 |
Rzeczpospolita Sclavińska
Kraj Korony Sarmacji
|
|
Wieści ze Sclavinii |
| Autor |
Wiadomość |
Michal Siduniak
Weteran

Pomógł: 5 razy Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 1393 Skąd: już by chcieli wiedzieć
|
Wysłany: 2008-03-08, 15:21 Wieści ze Sclavinii
|
|
|
Wieści ze Sclavinii
--------------------------------------------------------------------------------
WIEŚCI ZE SCLAVINII
Oto pierwsze wydanie "Ż&M". Czy się Wam spodoba, zobaczymy"
Część pierwsza: Wieści rządowe.
Prezydent Iontz tak się odprężył po tym, jak jego partia zdobyła w Sejmie większość konstytucyjną, że aż zgubił w szufladzie projekt konstytucji, który w Sejmie były już poseł Stanisław Gertald złożył na początku grudnia. Projekt ten miał zostać odesłany do "dalszych konsultacji". "Ż&M" sądzi więc, że konsultacje te są bardzo dogłębne, gdyż zajmują już prawie cały miesiąc. Za niedociągłości prezydenta nie można jednak winić. Od nadmiaru wyborów mogła go już głowa rozboleć.
Redakcję "Żartów" doszły słuchy, że świeżo upieczona pani poseł Teresa Weber tak rozochociła się korzystnym dla siebie wynikiem wyborów, że nie zamierza stać w miejscu i już rusza do służby Sclavinii na wyższych szczeblach. Mówi się na przykład o stanowisku marszałka Sejmu, albo Ministra Oświaty, no kto jak kto, ale pani mentor, patronka nowych obywateli na to stanowisko nadaje się znakomicie. Podobno silny w Sclavinii ruch feministyczny już ostrzy sobie zęby na kolejne stanowisko.
Właśnie, jeśli chodzi o ruch feministyczny, to okazuje się, że mamy bardzo cierpliwego ministra. Mało kto już pamięta, że jakiś czas temu pan Aaron Rozman powołał na wiceministra skarbu panią Sylwię Urbańczyk. Niestety ta wielce obiecująca persona zdążyła tylko po nominacji pokłócić się w dziale swojego ministerstwa o prawa kobiet i... słuch po niej zaginął. Rozumiem, że pan Rozman jako minister musi przestrzegać parytetów, oraz wykazywać się cierpliwością, lecz.. sądzimy, że powinien rozejrzeć się za lepszą okazją by te szlachetne cechy okazać..
Pan minister Kalashnikov w ostatnim B. I. G. O. S. I. E. (pozdrawiamy konkurencję), niezwykle gorączkował się, że nikt nie chce zastąpić go na stanowisku ministra stanu i czuje się z tm bardzo źle.Prosi także , żeby ktoś czem prędzej zgłosił się do prezydenta i zechciał zostać jego następcą. Oczywiście bardzo żal nam nowego szefa większości parlamentarnej, doceniamy także sposób w jaki stara się zapełnić tą niesłychanie poważną dziurę w składzie naszego rządu. Liczymy, że prędko znajdzie się wybawiciel i zwycięzca przedwczorajszych wyborów do Sejmu nie będzie się już musiał zajmować niełatwymi przecież problemami podziału administracyjnego i wymiaru sprawiedliwości i będzie mógł spokojnie się oddać gotowaniu bigosu...
Ten sam minister Kalashnikov zastanawia się na łamach tego samego bigosu jak można po przegranych wyborach ustąpić ze stanowiska ministra oświaty. Oczywiście pan minister nie musi tego wiedzieć. On ustępuje po wygranej.
Na tym kończymy pierwszą część premierowego wydania naszej skromnej gazetki i (chwilowo) porzucamy właśnie tworzącą się władzę wykorzystując resztę papieru na (jakże nieistotną) obolałą po klęsce wyborczej opozycję.
Część druga-wieści z opozycji.
Dochodzą nas zewsząd słuchy o tym, że pan wiceminister Emil Potocki ma zostać nowym Ministrem Dziedzictwa Narodowego i Sportu całej Sarmacji. Z tej całkiem poważnej sytuacji rodzi się inna sytuacja całkiem komiczna. Otóż jedyny poseł opozycji w nowym Sejmie zostaje teraz wcielony w szeregi władzy. Tak więc nasuwa się pytanie: Czy to władza jest władzą, a opozycja opozycją, czy też władza jest opozycją do opozycji, a może opozycja jest władzą sprawującą władzę nad władzą?? Tak więc sytuacja jest zagmatwana i od razu kolejne pytanie: kto oświeci w tym wszystkim nowych graczy? Wygląda na to, że nie minister oświaty, bo obecny Stanisław Gertald właśnie złożył dymisję. Tak więc czeka nas walka władzy z opozycją o to, kto naprawdę kim jest.
Ten sam już eks-minister Gertald zrobił zadziwiającą rzecz. Po zsunięciu się z samej góry (poseł na Sejm Minister Oświaty) wszedł do głuszy jaką ostatnimi czasy są media. Pytanie: Czy minister Gertald zwariował wchodząc do głuszy, czy też ta głusza z ministrem Gertaldem głuszą być przestanie. Kolejna rzecz, która ma się rozstrzygnąć niebawem.
"Przegląd Polityczny" za to, będący dotąd jedynym w tej głuszy jasnym punktem wyraźnie schodzi na psy. Dlaczego? przyczyna jest prosta- "PP" po protu się nie ukazuje. Prosimy więc "Przegląd" o dalsze na psy nie schodzenie i opisywanie tego co się w Sclavinii dzieje. "Ż&M" nie mogą być jedynym wiarygodnym źródłem informacji.
Na tym kończymy to przydługie i być może nieśmieszne wcale wydanie i liczymy na dużo libertów z komentarzy. Do zobaczenia wkrótce.
_________________ |
_________________ (-)Michał August baron Staropodlaski
Ostatni Prezydent Rzeczypospolitej Sclavinskiej
Kustosz Forum Narodowego Sclavinii
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|