Górnik Hrabowice 5:1 Zagłębie Rottera
Mecz dwóch beniaminków, jednak jakże różniących się od siebie. Górnik Hrabowice to prawdziwa rewelacja tego sezonu. Górnicy mimo porażek z czołowymi zespołami znajdują się na 3 miejscu po wysokich zwycięstwach z kilkoma teoretycznie mocniejszymi drużynami. Zagłębie Rottera to klub z drugiej strony medalu. Zespół ten 5 na 7 rozegranych meczów i nie odniósł jeszcze zwycięstwa. Widać trener Marcel Hans nie może znaleźć pomysłu na ten zespół. Początek meczu to zdecydowane ataki gospodarzy. Jednak o dziwo pierwszą bramkę strzelili goście. Objęli oni prowadzenie w 7 minucie. Gol ten nie podłamał gospodarzy. Już w 25 minucie wyrównali oni stan meczu. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy Górnik wyszedł na prowadzenie. Arkadiusz Slomowski trafił w 44 minucie. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1, jednak patrząc na ilość sytuacji (8:1 dla gospodarzy) można odnieść wrażenie że Górnicy nie pokazali wysokiej skuteczności. Te zarzuty zawodnicy gospodarzy rozwiali w drugiej odsłonie. Od 59 do 70 minuty strzelili oni 3 bramki ustalając wynik spotkania na 5:1. Ten mecz to kolejny popis gospodarzy, którzy pokazali skuteczny futbol. Za to dla Zagłębia to spotkanie to tylko kolejna porażka w tym sezonie. Nie wygląda na to by drużyna z Rottery zdołała podnieść się z dna.
Posiadanie piłki: 66 - 34 (62-38)
Zmiany: 15 - 1 (8-1)
Cerwana Scorpions 0:4 TKS 1945 Trizondal
Prawdziwy pogrom. Zespół TKS-u który w tamtym sezonie zajmował ostatnią pozycję, w tych rozgrywkach zajmuje 2 miejsce. Wszystko dzięki zmianie trenera. Łukasz Ziółkowski pokazuje że jest nie lada fachowcem jeżeli chodzi o umiejętności trenerskie. Swój geniusz trenerski objawił prowadząc A-W w V-Mundialu, podnosząc ten zespół z dna. W tym spotkaniu zawodnicy goście nie musieli się specjalnie wysilać. Cerwana Scorpions to zespół pokroju Zagłębia Rottera. Już w 1 minucie TKS objął prowadzenie. O dziwo mimo wielu sytuacji gościom nie udało się w pierwszej połowie podwyższyć prowadzenia. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i w drugiej odsłonie rozerwał się worek z bramkami. Goście strzelali odpowiednio w 66, 84 i 89 minucie. Na uwagę zasługuje fakt że wszystkie bramki dla TKS-u zdobył Wientek Straszny, który jest prawdziwą gwiazdą tego zespołu. Teraz TKS-iacy mają tydzień przerwy a Skorpionów czeka mecz z równym im przeciwnikiem, Zagłębiem Rotterą.
Posiadanie piłki: 41 - 59 (37-63)
Zmiany: 0 - 8 (0-2)
FC Nowa Menia 2:1 CKS Republikanie
Mecz ten nie stał na wysokim poziomie ale więcej nie mogliśmy się spodziewać po zespołach tej klasy. Drużyna z Nowej Menii już 2 sezon stoi w miejscu. Kadra nie jest wzmacniana a zawodnicy bardziej liczą na szczęście niż dobrą grę. CKS Republikanie to nowa fala ze Słomagromu. Trener tej drużyny miał bardzo wysokie aspiracje i obiecywał mistrzostwo. Jednak w krytycznym momencie cały Słomagrom zaczął mieć problemy i obecnie wacha się na krawędzi upadku. Pierwsza połowa tego meczu była wolna i nudna. Dopiero w drugiej odsłonie zawodnicy wzięli się do pracy. Już 2 minuty po rozpoczęciu gola zdobyli gospodarze. Po tej bramce zawodnicy surmeńscy coraz odważniej poczynali sobie na boisku. W 71 minucie strzelili drugiego gola i prakycznie zapewnili sobie zwycięstwo. Gościom udało się zdobyć bramkę w 80 minucie meczu jednak nic to już nie zmieniło. Po tej porażce Republikanie stracili dystans do Nowej Menii i dzieli ich już tylko 1 punkt.
Posiadanie piłki: 47 - 53 (45-55)
Zmiany: 5 - 2 (1-1)
Victoria Trizopolis 3:0 Korona Merida City
Jeszcze sezon temu mecz tych dwóch drużyn był klasykiem z prawdziwego zdarzenia. Obecnie te zespoły dzieli coraz większa różnica w umiejętnościch. Korona to jednokrotny mistrz LKW. Od tego czasu zespół Krzysztova von Latoo zaczął się staczać. Do tego wszystkiego doszły kłopoty finansowe i niewiadomo czy zespół ten wystąpi w następnym sezonie. Victoria Trizopolis ma zupełnie odwrotną tendencję. Trener Marcin Komosiński już 4 sezon buduje ten zespół i obecnie jest to jedna z najmocniejszych ekip w v-świecie. W międzyczasie drużyna z Trizopolis zdobyła 2 tytuły mistrzowskie z rzędu. Pierwsza połowa to wyrównana gra z lekką przewagą gości. Jednak to gospodarze zdobyli bramkę. Prowadzenie objęli w 41 minucie. W drugiej odsłonie padały kolejne bramki dla Victorii. Najpierw w 54 a później w 79 minucie. Ostateczny wynik to 3:0 dla gospodarzy. W następnej kolejce Victoria pojedzie do Budpesztu by tam walczyć o punkty, a Korona zagra na stadionie Sport Arena w Słomagromie z Republikanami.
Posiadanie piłki: 68 - 32 (62-38)
Zmiany: 6 - 4 (2-3)
Trener kolejki: Marco21592 (Victoria Trizopolis)
[ Dodano: 2007-09-20, 18:09 ]
Takie artykuł chce też pisać o Sclavinia T-Football League jednak proszę by ktoś poinformował mnie jak wygląda rozkład sił w waszej lidze.