Historia przedinternetowa (legenda) | Historia internetowa (realna)
Pierwsze wzmianki o Prawdzie sięgają X wieku. Niewiele wiemy o tamtejszym okresie poza ogólnymi wzmiankami. Osada najprawdopodobniej została założona w VIII lub IX wieku, co historycy wnioskują z jej rozbudowania sto, do stu pięćdziesięciu lat później.
W roku 1619 Sarmację zalało wojsko Deltyjskie, Teutońskie i Sułtanatu Precelkhandy. Prawda została zdobyta, podobnie jak większość kraju. Od razu rozwinął się w niej ruch niepodległościowy pod przywództwem niejakiego Anakleta (nie zachowały się informacje o jego pochodzeniu). Anaklet próbował ratować miasto przed zagładą i postanowił je wykupić. Zebrał stosy złota i wysłał poselstwo do najeźdźców. Zgodzili się na wymianę - tysiąc funtów czystego złota (obecnie nieco ponad 400kg) za wolność Prawdy.
Anaklet, wraz ze swoją drużyną przyniósł złoto na miejsce wymiany w 1628 roku. Najeźdźcy okazali się być nieuczciwymi kontrahentami. Wyśmiali Anakleta i jeden z wrogów wbił mu włócznię w stopę, przybijając go do ziemi. To rozwścieczyło drużynę i rannego. Nie bacząc na ich przewagę liczebną rzucili się do walki. Po wszystkim okazało się, że żyje tylko i wyłącznie Anaklet. Krew spływała po złocie, zabarwiając je na czerwony kolor. Anaklet postanowił zasypać złoto - zajęło mu to dwa tygodnie wytężonej pracy. Wrócił do miast i ogłosił je wolnym - wywieszając na murach złoto-czerwoną flagę, która miała symbolizować zdradziectwo najeźdźców i niezłomnego ducha walki powstańców. Zmarł z wycieńczenia i odniesionych ran niedługo później. Flaga do dzisiaj jest symbolem Prawdy a złota nigdy nie odnaleziono...
W roku 1634 w Prawdzie przeprowadzono rokowania na temat granic między Sarmacją a Trzyczaszkowem. Zjazd okazał się podstępem. Landon III, wraz ze swoimi wojami napadł na sarmackie poselstwo. Wojowie Prawdy wraz z wojami Księcia Dobrosława zdołali uchronić Księcia przed śmiercią.
W 1737 roku władcą Sarmacji został Janusz z Prawdy. Ówczesny dziedzic Prawdy, Ewaryst usilnie zabiegał o sprostowaniu tych nieprawdziwych informacji. Może by i nie protestował, gdyby nie to, że Janusz był wyjątkowym nieudacznikiem.
Prawda rozwijała się doskonale przez wszystkie lata. W ludzie nigdy nie przebrzmiały odłgłosy walki Anakleta. Honor i Prawdę mając na ustach, nieśli przez stepy wysoko swe głowy, klękali przed nimi, panowie, bóstwa, a w rękach nie drżał miecz odnowy - jak pisał poeta Kropiwnos w XIX wieku.
W 1917 roku tylko wyspa Troja i Prawda oparły się komunistycznej SAL, odrzucając doborowe oddziały na kilka kilometrów od granic miasta. Przemyślany plan obrony, niezwykle skomplikowany system pól minowych działały na korzyść obrońców.
W roku 1949 Prawda zasłynęła jako miejsce bitwy "O wyspę" - specjalnie szkoleni komandosi, którzy na patkach kołnierzy do dzisiaj mieli wyszyte imię Anaklet powstrzymali desant Baridejczyków tracąc zaledwie 10% stanu osobowego (około siedemdziesięciu zabitych). Straty Baridejczyków w tej jednej bitwie szacowane są na dwa tysiące żołnierzy. Większość została zabita podczas nocnych rajdów i walki wręcz.
Ze względu na swoje zasługi dla obronności kraju, w Prawdzie powstały dwa instytuty szkolące żołnierzy. Jeden w walce wręcz, drugi przygotowyjący typowych sabotażystów. Niedługo potem, na samym początku XXI wieku, z obu instytucji wyrosła Służba Racji Stanu i Fundacja "Adam" - miejsce gdzie komandosi mogą poćwiczyć bez przejmowania się przepisami prawa...