę jednak zwrócić uwagę na drugie zdanie mojej poprzedniej wypowiedzi - jeśli jedynym atutem Slawonii jest aktywność festynowa to ciężko mówić o jakimkolwiek poziomie oprócz skoków wywołanych organizacją powyższych imprez.
Liczba postów: 112
Liczba wątków: 10
Otrzymane polubienia:
7 w 6 postach
Przyznane polubienia: 6
Dołączył: 09.02.2016
Punkty Aktywności: 53,68þ
Ciekawe, bo jednak o festiwalu mówiło się choćby w Rotrii.
OV czy V-Mundial to jedynie przykłady aktywności.
Owszem, Slawonia nigdy nie była jakąś aktywnościową tuzą, ale też nie taki był zamiar przy jej tworzeniu.
Bowiem to mikronacja stworzona przez dwójkę znajomych, do których czasem zaglądali inni znajomi.
Slawonia była aktywna choćby w MUP, ma też dosyć stabilną pozycję w Orientyce, o czym świadczy chociażby fakt że to właśnie do Slawonii zwróciła się Garapenia z prośbą o pomoc i udostępnienie miejsca na swoim forum w trakcie kryzysu w Garapenii.
W slawońskiej gazecie napisano kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt artykułów. Nie wszystkie są na najwyższym poziomie, ale z co najmniej kilku mógłbym być bardzo dumny (w imieniu swoim i pozostałych autorów)
Dlatego uważam że nazwanie Slawonii "widmem" jest srogim nadużyciem.
/-/
Ludwik Tomović
Gubernator Konfederacji Sclavińskiej
Hieronim Sieniawski
Niezarejestrowany
Mnie naprawdę mało interesuje członkostwo międzynarodowe, geneza czy ilość artykułów w Slawonii. Po wizycie na forum Federacji odniosłem wrażenie, że to państwo-widmo, czym nie omieszkałem się podzielić w komentarzu. Nie takie mikronacje upadały bez echa, co zupełnie Księstwa Sarmacji nie obchodziło, a teraz nagle pochyla się ono nad Pańskim folwarkiem. Dla mnie to po prostu śmieszne.
Liczba postów: 1611
Liczba wątków: 102
Otrzymane polubienia:
209 w 172 postach
Przyznane polubienia: 208
Dołączył: 10.06.2018
Punkty Aktywności: 3673,21þ
Może kiedyś Slawonia była bardziej aktywna?
Liczba postów: 1046
Liczba wątków: 195
Otrzymane polubienia:
42 w 33 postach
Przyznane polubienia: 22
Dołączył: 14.12.2015



Punkty Aktywności: 1341,4þ
Nie rozumiem argumentu z v-mundialem. Przecież realowy mundial w tym roku odbył się w Rosji. Czy to znaczy od razu, że jest to kraj bogaty, prawy, mogący służyć jako wzór dla reszty świata lub też zasługujący na szczególną laurkę "za całokształt"?
A skoro Rotria nigdy nie organizowała ani OurSound, ani tym bardziej Orientvision czy v-mundialu, to co, gorsi jesteśmy, mniej warci, mniej aktywni niż Slawonia? Doprawdy nie pojmuję toku myślenia przedmówcy.
Jego Eminencja Albert Orański