Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Polska popełniła błąd w 1938
Autor Wiadomość
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 08:07   

Cytat:
A wiesz może w co nas dozbrajają? Niemiecki sprzęt pancerny w 1939 roku to były rupiecie. Oprócz Panzera IV i Panzera 38 (t), który właściwie był czeski. Ich przewaga nad wszystkimi siłami pancernymi polegała na taktyce i na łączności. A nie na sprzęcie, bo prawie 50 % sił niemieckiej panzerwaffe stanowiły Panzer I uzbrojone tylko w 2 karabiny maszynowe. Więc w co nas mieli dozbroić? I po co? Włochów nie dozbrajali, Rumunom i Węgrom sprzedawali sprzęt, którego już sami nie potrzebowali, bo był przestarzały. Więc czemu inaczej miało by być z Polakami?


Nam tylko czołgów nie trzeba było za dużo
Radecco napisał/a:
Gdyby Polska była w sojuszu z Hitlerem, to po co miałby atakować Francję? bez sensu zupełnie... Prędzej Hitler by na Ruskich ruszył. taka hipoteza pojawia się wśród historyków...


Bo to by się zemścić i zdobyć przemysł francuski i rolnictwo francuskie
Radecco napisał/a:
czym? Chłopie, żeby dokonywać takich nalotów trzeba tysięcy Samolotów. Amerykanie w czasie wojny użyli koło 13 tysięcy B-17. Nie mówię o innych typach samolotów, B 24, B25 i innych, ani też nie mówię o Anglikach i ich 7 tysiącach Lancasterów. Czym byśmy tak "ciężko bombardowali Niemcy, skoro w 1939 nie mieliśmy nawet 100 bombowców?

To zależy od wielu innych czynników. Np. od tego co bombardujemy,w jaki sposób,w dzień czy noc jakim rodzajem bomb
Radecco napisał/a:
czym? taborami konnymi? a może dwiema brygadami kawalerii pancernej? faktycznie. Oblężenie że hoho. Pisałeś że mielibyśmy 1,5 miliona żołnierzy na całym froncie. wiesz ile Ruscy użyli wojska w operacji berlińskiej? 2,5 miliona, ponad 6 tysięcy czołgów, 7 tysięcy samolotów, 40 tysięcy dział, a i tak prawie miesiąc się męczyli. Walki o Berlin były porównywalne ze Stalingradem, a byłbyby nawet gorsze, tyle że tam nie gościła zima..


Po 1:
inne warunki
Po 2:
Oni szli w ilość nie jakość. 1 Polak to chyba z 10 Ruskich :mrgreen:


Guedes de Lima napisał/a:
Cóż, brakło Nam kilku lat rozwoju, gdyby wojna rozpoczeła się z 5 lat później, możliwie, że dalibyśmy radę się obronić, gospodarka by się rozwineła plany 5 letnie, COP, rozwój armii, która mimo wszystko się rozwijała, ale brakło czasu, brakło czasu..


Gdyby w 2 RP była skrajnie liberalna gospodarka bylibyśmy bogaci nawet w miarę w 1939
Radecco napisał/a:
Poza tym, dlaczego Ruscy by wtedy nie mieli na nas uderzyć


Bo oni tylko atakują leżących i kwiczących


Po za tym jest 2 alternatywna wersja:
w Polsce jest szeroko dostępna broń palna : Niemcom nie opłaca się nas atakować


A to że Hitler dorwał się do władzy to wynika z praw ekonomii.
No i że było d***kracja


Edit:
no może przesadzam. Może rzeczywiście w 1 wersji nie mam racji :lol:
Ostatnio zmieniony przez Stefan Korwin Pieniążek 2007-06-29, 08:21, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Aaron Niguez 
Weteran
y mundos extranos


Prowincja: Sclavinia
Imię: Aarón Jesús Nicolás
Nazwisko: Níguez Esclapez
ID: A9381
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 2103
Skąd: mundos extranós y nuevos
Wysłany: 2007-06-29, 10:04   

Cytat:
Nam tylko czołgów nie trzeba było za dużo


Tylko szkoda, że podczas kampanii wrześniowej naprzeciw czołgów niemieckich Polacy wyjeżdżali na koniach i pchając jakieś minidziała.
_________________

 
 
     
Poziom: 37 HP   3%   121/4047
   MP   100%   1932/1932
   EXP   68%   99/144
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 10:09   

Kawaleria była bardzo skuteczna przeciw czołgom niemieckim. Gdybyśmy jej mieli więcej...
Czytałem na forum o2 jak kawaleria niszczyła czołgi.
Ostatnio zmieniony przez Stefan Korwin Pieniążek 2007-06-29, 10:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aaron Niguez 
Weteran
y mundos extranos


Prowincja: Sclavinia
Imię: Aarón Jesús Nicolás
Nazwisko: Níguez Esclapez
ID: A9381
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 2103
Skąd: mundos extranós y nuevos
Wysłany: 2007-06-29, 10:12   

I mieczykami pruła stalowe pancerze jak zbroje Turków w 1683. :roll:
Swoją drogą, forum o2.pl - fajne źródło. ;-)
_________________

 
 
     
Poziom: 37 HP   3%   121/4047
   MP   100%   1932/1932
   EXP   68%   99/144
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 12:25   

Jest tam jeden mądry człowiek,a raczej był. Juz nawet jego nicku nie pamietam
Watts napisał/a:
I mieczykami pruła stalowe pancerze jak zbroje Turków w 1683. :roll:

Nie. Podjeżdżali,wrzucali grant pod czołg,przecinali przewody paliwowe i wrzucali tam materiał wybuchowy.
 
     
Aaron Niguez 
Weteran
y mundos extranos


Prowincja: Sclavinia
Imię: Aarón Jesús Nicolás
Nazwisko: Níguez Esclapez
ID: A9381
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 2103
Skąd: mundos extranós y nuevos
Wysłany: 2007-06-29, 13:04   

A czołg posłusznie stał i czekał, aż Polacy go wysadzą.
I raczej trudno jest na koniu dostać się do przewodów paliwowych.
Nie zmienia to faktu, że i tak przegraliśmy, dlatego PRZESTAŃ, DO JASNEJ CIASNEJ, ZAKŁADAĆ 20 BEZSENSOWNYCH TEMATÓW.
_________________

 
 
     
Poziom: 37 HP   3%   121/4047
   MP   100%   1932/1932
   EXP   68%   99/144
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 13:07   

No nie stał. Ale w końcu jeśli jest więcej koni niż czołgów...
Ale ciebie chyba nauczono że Polacy to wredny naród i w ogóle. I nauczyli cie że masz być wrogi wobec Polski
Ostatnio zmieniony przez Stefan Korwin Pieniążek 2007-06-29, 13:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aaron Niguez 
Weteran
y mundos extranos


Prowincja: Sclavinia
Imię: Aarón Jesús Nicolás
Nazwisko: Níguez Esclapez
ID: A9381
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 2103
Skąd: mundos extranós y nuevos
Wysłany: 2007-06-29, 13:09   

Stefan Korwin Pieniążek napisał/a:
No nie stał. Ale w końcu jeśli jest więcej koni niż czołgów...


...to i tak następuje okupacja, PRL-owski mit o bohaterstwie żołnierzy z 1939... daj spokój. Polska przegrała. Dopuść to do swojej swiadomości. 6 lat byliśmy ciemiężeni przez okupanta. I głupimi tematami tego nie zmienisz.
_________________

 
 
     
Poziom: 37 HP   3%   121/4047
   MP   100%   1932/1932
   EXP   68%   99/144
Guedes de Lima 
Weteran
Burmistrz :)


Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy
Wiek: 35
Dołączył: 27 Kwi 2007
Posty: 5600
Skąd: Nowy Kotwicz
Wysłany: 2007-06-29, 13:24   

Co do waleczności, heroiczności Polskich żołnierzy na frontach II WŚ nie ma żadnych wątpliwości, a przykładów można wyliczać bardzo dużo.

Natomiast we wrześniu 1939 roku nie łudźmy się nie mieliśmy jeszcze armii by zmierzyć się z Wehrmachtem, który trzeba przyznać wówczas nie był jeszcze tak zmotoryzowany, ale na Polskę to wystarczyło.

Mi szkoda II RP, na prawdę szlocham, że nie udało się chociaż granic Polski zachować, nie wspomnę o kulturze, pięknych miastach, etc. chociażby piękny Lwów.

Ale niestety...
_________________
Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza

"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor."
 
 
     
Poziom: 53 HP   9%   1028/11426
   MP   100%   5455/5455
   EXP   65%   199/304
Radecco 
Znany Obywatel


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 06 Cze 2007
Posty: 183
Wysłany: 2007-06-29, 18:07   

Stefan Korwin Pieniążek napisał/a:
Nie. Podjeżdżali,wrzucali grant pod czołg,przecinali przewody paliwowe i wrzucali tam materiał wybuchowy.


Oł meeen. Takich pierdół to nie czytałem dawno. baaardzo dawno. Po pierwsze: żadem granat nigdy nie rozwali czołgu wrzucony pod niego. Nigdy. Jeśli będzie miał ogromnego farta, to może zerwać gąsienice. raz na tysiąc się to moze zdarzyć, jeśli trafi akurat pod gąsienice tym granatem.

po drugie. Wiesz jak wygląda czołg? wiesz gdzie są przewody paliwowe? A może wiesz gdzie chociaż jest silnik? pewnie nie. To ja ci podpowiem, tu są:





a może powiesz mi, jak tam podbiec, przebić 20mm blachy, znaleźć przewód paliwowy i go przeciąć? wszystko w czasie walki naturalnie... a od którego silnika ten przewód? bo nie wiem czy wiesz, ale w czołgu są dwa silniki... Co do materiału wybuchowego to też chyba nie warto tego komentować.

Jednak pomimo tego, ze nie znasz się zupełnie, a piszesz takie głupoty, to trzeba trochę racji przyznać. Kawaleria była dobra na czołgi we wrześniu 39 roku. Niezrozumienie wynika z tego, że ludzie nie wiedzą jak kawaleria walczyła w tym czasie. Minął już czas, kiedy leciało się z szabelką na wroga. (choć oczywiście były i takie przypadki we wrześniu) Kawaleria walczyła działami i karabinami przeciwpancernymi, a na koniach tylko się poruszała. dawało jej to mobilność i elastyczność, a dobre uzbrojenie (m.in. karabin ppanc Urugwaj) łatwo niszczył lekkie czołgi niemieckie. Dlatego kawaleria była skuteczna przeciwko czołgom, ale tylko w działaniach z zaskoczenia, szybkim ataku i szybkim odwrocie. w przeciwnym wypadku byli skazani na porażkę...

Stefan, proszę, jak chcesz takie głupoty o broni pancernej pisać, to sprawdź to najpierw...

[ Dodano: 2007-06-29, 19:17 ]
Przepraszam, że post pod postem, ale

Cytat:
piękny Lwów.


to prawda! Lwów jest najpiękniejszym miastem jakie w życiu widziałem! Jest cudowny! Szkoda tylko, że tak strasznie został okaleczony przez Komunizm i socrealizm w architekturze... Ale może to też mu dodaje trochę takiego uroku, bo powoduje straszne kontrasty w tym mieście. Polecam wszystkim! niedroga wycieczka, a wrażenia cudowne... sorki za off topic, ale się wzruszyłem na myśl o Lwowie :)
 
 
     
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   59%   16/27
Iontz 
Administrator
baron


Imię: Mateusz
Nazwisko: von Lichtenstein-Iontz
ID: A9149
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 22 Maj 2007
Posty: 3941
Wysłany: 2007-06-29, 19:34   

Cytat:

Jednak pomimo tego, ze nie znasz się zupełnie, a piszesz takie głupoty, to trzeba trochę racji przyznać. Kawaleria była dobra na czołgi we wrześniu 39 roku. Niezrozumienie wynika z tego, że ludzie nie wiedzą jak kawaleria walczyła w tym czasie. Minął już czas, kiedy leciało się z szabelką na wroga. (choć oczywiście były i takie przypadki we wrześniu) Kawaleria walczyła działami i karabinami przeciwpancernymi, a na koniach tylko się poruszała. dawało jej to mobilność i elastyczność, a dobre uzbrojenie (m.in. karabin ppanc Urugwaj) łatwo niszczył lekkie czołgi niemieckie. Dlatego kawaleria była skuteczna przeciwko czołgom, ale tylko w działaniach z zaskoczenia, szybkim ataku i szybkim odwrocie. w przeciwnym wypadku byli skazani na porażkę...


Tak. Kawaleria jest dużo bardziej mobilna i "elastyczna" od czołgów. Świetnie nadaje się dla partyzantki, jednakże w połowie XX wieku niezbyt ciekawie wyglądało jej zastosowanie przeciwko pojazdom pancernym, w otwartej walce.
Natomiast, kiedy nasi przeszli do partyzantki, koń pozwalał się szybko przemieszczać, podłożyć bombę, schować się i wysadzić przejeżdżający pojazd.

Od razu mówię, że wszelakiego typu pojazdy pancerne nie są moją specjalizacją, znam się jedynie na formacjach i taktyce średniowiecza - XVIIw. a i to dosyć ogólnikowo :-)
_________________
(—) szer. Mateusz bar. von Lichtenstein-Iontz h. Sztandar
 
     
Poziom: 47 HP   6%   477/7965
   MP   100%   3803/3803
   EXP   48%   113/234
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-06-29, 20:01   

Radecco napisał/a:
Oł meeen. Takich pierdół to nie czytałem dawno. baaardzo dawno. Po pierwsze: żadem granat nigdy nie rozwali czołgu wrzucony pod niego. Nigdy. Jeśli będzie miał ogromnego farta, to może zerwać gąsienice. raz na tysiąc się to moze zdarzyć, jeśli trafi akurat pod gąsienice tym granatem.


O to w tym chodziło
Zatrzymać czołg
Watts napisał/a:

...to i tak następuje okupacja, PRL-owski mit o bohaterstwie żołnierzy z 1939... daj spokój. Polska przegrała. Dopuść to do swojej swiadomości. 6 lat byliśmy ciemiężeni przez okupanta. I głupimi tematami tego nie zmienisz.


Teraz mamy nowe. UE
 
     
Wieniawa 
Weteran
Ulubieniec Cezara


Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy
Wiek: 113
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1308
Wysłany: 2007-08-15, 13:57   

Radecco napisał/a:
meeen. Takich pierdół to nie czytałem dawno. baaardzo dawno. Po pierwsze: żadem granat nigdy nie rozwali czołgu wrzucony pod niego. Nigdy. Jeśli będzie miał ogromnego farta, to może zerwać gąsienice. raz na tysiąc się to moze zdarzyć, jeśli trafi akurat pod gąsienice tym granatem.


Jest cos takiego jak granaty przeciwpancerne...
_________________
Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.

Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.

Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 
 
     
Poziom: 31 HP   2%   50/2536
   MP   100%   1211/1211
   EXP   26%   28/104
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-08-15, 14:10   

http://pl.wikipedia.org/w...przeciwpancerny
_________________
AKCJA "NIE ZAMYKAJ STRONY"


Sędzia Trybunału Honorowego
Wiceprzewodniczący Sądu Krajowego
Sędzia Sądu Najwyższego
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12