Nr inwentaryzacyjny:
Kategoria: Zabytek architektoniczny
Kategoria specjalna:
Prowincja: Marchia Teutońska
Miejscowosc: Srebrny Róg
Autor opisu: Vladimir Iwanowicz
Ostatnia modyfikacja: 2008-09-30
Był 35 maja 2006 rok. Na Cmentarzu Slavińskim już od dawna trwały prace wykopaliskowe. Aż tu Maria von Lux odkryła coś ciekawego. Na samym środku cmentarza znajdowała się kamienna budowla, jakby świątynia. Zawołała Iwana Samuela i Zenona Lazarczyka. Postanowili wejść do środka. Odtworzywszy kamienne drzwi ukazał się im posąg i wszystkich odurzył nieprzyjemny smrut. Na drugi dzień trójka nie żyła. Tą opowieść zna każdy, kto czytał pracę o Cmentarzu Slavińskim, ale co odkryto w świątyni? Dlaczego trójka największych archeologów Teutoni zmarła? Co w swych mrokach kryje świątynia? Na te pytania postaram się tu odpowiedzieć. Jak wiadomo na samym środku świątyni stoi kamienny, pięciogłowy posąg boga zmarłych - Świętozara. Kamienna świątynia zbudowana jest na planie koła, a w jej ścianach znajdują się wyrzeźbione półki, na których leżą szkielety zmarłych kapłanów. W samej świątyni panuje mrok i zaduch. Może przyczyną śmierci archeologów były właśnie grzyby i bakterie? Nie należy też zapominać o napisie nad wejściem do świątyni ("Niech niegodny tu nie wchodzi"). Czy moc magii i starożytnych klątw nadal działa? Osobiście uważam, że to ta pierwsza przyczyna jest bardziej możliwa, ponieważ po śmierci archeologów do świątyni wchodzono dwa razy, a jej wszyscy zwiedzający umierali (no oczywiście nie teraz). Maria von Lux, Zenon Lazarczyk oraz Iwan Samuel mogli umrzeć na zakażenie płuc grzybami i drobnoustrojami, których w świątyni było bardzo dużo. Dopiero ekipy czyścicieli i archeologów odkaziły i wyczyściły świątynię dokonując wielu odkryć. Prócz kilku umrzyków i posągu znaleziono pergaminy z rysunkami i mapami Zaświatów. Odkryto Księgę Mitów dzięki której odtworzono mitologię slavińską. Odnaleziono również szkielety ludzi i zwierząt, które ofiarowano bogu (mięso, ludzi i zwierząt, kapłami sami spożywali w imieniu boga). Te barbarzyńskie czyny zostały spisane w Księdze Ofiar Boskich. Sam posąg boga jest również interesujący. Na samej jego górze widnieją posępne twarze. Dalej widzimy boskie ręce, w których Świętozar trzyma najwymyślniejsze narzędzia tortur dla złych, a dla dobrych klucze raju jak i kwiaty i słodycze. Pod posągiem odnaleziono wielki skarbiec świątynny, gdzie odkryto biżuterię, a nawet monety, często pochodzące zza morza, co świadczy o kontaktach handlowych naszych przodków. Świątynia nadal stanowi zagadkę dla archeologów, którzy wciąż prowadzą tam prace. Można ją zwiedzać, ale nie zapominajmy "Niech niegodny tu nie wchodzi"! Kto wie czy na prawdę nie obudziliśmy dawnych bogów.