-| Wstęp do Sarmackiej Ligi Szachowej
-| Legendy o powstaniu szachów
-| Ciekawostki z królewskiej gry wyjęte...
-| Podstawowe zasady gry
-| Debiuty szachowe...
-| Członkowie Sarmackiej LIgi Szachowej
-| Zagraj partyjkę!
-| Turnieje organizowane przez SLSz


-| Legendy o powstaniu szachów

W dawnej literaturze perskiej istnieją liczne mity i legendy na temat narodzin szachów. Jedną z nich jest historia o miłości cesarzowej matki do swoich synów (byli to przyrodni bracia), z których jeden miał objąć tron:

"Przyrodni bracia Gau i Talkhand, młodzi królewicze z północno-zachodnich Indii, spierali się, kto z nich ma większe prawo do tronu. Z biegiem lat ich sprzeczki stawały się coraz ostrzejsze, aż wreszcie rozgorzała wojna. Królewicz Gau, szanując wolę swojej matki, wydał rozkaz, by w razie zwycięstwa nie zabijano jego brata Talkhanda. Wojsko Gaua wygrało bitwę, a kiedy żołnierze otoczyli Talkhanda, znaleźli go martwego. Zmarł ze strachu lub wyczerpania, ale nie zginął w walce.
Kiedy nowina dotarła do ich matki, ta szalała z żalu, oskarżając Gaua o zamordowanie brata. Gau musiał znaleźć sposób udowodnienia jej, że tego nie uczynił. Rozkazał doradcom odtworzyć bitwę w takiej formie, by mógł pokazać matce, jak zginął Talkhand. Ci zaś stworzyli grę w szachy wyjaśniającą jak to, kiedy ujrzeli króla, zawołali do niego: "usuń się Królu" i jak król, zobaczywszy swoje wojsko podbite i nie mogąc się ruszyć, zmarł (dostał mata) ze wstydu i wyczerpania.
Gau zaniósł swoją grę matce i za jej pomocą wytłumaczył jak zginął Talkhand. Ona zaś studiowała ją dzień i noc, nie jedząc i nie pijąc, aż śmierć wyzwoliła ją od smutku. Odtąd ludzie znają szachy."

Istnieje jeszcze jedna legenda opowiadająca o tym, że szachy wynalazł mędrzec Sissa Nassir. Kiedy król obiecał dać mu w nagrodę wszystko czego zażąda, on poprosił tylko o pewną ilość zboża. Mędrzec powiedział, że tę ilość wyznaczy szachownica: jeśli na pierwszym polu położyć jedno ziarno, na drugim dwa, na trzecim polu cztery i tak dalej, aż do sześćdziesiątego czwartego pola, za każdym razem podwajając ilość ziaren. Król był zadziwiony skromnością życzenia, aż do momentu, gdy zdał sobie sprawę o ilości ziaren jaką musiałby wysypać na szachownic, aby spełnić to życzenie. Jest to: 18 446 744 173 709 551 615 ziaren. Obliczono, że taka ilość zboża pokryłaby całą Anglię warstwą grubości blisko 12 metrów! Król nie wiedział, czy na większą podziw zasługuje sam wynalazek szachów, czy pomysłowość mędrca Sissa Nassir.

-| Wiktor Szpunar