Rzeczpospolita Sclavińska Strona Główna Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Guedes de Lima
2007-07-30, 12:06
Cła są przeciw Polakom
Autor Wiadomość
Stefan Korwin Pieniążek
[Usunięty]

Wysłany: 2007-07-13, 18:26   Cła są przeciw Polakom

1. Są niekorzystne dla konsumentów
Po 2. Import sweterków z Chin się opłaca,ale już proszków do pieczenia nie. ci którzy pracowali w produkcji sweterków zaczną produkować proszki do pieczenia. Nie będzie bezrobocia,a konsumenci będą zadowoleni.
A tak po za tym produkty z Chin są badziewiaste. Opłaca się kupić raz a dobrze niż więcej razy a badziewiaste.
Paradoksalnie ludzie o dochodach np. 1500 netto wolą kupować rzeczy lepsze,choć droższe.
Po 3. Co zrobią np. Amerykanie ze złotówkami z eksportu?? Zainwestują je w Polsce :!:
tak więc cła są przeciw Polakom,zwiększają bezrobocie i biedę!
 
     
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-16, 15:57   

Przez brak wystarczających ceł po 1989 roku w Polsce nastąpił szał importowy. Co w efekcie dało 20% bezrobocia, biedę i bankrucję wielu polskich firm.
Dla tych którzy nie pamiętają to powiem ze wtedy kupywało sie wszystko co zagraniczne bo była taka moda. Polskiego dużo w sklepach nie było. Np jeden rodzaj polskiego proszku do prania i 20 zagranicznych.
A więc ludzie nie kupowali przez 10 lat po upadku PRLu niczego co polskie. Na dodatek to im sie kojarzyło z komuną.
Nic nie kupowali co polskie i tym zrobili 20% bezrobocia! A przez 20% bezrobocia kilka milionów polaków wyjechało za chlebem za granice.

A wszystkiemu można było zapobiec robiąć cła po obaleniu PRLu!

Gdybyśmy zrobili odpowiednie cła. To nadal mielibyśmy jakiś przemysł w państwie! Miałby on czas aby sie unowocześnić i przygotować do konkurowania z przemysłem zagranicznym.
No ale nie zrobiono ceł i wszystko w Polsce upadło. :roll:

Cła najbardziej są niezbędne po obalaniu komuny.
Ostatnio zmieniony przez zeus 2007-07-16, 16:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-07-16, 16:04   

Nikt nie zrobił 20% a już napewno nie zagraniczne towary. Bezrobocie po prostu przeszło ze stanu ukrytego do stanu jawnego. ukryte bezrobocie to była domena PRLu. Dlatego była tak niska efektywność pracy. Kolejnym powodem był upadek molochów wydobywczych albo produkcyjnych które były nieretnowne, czyli stalowni, hut, stoczni, kopalni itp. Te firmy zatrudniały tysiące ludzi a utrzymywały się wyłącznie z dotacji budżetowych. Ten stal trwa nadal, choć nieco osłabiony np w górnictwie.
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-16, 16:23   

Upadło wszystko co polskie. Stare polskie produkty. Pamiętasz je?
Czy teraz jeszcze jakieś są w sklepach? Nie ma bo wszystko upadło bo ludzie kupowali zagraniczne.
A gdzie ludzie chcieli niby pracować, jeśli nie przy produkcji polskich produktów? Produkowali polskie a kupowali zagraniczne. A polskiego nikt nie kupował i dlatego fabryki jedna po drugiej upadały. I teraz do roboty trzeba jeździć za granice bo w Polsce sie już nic nie produkuje.

Żadnego ukrytego bezrobocia nie było tylko ze w PRLu był przymus kupowania produktów PRLu. Mysiałęś kupować proszek do prania produkcji ojczystej za zagraniczny płaciłeś bardzo duże cło. I w taki sposób sie wszystko kręciło.
No ale dopchali sie idioci do władzy którzy od razu z dnia na dzień chcieli zrobić liberalizm. Od razu znieśli cła zamiast stopniowo. I tym doprowadzili do degradacji polskiej produkcji i przemysłu.
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-07-16, 16:36   

Jeśli uważasz że czterech robotników niosących jedną deskę ( a tak było) to nie jest ukryte bezrobocie, to ja nie wiem w takim razie co ten termin oznacza :mrgreen: . A co do starych polskich produktów to byłe po prostu beznadziejnej jakości.





Takie produkty nie miały prawa utrzymać się na rynku i od razu przegrywały konkurencje z zachodnimi markami.
Zdjęcia sa z www.polskaludowa.com. Może powinieneś sobie odświeżyć pamięć jak za naszego dziećiństwa wyglądały przedmioty codziennego użytku.

A swoją drogą kethupy firmy Rybak: "Słodka Ania" i "Krzepki Radek" nadal są w produkcji i są tak samo dobre jak były. Jeśli coś ma wartość to przetrwa.
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-16, 16:59   

A piłeś polką prlowską oranżade? Czym ona była gorsza od coca coli? Dlaczego nie miała prawa utrzymać sie na rynku?
Tylko dlatego ze ludziom kojarzyła sie z Polską a coca cola z USA?

Dlaczego ludzie w fabryce oranżady nie mieli prawa utrzymać sie w pracy? Tylko dlatego ze inni ludzie woleli pic droższą coca cole bo myśleli ze to jest lepsze? A to co nasze ze to gorsze?

Mi prlowska oranżada smakowała. No ale inne dzieci sie ze mnie śmiały kiedy piłem polskie a one coca cole. Prawie by na mnie tez wymuśli bym zdradził Polskę!
Częściowo im sie udawało ale i tak zawsze wracałem do polskich produktów. Bo polskie jest tańsze i lepsze. Tylko ze nie ma tak kolorowego opakowania. Które mi jest w ogóle nie potrzebne.

A po za tym w PRLu oranżady były tylko w butelkach wielorazowego użytku. Czyli śmieci produkowaliśmy dużo mniej.
Gdyby spytać matkę natóre co woli (lub Boga). Czy woli liberalizm i pełno plastikowych butelek wszedzie sie walających na jej świecie. Czy komunizm i niegdzie zadnych butelek sie walających.
To odpowiedz jest oczywista. Liberalizm gospodarczy niszczy tą planetę jak wirus!
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-07-16, 17:09   

CZłowieku, czy Ty nie rozumiesz podstawowego prawa rzadzącego ekonomią że popyt krztałtuje podaż? Nikt orenżady nie zabronił produkować. Umarła śmiercią naturalną, bo nikt jej nie chciał. Jej cena i koszt jej produkcji były nieadekwatne do jej jakości. Nikt Ci tej orenżady nie zniszczył, sama upadła. Co Twoim zdaniem opwinno się stac? Rząd powinien zrobić debatę o potrzebie ratowania orenżady i wprowadzić nakaz jej picia? Mamy takie eksperymenty. Np na Białorusi albo w Turkmenistanie czy Korei Płn. Jeśli zaś uważasz że orenżada była tak wyśmienita że poradziła by sobie z innymi napojami, to ja się zrzekam wszelkich praw do pomysłu - bierz chłopie porzyczkę i otwieraj fabrykę orenżady rodem z PRL. Jesli zostaniesz milionerem to będę Ci bił pokłony i uznam że masz genialną wiedzę o gospodarce. Bo co narazie to zunaję że nie masz najmniejszej.
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-16, 17:42   

Aaron Rozman napisał/a:
CZłowieku, czy Ty nie rozumiesz podstawowego prawa rzadzącego ekonomią że popyt krztałtuje podaż?

Gdybyś coś wiedział o ekonomi to byś nie mówił ze to podstawowe prawo ekonomi.

To ty nie rozumiesz. Wedłóg tego prawa Polska po PRLu przestałaby istnieć!!!
I prawie przestaliśmy istnieć.
Dzięki bogu ceł nie znieśliśmy od razu całkowicie. Ale i tak były za niskie!

Aaron Rozman napisał/a:
Jej cena i koszt jej produkcji były nieadekwatne do jej jakości.

Gdybyś coś wiedział o ekonomi wolnorynkowej to byś nie posługiwał sie pojęciem "jakość".
Jakość jest tylko taka jaka sie ludziom wydaje. Mogę ci np sprzedać gówno ale powiedzieć ze to super krem przeciwko zmarszczką. A ty w tą jakość kremu będziesz wierzyć bo widziałeś tysiąc razy reklamę i ze tam ludziom pomagało. Czyli uznasz ze ten krem ma dobrą jakość. I go będziesz kupować i sie nim smarować. A później nawet sobie wmówisz ze tobie pomógł bo trudno przyznać ze dajesz z sie naciągnąć. I innym będziesz rozpowiadać z zawiści aby tez kupili.

Jakość w gospodarce wolnorynkowej to wartość urojona!!! Nie ma jakości jest tylko to co sie ludziom wydaje.

Najprostszy przykład urojenia jakości: Myślisz ze coś jest dobre bo jest to reklamowanie.

Aaron Rozman napisał/a:
bierz chłopie porzyczkę i otwieraj fabrykę orenżady rodem z PRL. Jesli zostaniesz milionerem to będę Ci bił pokłony i uznam że masz genialną wiedzę o gospodarce. Bo co narazie to zunaję że nie masz najmniejszej.

A wiesz ze to byłby dobry pomysł! Ale to już nie twój pomysł bo to było wcześniej. Już od jakiegoś czasu wiadomo ze do łask wracają stare produkty z PRLu. Ludzie chą znowu jeździć samochodami o kształtach Warszawy albo Poloneza.
Już sie wszystkim przeżarła moda amerykańska. I teraz ludzie sobie przypominają o polskich produktach.
Nawet Polacy za granicą nie chcą obcych piw tylko chcą polskie piwo tyskie. 8-)

Z oranżadą z rodu PRL tez biznes by sie kręcił. Ekologiczne butelki wymienne. Czyli juz byłoby dobre hasło w reklamie my nie zabijamy przyrody tak jak plastikowe opakowania. A teraz ludzie właśnie sobie przypominają o przyrodzie. Kiedy co jakiś czas zbyt często. Czesicej niż statystyki przewidują mamy jakiś kataklizm przyrodniczy albo anomalie.
Już trochę za późno na ratowanie przyrody. No ale lepiej późno niż wcale.

Tylko ze na samą reklamę potrzebuje kilkanaście milionów, nie dadzą mi takiej pożyczki.
Czyli nikt sie nie dowie ze moja oranżada PRLowska jest lepsza o coca coli. :-(
A kiedy sie nie dowiedzą to jej nie sprzedam, bo w reklamach mówią ze coca cola jest najlepsza. :roll:
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-07-16, 17:47   

Ach Ci źle ludzie, wszyscy przeciw tobie. Ludzie nie chcą pić orenżady, Tobie nie chcą dać pieniędzy na fabrykę. Tylko w tym wszystkim jakoś pomijasz taka oczywistośc że piszesz te słowa na kmputerze PC anie na komputerze Odra, wymyslonym w USA a nie w Polsce, oprogramowanie masz też amerykańskie. PRzecież nikt na Boga nie kazał Ci kupować ich sprzętu. Po co finansujesz imperialistów?

"Gdybyś coś wiedział o ekonomi to byś nie mówił ze to podstawowe prawo ekonomi.

To ty nie rozumiesz. Wedłóg tego prawa Polska po PRLu przestałaby istnieć!!!
I prawie przestaliśmy istnieć.
Dzięki bogu ceł nie znieśliśmy od razu całkowicie. Ale i tak były za niskie!"

To JEST podsawowe prawo ekonomii. Nie ma bardziej podstawoewego.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mechanizm_kształtowania_się_cen

Pozatym dlaczego twierdzisz że wedłóg tego prawa polska po PLRu miała by zginąć? Właśnie popyt był wtedy ogromy, więc pojawiła się podaż. Oj, mam wrażenie że za mną nie nadążasz, kolego.
Ostatnio zmieniony przez Aaron 2007-07-16, 17:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-16, 18:15   

Aaron Rozman napisał/a:
Ach Ci źle ludzie, wszyscy przeciw tobie. Ludzie nie chcą pić orenżady, Tobie nie chcą dać pieniędzy na fabrykę. Tylko w tym wszystkim jakoś pomijasz taka oczywistośc że piszesz te słowa na kmputerze PC anie na komputerze Odra, wymyslonym w USA a nie w Polsce, oprogramowanie masz też amerykańskie. PRzecież nikt na Boga nie kazał Ci kupować ich sprzętu. Po co finansujesz imperialistów?

No bo nie mam innego wyjścia z komputerem. Ale polskie oranżady są i mam inne wyjście.

Z resztą gdybysmy nie kupowali amerykanskich komputerów to juz dawno zaczelibysmy swoją produkcjie. Bylibysmy opóźnieni za ameryką kilka lat w komputerach ale tez byśmy mieli komputery. A po za tym mielibyśmy prace w fabrykach komputerów!
A tak kiedy kupujemy zagraniczne bez ceł to sie nie opłaca otwierać polskiej fabryki. Bo ona nie da rady konkurować z zagraniczną.
W sumie to nic w Polsce sie nie opłaca otwierać. Lepiej otworzyć wszystkie fabryki w Chinach bo tam ludzie pracują za 300zł miesięcznie.

Aaron Rozman napisał/a:
To JEST podsawowe prawo ekonomii. Nie ma bardziej podstawoewego.

Tak sie mówi ze to niby podstawa. Ale jak sie w to wgłębisz to wychodzi na to ze to całkiem co innego niż sie wydaje!

Jakość jest tylko kwestą umowną. A wydaje sie nam ze to coś namacalnego.
Pewnie kiedy tymi to cytowałeś to nie wiedziałeś ze jakość tak naprawdę nie istnieje. :lol:

A wiec teraz zastanów sie jak wygląda ekonomia światowa kiedy tak naprawdę nie ma jakości.

To jest śmiechu warte! :lol: Ludzie coś kupują bo wydaje im sie ze to jest dobre bo tak widzieli w reklamie. :lol:
To nie jest jakość tylko jakaś zbiorowa halucynacja. :lol:

Słowo jakość w tej podstawowej definicji tam bardzo nie pasuje.
Ktoś kto tam wpisał jakość tez nic nie wiedział o ekonomi. To pewnie jakiś student.

Cytat:
Pozatym dlaczego twierdzisz że wedłóg tego prawa polska po PLRu miała by zginąć? Właśnie popyt był wtedy ogromy, więc pojawiła się podaż. Oj, mam wrażenie że za mną nie nadążasz, kolego.

Popyt na co był ogoromy po upadku PLRu? Na wszystko tylko nie na polskie produkty! Czyli cała polska gosopodarka zbankrutowała. Bo ludzie przestali kupować polskie produkty.

A teraz jedyne co mamy to rolnictwo. Sprzedajemy buraki i kartofle. Bo wszystko inne co produkowaliśmy to było złe.
A kupujemy przetworzone produkty. Czyli zrobiono z nas farmę która tylko zajmuje sie rolnictwem.

A te 5 milionów ludzi którzy byli zatrudnieni w przemyśle to musiało wyjechać z Polski.
W Polsce zostali sami rolnicy i dopiero kiedy reszta wyjechała to jest dobrze.
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Aaron 
Weteran
Vicehrabia


Imię: Aaron von Lichtenstein-Rozman
ID: A9211
Pomógł: 13 razy
Wiek: 43
Dołączył: 16 Lip 2007
Posty: 1765
Skąd: Eldorat
Wysłany: 2007-07-16, 18:17   

No dobrze, ale odowiedz dlaczego na polskie produkty nie było poytu?
A pozatym mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie, bo rozmowa z Toba zaczyna mnie fascynować....Dlaczego upadł PRL?
 
 
     
Poziom: 35 HP   2%   69/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   22%   29/130
zeus 
Wybitny


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 453
Wysłany: 2007-07-17, 09:55   

Aaron Rozman napisał/a:
No dobrze, ale odowiedz dlaczego na polskie produkty nie było poytu?

Nie było popytu bo to co polskie to było stare. A to co z zagranicy to było nowe po upadku PRLu.

Aaron Rozman napisał/a:
A pozatym mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie, bo rozmowa z Toba zaczyna mnie fascynować....Dlaczego upadł PRL?

Na pewno dlatego ze nie mogliśmy napić sie coca coli. :lol:
Ludzie tak bardzo chcieli coca coli ze aż wyszli na ulice i obalili władzę. :lol:
_________________
Księży i prostytutki tez trzeba opodatkować!
 
 
     
Poziom: 19 HP   0%   0/798
   MP   100%   381/381
   EXP   73%   36/49
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 12