Zabytki
Marchii Trzyczaszkowskiej

Kościółek pw. Św. Roberta w Czekanach
Niedawne badania archeologiczne prowadzone w kryptach kościoła, wskazały, że pierwszy
budynek powstał w miejscu dzisiejszego kościoła w XIV wieku. Jest to więc jeden z
najstarszych zabytków na ziemiach Baraniego Pola. Początkowo istniała tu jedynie
jednonawowa kaplica. Z czasem uległa ona rozbudowie. W XV wieku powstała nawa lewa, a w
XVI nawa prawa. Przez dość długi czas kościółek ten nie posiadał wieży. Obok
niego, oprócz klasztoru, znajdowała się bowiem wolno stojąca dzwonnica, która
służyła także do ogłaszania alarmów. Dopiero w XVII wieku wybudowano wieżę.
Niestety kilkadziesiąt lat później kościółek został strawiony przez pożar. Jego
odbudowa trwała blisko 50 lat i zakończona została w połowie XVIII wieku. Dzięki
kontaktom Rodziny Czekańskich i ich hojności, do wsi sprowadzeniu zostali najlepsi w
swych fachu architekci, dzięki którym kościółek zyskał dzisiejszy kształt.

Pałac Rodziny Czekańskich w Czekanach
Pałac rodziny Czekańskich został wybodowany około XVIII wieku. Wcześniej rodzina ta
mieszkała w dużo mniejszym budynku na terenie wsi. Dziś już nie istniejącym. Pałac
wybudował Janusz Czekański, który był zaufanym człowiekiem Księcia
Trzyczaszkowskiego - Lazarusa.. Po udanej kampanii Lazarus nagrodził swego wiernego
sługę nadając mu ziemie wraz z wsią. Nazwa wsi została zmieniona na Czekany. Pałac
został wybudowany w niesamowicie szybkim tempie. Ta wielka budowla stanęła w niecałe
10 lat. Przy jej budowie zatrudniono niemalże wszystkich mieszkańców wioski... legenda
mówi, że ci, którzy budowali podziemny tunel łączący pałac z wieżą... nigdy z
niego nie wyszli...nigdy ich też nie odnaleziono.

Agora Trzyczaszkowska na Złotym Wybrzeżu
W zamierzchłym czasach, kiedy ludzie potrafili tworzyć jedynie niewielkie
budynki, a i te szybko się rozpadały, na pięknym Złotym Wybrzeżu pojawili się
pierwsi Acjanie, po kilku dniach ujrzeli wielką konstrukcję, na ścianach widać było
piękne malowidła, które pierwszym ludzią na wyspie wydały się jakimiś przejściami
w inny wymiar. Wszystkich ludzi urzekła ta budowla, jako zesłana od Bogów nagroda za
oddawanie im czci, następnego dnia wieczorem zdarzyło się jednak coś, co całkowicie
zmieniło zdanie Acjan o budowli. Nadeszła burza, tak rzadka w tamtych latach, a tak
wielka, że wiele lasów spłoneło przez kuliste pioruny, dla Kapłanów wszystko było
jasne, Bogowie nie chcą tego budynku, toteż postanowiono je zburzyć. Na szczęścię
poszczególne części budowli były tak ciężkie, że Acjanie na zdołali ich przenieść
- jedynie je zakopali - a po wielu operacjach archeologiczno-architektonicznych ze szczatków
dawnej budowli niewiadomego pochodzenia powstała obecna Agora Trzyczaszkowska na Złotym
Wybrzeżu. Centralne miejsce rozmów, nasiadówek, ale i przemyśleń Sarmatów!
Zebrał:
Wiktor hrabia Szpunar
Minister Promocji MT
kontakt: avistak5@wp.pl |