Kancelaria prezydencka, dnia 18 maja 2007, przemawia Michał Stoyałowski
Z woli danej mi przez naród i Boga,obejmując urząd Prezydencki nie dla siebie lecz dla ojczyzny czuje w głębi serca, ze nadchodzi czas odbudowy Sclavini-naszej wspólnej sprawy,kazdego szanującego sie Sclavińczyka!
wielu z was zadaje sobie zapewne pytanie jak będzie wyglądała naprawa,odbudowa Sclavinii przez najbliższe dwa miesiace moich rządów?CZy rzeczywisćie spełnie to co mowie, czy to tylko czcze słowa?
Myśle, ze już dużo razy dawałem przykład poświecenia dla wspaniałej ideii, którą kultywuje każdy obywatel,poswiecenia dla Sclavinii, a wczesniej RN.
Po pierwsze bronić suwenenności,bezpieczeństwa oraz niezawisłosci panstwa będe nie tylko jako Prezydent ale także, jako obywatel,Administrator.
Po drugie strzec moralności w narodzie,szerzyc swą postawą obywatelki patriotyzm i przeświadczenie, że Sclavinia jedyną twą ojczyzną jest!
Jako polityko konserwatywno-liberalny odwoływac będe sie do lasefertyzmu w gospodarcze tudzież do wolnego rynku i postaw wolnorynkowych oraz konserwatywnemu światpoglądowi który nad wszystko miłuje naród,ojczyzne,szeroko pojętą moralnośc i przede wszystkim to czego wielu ludzimo brakuje, tą rzeczą jest HONOR.
Celem piorytetowym w polityce wenętrznej będzie ustanowienie prawa,umożliwiajacych sprawne zarządzanie państwem.Po za tym chiałem dodac, ze jestem zaszczycony, że dana było mi służenie Sclavinii w ten a nie inny sposób bez zwykłego karierowiczostwa(postaram sie je wytępic) i innch wypaczonych ccech przeciętnego człowieka.Dziękuje z wypowiedź.
Michał Stoyałowski-pierwszy prezydent niepodległej Sclavinii