Snookerowy turniej z okazji święta Lughnassad
Author: Leszek Żółtowski | Filed under: SnookerTurniej snookera zorganizowany przez władze wsi Nadzieja z okazji odbywającego się w niej święta Lunghnassad zakończył się 5 sierpnia. Niestety ze względu na słabą frekwencję i obecność zgłoszonych zawodników nie robił zbyt dużego wrażenia. Zwycięzcą został zastępca sołtysa wsi Nadzieja Łukasz Jakubowski, w czym można upatrywać mataczenia i korupcji. Aferą zajmie się stosowna komisja sejmowa, a kaw. Jakubowski może mieć problemy z ponownym objęciem fotela Kanclerza Księstwa. Wracając do tematu, już na poważnie, gratulujemy zwycięzcy oraz jego przeciwnikowi z finału, Zbyszkowi Browarczykowi. Niestety nawet Zbyszko nie zdołał urwać Jakubowskiemu frejma, dzięki czemu ten drugi zakończył turniej bez straty nawet jednego frejma. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Kowalczykowski, który w meczu o trzecie miejsce pokonał wyraźnie, niżej notowanego Leszka Żółtowskiego. Obecność Żółtowskiego w “małym finale” był zaskoczeniem, gdyż w poprzednim turnieju zaprezentował się fatalnie.
Cieszyć może fakt, że Zbyszko Browarczyk, zwycięzca poprzedniego turnieju snookerowego, mimo iż doszedł do finału to w nim nie zwyciężył. Oczywiście nie życzymy mu źle, ale rywalizacja jest potrzebna, monopol na zwycięstwa jest nudny, więc dla dobra zawodów warto by czasem ktoś pofatygował się o pokonanie faworyta. Więc kto chętny do pokonania Łukasza Jakubowskiego w najbliższym turnieju?
Leszek Żółtowski
Cudny art!
A dziękuję, dziękuję, starałem się
” Aferą zajmie się stosowna komisja sejmowa, a kaw. Jakubowski może mieć problemy z ponownym objęciem fotela Kanclerza Księstwa. ”
Żałuję, że mnie nie ma w tej kadencji IP.
Że jak? Korupcja? Ale że ja? Nieeee noooo, co Wy? Stefan rzecze: “Nie było żadnego korupstwa” i koniec kropka.
Chwila moment – to ja pokonalem diuka, a nie on mnie w poprzednim turnieju!
O boszszsz, ale wtopa:D Wybacz
Zaraz postaram się poprawić.