Czy po niemal równo po trzech latach Trizondalu w strukturach Księstwa Sarmacji znowu nasze Trizopolis będzie stolicą (konkretnie jedną z dwóch) niepodległego państwa?! Czy znowu będą odwiedzać Trizondal koronowane głowy oraz prezydenci wirtualnych republik? Czy wchodząc w unię z Sarmacją ktokolwiek podejrzewał, że ona kiedykolwiek się skończy? I czy faktycznie się skończy, czy jednak braknie woli drugiej strony? Nie ulega przecież wątpliwości, że wszyscy obywatele RSiT popierają odłączenie i ideę rozwodu jako najbardziej słuszną.
26 kwietnia 2007 roku Księstwo Trizondalu stało się Krajem Korony Księstwa Sarmacji, zaś 3 marca 2009 roku zostało jedną z części składowych Rzeczpospolitej Trizondalu i Sclavinii. Za pierwszym razem Trizondalczycy dostali sarmackie obywatelstwo, za drugim federacyjne. A teraz miałby dojść do rozwodu? Na dzień dzisiejszy nie ma w Rzeczpospolitej więcej niż 3 osób, które by odmówiły budowy niepodległej Rzeczpospolitej. Nastroje społeczne są bardzo pozytywne, wszyscy czekają na dzisiejsze spotkanie z Regentem Księstwa Sarmacji Khandem.
Sam pomysł, jak już było to wałkowane w wielu różnych pismach sclavińskich i trizondalskich narodził się niespodziewanie i właściwie został wywołany jak wilk z lasu przez Sarmatów. W RSiT bowiem za każdym razem gdy mowa była o secesji temat jakoś zawsze tracił na rozpędzie i kończył się szybko. Tym razem obywatele RSiT żądają od swoich władz konkretnych działań zmierzających do ogłoszenia niepodległości.
Jednak społeczeństwo chociaż zjednoczone jak nigdy jest także podzielone. Unia personalna czy całkowite zerwanie więzi z Księstwem Sarmacji? To bardzo trudne i wymagające przemyślenia kwestie. Nie zaś tematy do propagandy prowadzonej przez jakąkolwiek ze stron. Jak wiemy po rozjaśnieniu się sytuacji po rozmowie z regentem może zostać zorganizowane referendum, które będzie dotyczyło albo formy państwa niepodległego, albo samej niepodległości jako takiej .
Wielki zapał drzemie w społeczeństwie złożonym przez 3 narody, a któremu tak wielu nieprzyjaciół przepowiadało upadek. I tym razem nie brakuje głosów, że nie damy sobie rady. Że stracimy system gospodarczy, strony i połowę obywateli. Po pierwsze, Sarmacja nie ma obecnie działającego systemu gospodarczego, zaś własny serwer to nie problem tylko plus niezależności. A połowa obywateli? Należy się liczyć ze spadkiem l. mieszkańców początkowo, jednak nawet przy spadku połowy i tak l. osób aktywnych będzie jedną z wyższych w v-świecie.
Nie ulega wątpliwości, że potrzeba wolności i możności samostanowienia o własnym losie 3 narodów zjednoczonych w jednym i właściwie w jednym z nielicznych państw ponadnarodowych, jakim jest Rzeczpospolita wzięła górę nad strachem o konsekwencje prawne czy problemy dnia codziennego państwa niepodległego. Jeśli wszystko pójdzie po myśli obywateli Rzeczpospolitej może na 26 kwietnia, dokładnie w dzień wejścia w unię z Sarmacją Trizondalu v-świat będzie musiał przyjąć w grono państw niepodległych nowego członka, członka z potencjałem i siłą już dziś.




1 user commented in " Trizopolis – stolica niepodległej Rzeczpospolitej? "
Follow-up comment rss or Leave a TrackbackZ jednej strony Was podziwiam za ogromny zapał, o czym pisałem pod artykułem Marcela (ale chyba jeszcze nie opublikowano komentarza…). Ale z drugiej – za bardzo przywiązujecie wagę do jakichś tam określonych kryteriów (liczba ludzi, serwer, system…), a za mało (przynajmniej jak dla mnie, obcej osoby) jest tu jakiejś takiej fajnej wizji specyficznej społeczności. No niby jest ta duża liczba ludzi czy postów na forum, ale nigdy nie miałem wrażenia, że ma to głębszy charakter. Oczywiście mogę się mylić, ale oceniam po prostu z zewnątrz
.
Aż dziwne, ale nagle przypomina mi się fragment wiesza Sandora Marai’ego “Aniele z nieba”:
Niejeden nie rozumie człowiek,
Co tu rozlało się, jak morze,
Czemu w posadach zadrżał świat.
Naród wzniósł okrzyk, a potem zgasł.
Pytają ludzie, zadziwieni:
“Kto tu krew i kości w prawo zmienił?”
Wciąż wiele pytań w koło.
Bo jak ktoś taki może pojąć,
Kto sam po dziadach w spadku ma,
Że wolność to taki wielki skarb?