Nr inwentaryzacyjny:
Kategoria: Zabytek architektoniczny
Kategoria specjalna:
Prowincja: Rzeczpospolita Sclavińska
Miejscowosc: Nowy Kotwicz
Autor opisu: Michał Siduniak
Ostatnia modyfikacja: 2008-11-15
Szlachecki zajazd, w którym niegdyś odbywały się huczne zabawy z okazji Hubertusa i okolicznościowych polowań organizowanych przez lokalne rody magnackie. Najbardziej rzucającym się w oczy elementem tegoż dworku-leśniczówki jest poddasze, które w przeciwieństwie do całego budynku jest wykonane z nietypowej cegły kremowej barwy. Najprawdopodobniej ta część budynku została dobudowana w dużo późniejszych czasach. Zabytek ten łączy w sobie cechy prostej leśniczówki i dworku. Brakuje mu charakterystycznego dla szlacheckich siedzib ganku opartego o kolumny, lecz posiada budowę XVI-wiecznego dworku. W środku, na ścianach, znajdują się skóry zwierząt łownych spotykanych na tych terenach, takich jak: niedźwiedź miryjski, gronostaj czerwony czy żubr oraz trofea danieli, jeleni i łosi. Legenda głosi, że gdy pewien myśliwy wyszedł na łowy, zobaczył uwięzioną w kłusowniczej pułapce małą sarenkę. Uratował ją, a gdy uciekała ukazał mu się patron myśliwych - św. Hubert - i powiedział pamiętne słowa: "Bądźcie opiekunami trzody, którą wam Bóg ofiarował". Od tej pory jest to tradycyjne zawołanie sclavińskich myśliwych.