KOT
::: Weterynarz radzi ::: Zabiegi pielęgnacyjne ::: Postępowanie
z chorym kotem ::: Dwa koty ::: Kot z podwórka i z hodowli ::: GALERIA KOTÓW :::
Dwa koty
Dlaczego kotu potrzebne jest towarzystwo?
Krewniacy kota domowego: rysie, pumy, pantery są drapieżnikami, samotnymi myśliwymi.
Same muszą zdobywać pożywienie i z wyjątkiem samic karmiących młode nigdy się nim
nie dzielą. Rozbrykane kociaki szybko dorastają, od pierwszych chwil życia ucząc się
pilnie polowania, żeby zapewnić sobie przetrwanie.
Tak jest w naturze. Człowiek biorąc małego kota do swego domu, zapewniając mu stałe
posiłki i traktując go jak towarzysza zabaw, sprawia że kot nigdy nie przestaje być
kociakiem. Zwierzak nie musząc walczyć o przetrwanie może spędzać czas na drzemkach i
zabawach. Ale wciąż gdzieś głęboko tkwi w nim pierwotny instynkt skradania się,
pogoni za zdobyczą, walki o teren. To dlatego właściciele kotów skarżą się czasami,
że ich pupil demoluje mieszkanie, zrzuca przedmioty z półek, atakuje rośliny
doniczkowe, gryzie i drapie.
To prawda, że kot idealnie nadaje się do miejskiego mieszkania i nie musi być
regularnie wyprowadzany na dwór. To prawda, że jest indywidualistą, ale zostawiony sam
sobie przez większa część dnia bez towarzystwa ludzi, bez zwierzyny, na którą mógłby
polować, nasz kot po prostu się nudzi. Dlatego potrzebuje towarzystwa.
Dwa koty - jak wybierać?
Posiadanie dwóch kotów to dobre rozwiązanie, zwierzaki zapewniają sobie nawzajem
towarzystwo, wspólnymi gonitwami i zabawami utrzymują się w dobrej formie fizycznej.
Jeśli od razu decydujemy się an przygarnięcie dwóch kociaków najlepiej jest wybrać
rodzeństwo z jednego miotu. Takie kotki są ze sobą oswojone, nauczone wspólnie się
bawić, myć i spać. Szybko przyzwyczają się do nowego otoczenia, nawzajem dodając
sobie odwagi.
Jeśli posiadamy już jednego dorosłego kota, to wzięcie kolejnego musi być
przeprowadzane ostrożniej. Starszy kot prawdopodobnie jest już bowiem zadomowiony i
przywykł uważać mieszkanie (oraz właścicieli) za swoją własność. Dlatego drugiego
zwierzaka początkowo będzie uznawać za intruza. Stąd najlepiej jest wybrać młodego
kociaka przeciwnej płci, tzn. do kocura dobrać małą kotkę lub na odwrót.
Wprowadzanie nowego domownika
Aby ograniczyć zwierzętom nadmiar stresu na początku małego przybysza najlepiej umieścić
w osobnym pomieszczeniu (wstawiajac tam kuwetę oraz miseczki z jedzeniem i wodą).
Najlepiej zostawić go zamkniętego na noc. Niech się uspokoi, odpocznie, oswoi z ludźmi
zanim pozna drugiego kota, który z pewnością spędzi długie godziny węsząc pod
drzwiami zamknietego pokoju.
Następnego dnia można przystąpić do prezentacji. Prawdopodobnie nie obejdzie się bez
prychania, fukania i jeżenia sierści. To normalne. Zasiedziały kot musi pokazać, że
jest właścicielem terytorium.
Nie zdzwicie się jeśli się okaże, że pierwszy kot na dość długo obrazi się za
sprowadzenie mu do domu intruza (dlatego najlepiej przygarnać jako drugiego małego
kociaka). Po kilku dniach wszystko powinno jednak wrócić do normy, a zwierzęta powinny
się zaprzyjaźnić. Wszak jedynie kot jest w stanie zrozumieć wszystkie subtelności
mowy ciała innego kota. Z czasem Wasz mruczący przyjaciel na pewno będzie wdzięczny,
że znaleźliście mu kogoś z kim może wreszcie porozmawiać jak kot z kotem.
|