Poezja elficka
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
<strong>Prof. Dr Jerzy Gołowanow </strong>
Poezja elficka
Poezja stanowi jeden z najważniejszych elementów elfickiej kultury duchowej. Elfy są bowiem „Ludem Poezji”. Język elficki jest niejako ze swojej natury przeznaczony dla układania wierszy i pieśni.
Gdy Scholandia została odkryta przez obecnych mieszkańców, na terenie Elfidy znaleziono wiele zwojów z poezją. Należy jednak stwierdzić, że Elfy niechętnie zapisywały swoje wiersze, ponieważ według nich utwór poetycki żyje wciąż w pamięci poety i zmienia się z biegiem lat, więc zapis można traktować jako swoisty „pogrzeb” poezji. Jednak niektóre wiersze zostały zapisane, aby ludzie mogli zrozumieć Elfy i naśladować ich duchowość. Większość wierszy była zapisana w języku espruar, w potocznym języku Elfidy, dzięki temu znane nam wiersze posiadają swobodny i lekki (ludowy) charakter.
Poezja elficka nie posiada jednego stałego schematu, kształt i rytmika wierszy zależy jednak nie tylko od osobowości poety, lecz też od gatunku literackiego utworu. Elfy hołdowali zasadzie wolności poetyckiej, ale jednocześnie uważali, że przekaz myśli zależy nie tylko od treści, lecz też od formy utworu poetyckiego. Każdy Elf był wyczulony na piękno formy poetyckiej, więc dla nich ludzkie wiersze wydawały się często nieokrzesane i barbarzyńskie właśnie ze względu na brak konkretnej formy, właściwego rymowania, rytmiki i równości liczby sylab w każdej linijce. Owszem, taką poezje uprawiali Leśni Elfowie, ale jedynie wtedy, gdy chcieli przekazać najgłębsze uczucia, które nie są uporządkowane, lecz spontaniczne i wspaniałe w pięknej swawoli. Niemniej Elfy z miast uważali poematy epickie za najwspanialsze przykłady poezji i zawsze używali właśnie takich form.
Zatem za najważniejszy należy uznać epicki gatunek wiersza elfickiego. Poematy, czy też krótkie wiersze, należące do tego gatunku Elfy pisali w postaci sonetu. Najpierw krótka informacja o tym, czym jest sonet.
Sonet – kunsztowna kompozycja poetyckiego utworu literackiego złożona z 14 wersów zgrupowanych w dwóch czterowierszach i dwóch tercynach. Forma ukształtowana we Włoszech w XIII-XIV w., głównie w twórczości Dantego Alighieri i F. Petrarki. W XV-XVI w. sonet upowszechnił się w całej Europie, stając się jedną z głównych form literackich odrodzenia, zwłaszcza w poezji francuskiej, np. w twórczości P. Ronsarda i J. du Bellaya. Sonety pisywali m.in.: w Hiszpanii – J. Boscán, G. de la Vega, w Portugalii – L.V. de Camões, w Anglii – H. Surrey, E. Spenser, W. Shakespeare. W nurcie francuskiego parnasizmu tworzyli sonety: T. Gautier, J.M. de Heredia, Ch. Baudelaire. W Polsce wprowadzili ten gatunek J. Kochanowski i M. Sęp Szarzyński. Sonet przeżył rozkwit w okresie baroku, np. w twórczości J.A. Morsztyna i S. Grabowieckiego. Mało znany w XVIII w., pojawił się znów w epoce romantyzmu, m.in. Sonety krymskie A. Mickiewicza (1826). Sonet był popularny u schyłku XIX i na początku XX w., w okresie Młodej Polski (m.in. A. Asnyk, M. Konopnicka, J. Kasprowicz, K. Tetmajer Przerwa, L. Staff), w licznych odmianach. W poezji współczesnej pisywali sonety twórcy nawiązujący do baroku, jak S. Grochowiak i J.M. Rymkiewicz.
Elfickie sonety jednak nieco różnią się od tych, podanych w definicji. Również elficki sonet jest kompozycją złożoną z 14 wersów, ale zgrupowane one są w trzech czterowierszach i w jednym dwuwierszu. W każdym z czterowierszy zrymowane są ze sobą nawzajem pierwsze dwie i czwarta linijka, natomiast trzecia linijka pierwszego wiersza jest zrymowana z dwuwierszem, a trzecia linijka drugiego czterowiersza jest zrymowana z trzecią linijką trzeciego czterowiersza.
Przykładem posłuży nam sonet poety Laroela (elf. la-ro-el – „ptak letniej nocy”), który pisał swoje wiersze w latach 30-ch II w. n.e., a pochodził ze zachodniego miasta Raeraliryl. Tematem jego wierszy jest Odejście, które w zasadzie zakończyło jego działalność poetycką w Scholandii. A zatem wiersz:
Drzewa płaczą jak dzieci
Kiedy ptak w dal odleci
I na wieki już sami
Doczekają się śmierci
Boleść rządzi wokoło,
Tam, gdzie było wesoło
Smutek przecież powróci,
Zapanuje wokoło.
Żegnam, żegnam was drzewa!
Ptak odleciał, nie śpiewa,
Pełen bólu się smuci,
gorzko płacze jak mewa.
A jeziora są łzami,
Ziemia płacze wraz z nami.
Wiersz Laroela jest typowym przedstawicielem wyżej wymienionego gatunku „elfickiego sonetu”. Widać tu wielka przewagę uczuć nad refleksją. Poeta chciał przekazać swój smutek z powodu rozstania się z Elfidą. Ma miejsce tez typowy dla Elfów motyw lasów, jezior, ptaków i w ogóle natury.
Podobnym co do tematyki i również co do formy jest wiersz poety elfickiego, który pisała swoje utwory w III w. n.e. Jego imię brzmiało Itharcla (elf. ithar-cla – „przyjaciel róży”), a pochodził on ze wschodniego miasta Myath:
Zieleni się Elfidy las
I pożegnania nadszedł czas.
Dlaczego smutek w sercu mam?
Bo jestem tu ostatni raz.
Te drzewa mówią do mnie coś,
Lecz jestem jak spóźniony gość.
Zamyka las podwoje swe,
Ja wiem, że byłem tu już dość.
Gdzieś na Zachodzie jest mój kraj,
A tu zakwita piękny maj.
Pociąga głębia lasu mnie,
Gdzie łąki kwiat, zielony gaj.
Przed ścianą lasu cicho trwam,
W daleką podróż ruszam sam.
Niewypowiedziana tęsknota za opuszczanymi na zawsze lasami Elfidy łączy się z radosnym oczekiwaniem szczęśliwej Zachodniej Krainy.
Innym tematem poezji elfickiej były wiersze, poświęcone pięknu natury. Elfy ze swojej natury są złączone z naturą więzami nierozerwalnymi, zatem lepiej niż ktokolwiek widzą jej piękno i wspaniałość. Warto więc zaprezentować wiersz poetki elfickiej Daeiatlian (elf. dae-iat-lian – „pani białego ognia”), która pochodziła ze stolicy Elfów – miasta Salenirall:
Na niebie gwiazd świecący rój,
Ciemności włożą drzewa strój.
W księżyca blasku blado lśnią,
Gdzie źródła blask, gdzie czysty zdrój
A każda kropla siostrą gwiazd,
Wśród drzew i łąk elfickich miast.
Nawiedza drzewa miłym snem,
Zasypia w ciszy piękny las.
Księżyca światło, łąki kwiat,
Tam zieleń drzew, tam – cały świat.
Wieczorny las, zmęczony dniem,
Coraz piękniejszy z biegiem lat.
W ciemności nocy drzewa śpią
O gwiazdach jasnych cicho śnią.
Ten wiersz opiewa elficką noc, noc w lasach Elfidy. Zwraca na siebie uwagę ogromna wrażliwość uczuciowa Daeiatlian, która reaguje na każdy szczegół nocnego lasu i przekazuje nam nawet tak ulotne rzeczy jak zmęczenie drzew, czy też odbicie gwiazd w kroplach wody.
Innym tematem wierszy elfickich były wydarzenia historyczne. Opisywano wyprawy wojenne, zakładanie miast, wędrówki, wydarzenia radosne i smutne. Przedstawiam więc uwadze czytelników wiersz poetki Felnes (elf. fel-nes – „serce jeziora”) z XII w. n.e., która opisywała wyprawy króla Ramusa (nazywała go naturalnie po elficku Oroen – (elf. oro-en – „kwiat jesieni”), albowiem takie było jego właściwe imię). Felnes używa nieco innej formy, niż typowy sonet elficki. Sonety Felnes bardziej przypominają tradycyjne sonety europejskie. Jej wiersze wojenne są pełne ekspresji również dlatego, że ona sama osobiście uczestniczyła we wszystkich wyprawach króla, dowodząc oddziałem leśnych łuczników. Szczerość i prostota jej wierszy różni się od wytworności i finezji utworów przedstawionych powyżej. Było to związane prawdopodobnie z jej powołaniem wojowniczki i strażniczki granic.
Z góry zeszły hordy barbarzyńców,
By lasy nasze, drzewa zabić.
Przez piękny kraj przebić gościńce,
Zabijać Elfy, miasta palić.
Lecz powstał Oroen potężny,
Na zachód rusza Elfów wojsko.
W nim każdy silny, każdy mężny,
Im nie zasępia czoła troska.
W dolinie staliśmy przed wrogiem
I czas nadchodzi walki srogiej.
Górale drżą i się cofają.
Pod deszczem strzał już uciekają,
Na zachód znowu podążają.
Nie weszli znów w elfickie progi
Sonet bynajmniej nie wyczerpuje poezji elfickiej. W podaniach ustnych (dzięki fragmentom pieśni, zasłyszanym przez ludzkich mieszkańców pogranicza Elfidy) zachowała się poezja Leśnych Elfów, które tworzyły poezje śpiewaną i nigdy nie zapisywały swoje utwory. Niestety, muzyka również się nie zachowała. Prawdopodobnie poezja Leśnych Elfów nadawała się przede wszystkim do recytacji, albowiem był to heksametr elficki. W odróżnieniu od heksametru antycznego jedynym wyróżnikiem heksametru elfickiego była zasada sześciu akcentowanych sylab w każdej linijce i brak rymu (w literaturze antycznej rymy były stosowane tylko w prozie)
Przekazy ustne nigdy nie są dokładne, dlatego też trudno ręczyć za wiarygodność świadectw. Zaprezentujemy jednak jedna z próbek poezji Leśnych Elfów. Jest to Solsparitae (elf. sol-spar-itae – „historia pierwszej miłości”).
Słońce schowało się już i napełnił się las szczebiotaniem.
Ptaki nie dadzą nam spać, wyjdźmy, spotkajmy się znów.
Lasy otworzą nam drzwi i wypełni się serce miłością
Drzewa wciąż szepczą i wciąż: „tęsknisz, więc ruszaj i idź!”
Oto polana i ty tańczysz jak córka Księżyca
Wietrzyk łagodny nie śpi, bawi się z twymi włosami
Trawa jak fale, a Ny [1] cicho całuje twe stopy
Patrzę w zachwycie, a ty ręce wyciągasz do gwiazd.
Oczywiście, kwestia miłości i zakochania miała swoje ważne miejsce w poezji elfickiej. Poezja recytowana brzmi uroczyście, ale też melancholijnie. Uczucia bowiem Elfów nigdy nie przybierały tak gwałtownego charakteru, jak ludzkie. Była to raczej kontemplacja własnych uczuć, obserwacja tego, co się dzieje we własnym sercu. O tym właśnie opowiadają wiersze elfickie – jeden z najpiękniejszych pomników kultury duchowej Elfidy.
Pisanie wierszy nie sprawiało Elfom trudności. Ich mistrzostwo we władaniu językiem poetyckim było powszechnie znane. Każdy Elf bardzo głęboko przeżywał proces mówienia i śpiewania. Każde słowo miało swój smak i odcień, każdy wyraz był ważny i pełny znaczenia. Elfy nie mogły nigdy zrozumieć ludzkiego zjawiska „gadania”, czy też „paplania” o wszystkim i o niczym. Elf mówił dopiero wtedy, gdy miał coś ważnego do powiedzenia i każde jego słowo było jak polerowany klejnot. To samo, a nawet w jeszcze większym stopniu można powiedzieć o poezji elfickiej.
[1] Nazwa kwiatu (elf. ny – „diament”), który charakteryzuje się prawie przezroczystymi, błyszczącymi pięknie w świetle Księżyca płatkami, przypominając oszlifowany diament.