 |
Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji
|
Przesunięty przez: Wieniawa 2008-02-03, 00:20 |
Rzeczypospolitej granice... cz.2 |
| Autor |
Wiadomość |
Wieniawa
Weteran Ulubieniec Cezara

Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy Wiek: 113 Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 1308
|
Wysłany: 2007-11-04, 12:26 Rzeczypospolitej granice... cz.2
|
|
|
Rzeczypospolitej Granice...
luty 1936
odcinek 2
...medio tutissimus ibis…
(…najbezpieczniej jest chodzić środkiem…)
Warszawa, noc z 2/3 lutego, prawd. między 23.00 a 3.00.
Wybrane urywki rozmowy telefonicznej prezydenta Mościckiego z min. spr. zagr. Beckiem:
Mościcki: (…)Muszę Cię poinformować drogi Becku, że dokonałem kolejnej reorganizacji rządu.
Beck: Panie Prezydencie, czym było to spowodowane?
Mościcki: Po tym co zobaczyłem i usłyszałem na ostatniej sesji Rady Gabinetowej, uznałem, że niektóre osoby nie powinny tam się nigdy znaleźć. Taki np. gen. Zając, wszędzie sieje defetyzm i zwątpienie. Obawiałem się o jego wierność. Premier Kościałkowski wyraźnie trzymał jego stronę, więc musiałem i jemu podziękować.
Beck: Czy to wszystkie zmiany, Panie Prezydencie?
Mościcki: Rydza-Śmigłego zostawiłem, bo jest pewnym symbolem dla żołnierzy naszej Rzeczpospolitej. Niektórzy jeszcze pamiętają jak walczył ramię w ramię z Piłsudskim na froncie sowieckim pod Dyneburgiem w 1920 roku. Jego koncepcje odświeżenia armii trafiają na podatny grunt, ale z realizacją będziemy mieli kłopoty. Wszystko za bardzo rozciągnięte w czasie.
Beck: Ale na stanowisku pozostanie nasz geniusz ekonomiczny, Kwiatkowski?
Mościcki: Oczywiście, Polska nie może sobie pozwolić na to by wyemigrowali do Brazylii czy Argentyny tacy wybitni ekonomiści w poszukiwaniu „chleba”. Bardzo się oburzyłem natomiast zupełną nieznajomością realiów ze strony Moczara i ta persona nie zdąży nawet „powąchać” swojego biurka. Rano otrzyma ode mnie dymisję. Przyznaję, jego poprzednia nominacja była błędem z mojej strony, ale to mówię tylko Tobie, drogi Becku.
Beck: Jakie są zatem zmiany, Panie Prezydencie?
Mościcki: Na Prezesa Rady Ministrów desygnuje generała Felicjana Sławoja-Składkowskiego, będzie doskonale się orientował w sprawach dotyczących polskiej racji stanu i to o wiele lepiej od nieudanego Kościałkowskiego. Postanowiłem również dokonac zmiany szefa wywiadu. Pełczyński był za bardzo narwany do rozprawy ze szpiegami, w czasie, gdy Polska dopiero co wyszła z kryzysu gospodarczego. Po co więc wpadać w kryzys polityczny z sąsiadami? Resort ten obejmie Kowalewski. Na stanowisko dowódcy sił lotniczych powołam młodego Rayskiego, niech raportuje, reformuje z powodzeniem ten resort. Zamiast ignoranta Moczara, na szefa sztabu desygnowałem fachowca z prawdziwego zdarzenia, gen. Wacława Stachiewicza. To sprawdzony i ceniony człowiek w swoim środowisku. Składkowski oprócz teki premiera obejmuje też resort bezpieczeństwa z powodu niedyspozycji Raczkiewicza, proszącego mnie o urlop dla poratowania zdrowia.
Beck: Panie Prezydencie, to zapewne będzie szok dla tych wszystkich odwołanych i niewiarygodny awans dla „wybranych”, na kiedy jest przewidziana kolejne spotkanie Rady Gabinetowej?
Mościcki: W drugiej połowie lutego. Drogi Becku, chciałbym byś sporządził raporty na temat konfliktu abisyńskiego. Jest wielce prawdopodobne, że Włosi dążą do zupełnej aneksji tegoo niepodległego kraju.
Beck: Naturalnie, Panie Prezydencie. Włosi chcą połączyć Erytreę ze swoim Somali. Etiopia stoi im na drodze. W tym też celu wybieram się niedługo do Genewy na specjalną sesję Ligi Narodów, zwołaną w tej sprawie. Głos zabierze na niej sam cesarz etiopski, Hajle Sellasje (…)
Rząd "nagłej zmiany" z 2 lutego 1936 r.
Genewa, specjalna sesja Ligi Narodów poświęcona kryzysowi abisyńskiemu
Spotkanie Ligi Narodów w Genewie
przemówienie cesarza Etiopii przedstawionego jako „Zwycięski Lew Plemienia Judy, Wybraniec Boga, Król Królów” tłumaczone z języka amharskiego symultanicznie na angielski i francuski jest wielokrotnie przerywane przez włoskich korespondentów na galerii dla gości, którzy zgodnie z instrukcją duce, w ten właśnie sposób mieli reagować na przemówienie Etiopczyka…
Hajle Sellasje: (…)wybaczcie, ale nie mogę kontynuować mojego wystąpienia z powodu hałasu, jakiego dokonują obywatele kraju, który dokonał aktu agresji.
Na wniosek delegata rumuńskiego wyrzucono „dzikusów” jak sam wnioskodawca ich określił.
Hajle Sellasje: Nasza wojna i zabór mojego kraju jest próbą międzynarodowej moralności i zaufania, jakie narody zwłaszcza małe, mogą pokładać w traktatach i gwarancjach respektowania ich całości i niepodległości. Jeżeli nie otrzymamy pomocy wojskowej zniknie jeszcze jeden niepodległy kraj, państwo liczące sobie ponad 2 tysiące lat, a na was spadnie hańba i krzywoprzysięstwo. My przegramy. Nas dzisiaj a was spotka to jutro.
Sytuacja na froncie wojny włosko-etiopskiej (abisyńskiej).
Beck wyszedł zakłopotany z sali obrad, w samolocie zaczął rozmyślania, …dlaczego więc w Niemczech mówi się o pokojowym nastawieniu Hitlera, skoro drugie faszystowskie państwo bezkarnie może dokonać aneksji niepodległego kraju i to w majestacie prawa międzynarodowego, a raczej jego obojętności. Ostatecznie to kraj afrykański, a zupełnie inne uwarunkowania dyplomacji panują w Europie. Z drugiej strony jak takim żądaniom nie postawi się tamy, to skutki dla kształtu mapy Europy mogą być nieobliczalne. Dlatego tak jak mówił „Dziadek” do sojuszu z Francją trzeba wciągnąć Anglię, i to jak najszybciej...
Warszawa, gmach Ministerstwa Zbrojeń (Przemysłu).
Z tajnego raportu min. Kwiatkowskiego.
” (…)w wyniku wpływów Francji i Wielkiej Brytanii, które dokonały zmian ustawień naszej polityki wewnętrznej (odpowiednio przesunięcie suwaków w stronę wolnego rynku i społeczeństwa otwartego) nasz przemysł może pozwolić sobie na stworzenie tylko jednej dywizji piechoty przez okres 2,5 miesięcy. To stanowczo za mało, by móc myśleć o raptownym zwiększeniu stanu dywizji Wojska Polskiego w krótkim czasie. Stan badań technologicznych z każdym dniem wzrasta, więc istnieje szansa na to, że od marca lub kwietnia nasz budżet będzie stać na stworzenie dwóch dywizji, bez nadmiernego jego obciążenia. Druga sprawa to niezadowolenie społeczne wynoszące 1,92%, ale z każdym dniem również ulega osłabieniu co nie pozostaje bez wpływu na wydolność budżetową. Ostatnio przebywała w kraju misja albańskich przemysłowców, z którymi podpisano umowę handlową dat. na 27.II.; przekażemy im 0,4 stali, 0,3 energii elektrycznej i 0,3 zaopatrzenia w zamian za 1,8 zasobów ropy naftowej (…).”
Sytuacja budżetowa kraju
Fragment prywatnej rozmowy między gen. Zającem a świeżo mianowanym gen. Rayskim na lotnisku wojskowym w Warszawie.
Gen. Zając:”(…) zostawiam Ci resort w opłakanym stanie, apelowałem już od wczesnych lat 30-tych do Naczelnego Wodza, ale bez skutku. Jedyne na czym nasze lotnictwo może polegać jak na Zawiszy, to hart ducha i bohaterstwo naszych pilotów. Radzę się pomodlić o to by nasi wrogowie mieli podobne kłopoty z modernizacją. amunicją czy nawet podstawowym wyposażeniem obsługi danych lotnisk wojskowych. Dam Ci radę, nigdy nie występuj przed szereg na spotkaniu gabinetu, bo „Stary” jest wredny i nieobliczalny. Medio tutissimus ibis, najbezpieczniej jest chodzić środkiem, stosuj tą zasadę.
Gen. Rayski: Doskonale wiem o naszych bolączkach i kłopotach. W najbliższym czasie zamierzam odwiedzić nasze lotniska, aby ocenić stan przygotowań na wypadek realnego zagrożenia wojną. (…)”
Wizytacja lotnisk przez nowego dowódcę sił lotniczych; lotniska w Warszawie, Stanisławowie, Lidzie i Brześciu n/Bugiem.
Specjalna inspekcja dwóch najważniejszych lotnisk wg nowej strategii dowódcy sił lotniczych; lotniska w Gdańsku i Łodzi.
Saarbrücken, Niemcy;
cicha rozmowa dwóch urzędników w ratuszu miejskim.
Lüdtke: /szeptem/ (…)”wspaniała wiadomość, Herr Meissnitzer, nasi chłopcy są gotowi do marszu na Rheinland, już nie będą nam Francuzi zajmować naszego Heimatu czy wyciągać węgiel z kopalń Zagłębia Ruhry.
Dr Meissnitzer: To chyba już przestało być tajemnicą. Nasza Saara już nigdy nie będzie odseparowana od reszty kraju. Tylko rok czekaliśmy na właściwe dołączenie Saary do jednolitego organizmu niemieckiego. Saara i Rheinland to przecież jedność!
Lüdtke: Informacje te posiadam z wiarygodnego źródła, wprost od jednego z wyższych oficerów naszej Reichswehry, który przedzwonił do mnie w zaufaniu. Musimy przygotować ludność na ten doniosły akt i wysłać delegację Zagłębia Saary na powrót Rheinlandu do macierzy.
Z tajnego raportu polskiego wywiadu datowanego na 20 lutego:
„(…) Niemcy przygotowani do zajęcia zdemilitaryzowanej Nadrenii w sile trzech dywizji piechoty(…) siły francuskie w bezruchu za Linią Maginota oczekują na rozwój wydarzeń (…) powszechne zdziwienie brakiem reakcji Francji i Wielkiej Brytanii w sąsiedniej Belgii (…) nawet niektórzy Niemcy szczególnie poch. francuskiego i luksemburskiego oczekują zdecydowanych kroków państw dawnej Ententy (…) |
_________________ Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.
Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.
Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 |
|
|
|
 |
Stanislavus
Weteran Demokrata
Imię: Stanisław
Nazwisko: kawaler Gertald
Pomógł: 9 razy Dołączył: 18 Maj 2007 Posty: 1443 Skąd: z RN
|
Wysłany: 2007-11-04, 18:41
|
|
|
ŚWIETNE!
Sam to napisałeś? |
_________________ Stanisław bnt. Gertald h.kaganek
były premier i kilka innych rzeczy
POWIEDZMY NIE WYBIERALNEMU KANCLERZOWI!!!! |
|
|
|
 |
Wieniawa
Weteran Ulubieniec Cezara

Prowincja: Eldorat
Imię: Emil
Nazwisko: hrabia Potocki
ID: A9344
Pomógł: 6 razy Wiek: 113 Dołączył: 12 Mar 2007 Posty: 1308
|
Wysłany: 2007-11-05, 16:36
|
|
|
| Tak. Uwielbiam pisywać takie teksty. Dziś kolejna część. |
_________________ Zawsze dumny z szefa swego,
To szwoleżer Piłsudskiego.
Z adiutantów i lekarzy,
Ma Warszawa pułk gówniarzy.
Lance do boju, szable w dłoń
Bolszewika goń, goń, goń
Żuraw, żuraw, żurawia
Żurawiejka ty maja!
 |
|
|
|
 |
Guedes de Lima
Weteran Burmistrz :)

Prowincja: Eldorat
Imię: Guedes
Nazwisko: de Lima
ID: A9121
Pomógł: 17 razy Wiek: 35 Dołączył: 27 Kwi 2007 Posty: 5600 Skąd: Nowy Kotwicz
|
Wysłany: 2007-11-08, 12:53
|
|
|
| Świetnie. $$$ |
_________________ Minister Kultury i Promocji
Burmistrz Nowego Kotwicza
"Walczyliśmy o Orła, teraz – o koronę dla Niego, hasłem naszym Bóg, Ojczyzna, Honor." |
|
|
| Poziom: 53 HP |
 |
 |
 |
 |
9% |
1028/11426 |
|
|
|
|
 |
Jan D-P
Weteran

ID: A9884
Pomógł: 5 razy Dołączył: 26 Sie 2007 Posty: 2364 Skąd: Kraków/ NK
|
Wysłany: 2007-11-25, 20:33
|
|
|
| No, no.. :) |
_________________ I swear, i didn't know she was 3! |
|
|
| Poziom: 39 HP |
 |
 |
 |
 |
3% |
140/4676 |
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|